Wojnę między dwoma graczami tej samej frakcji? A czemu nie, jak chcą to niech się biją. Jak ktoś chce to niech zmienia front walki - prosze bardzo. Jak już mówiłem - ja tu tylko liczę i kontroluje by wszystko miało ręce i nogi.
Tak, o to mi chodziło. Pytałem bo gra ma się toczyć do całkowitej dominacji, ale nie wieziałem, czy dominacji gracza czy frakcji.
Skoro za dwa dni diopiero mozna wysyłać wojska, to można by omówić teraz zasady, nie chodzi mi o wykresy itp, ale co jest możliwe do wykonania.
1. Mianowicie czy można oblegać, ile dni, co będzie, gdy oblegany zaatakuje (czy będzie otwarta bitwa, szarża z murów, czy oblegający będzie mógł zapobiec wyjściu przeciwnika z zamku i zaatakowac go przy bramach), czy oblegający będzie tracił wojsko przy oblężeniu, ile będzie trwało dotarcie posiłków z innego miasta, czy gdy wyślę wojsko do ataku na miasto, to obrońca będzie miał wybór czy bijemy się w otwartym polu, czy chowa się za mury, czy stoi przyklejony do murów z wieżami obronnymi gotowymi do ataku.
2. Czy gdy wyślę wojsko np. na Nordów, a jakiś gracz Nordów wyśle armię na inne miasto Swadii, to czy nasze armię się spotkają.
3. Jak daleko mozna ustawić taktykę (czy tylko 1 linia, 2 linia, 3 linia, czy na przykład: "Pierwsza linia - piechota, za nimi strzelcy, na obu skrzydłach kawaleria, która stara się oskrzydlić wroga. Przy dużych stratach własnych a małych u wroga zostaje 10 % piechoty, reszta ucieka".). Czy jak 2 graczy np. Vaegirów wyśle swoje wojska na jedno miasto np. Khergitów, to czy atak następuje wspólnie, czy jeden po drugim.
Uff, ale sie rozpisałem :), zaraz ponumeruję.