Witam grających w Age of Turbulence :)
Na początek krótkie wprowadzenie i drobny off-top: moda odkryłem kilkanaście dni temu, gdy oczekiwałem na wydanie płatnego (sic!) i, jak wykazują gracze, w nie mniejszym od AoT stopniu zabugowanego Ogniem i Mieczem (swoją drogą, czy dodanie linii fabularnej do gry to nie za mało na traktowanie jej w kategorii zupełnie nowego produktu?) EoO
W tego moda wsiąknąłem zupełnie, jak nigdy dotąd, choć próbowałem już kilku innych modyfikacji. Klimat rozgrywki zasłużył na dużego plusa, przypuszczam że w głównej mierze dzięki zlokalizowaniu go w tamtych realiach geopolitycznych. Cieszy ogromnie możliwość dowodzenia polskimi jednostkami. Dla mnie, póki co, to sprawa perspektywiczna, gdyż w M&B najbardziej lubię etap wczesnego rozwoju osobistego mojego bohatera, "przypakowywania" go. Zebrałem 8-osobowego konfiga bohaterów NPC i z nimi podróżuję po mapie, łojąc najchętniej "niżowców" (sporo kasy za jeńców na "rynku wtórnym"), a czasem - kogo popadnie :)
Teraz łyżka dziegciu w tej beczce miodu:
(...)
niesamowicie wku*wia mnie motyw z walkami na samym Krymie, które czasem przenoszą się do matrixa i wszędzie widać powywracane cerkwie :)
Aż dziw, że nikt więcej nie podniósł tego ostatniego błędu (przeczytałem wątek od początku). Dodam, że wkurzające jest, gdy mój oddział na początku bitwy ląduje na dachu/ścianie rzeczonych cerkwi, tudzież innych drewnianych konstrukcji. Problem występuje, jak zauważyłem, jedynie w potyczkach rozgrywanych na "plażach" głównej mapy - miał być smaczek - wyszło dziwnie.
Sprawa armat i artylerzystów: cholernie ciężko ich pokonać, młócą moich jak mokre żyto, a sami kręcą się jak bączki, jak ktoś wcześniej trafnie zauważył. Mam co prawda na nich sposób, ale muszę mieć przeszkodę terenową i zza niej obrzucać ich granatami (a dla mnie to celowanie nimi wcale łatwym nie jest).
Cóż, denerwuje też "zawieszanie się" oddziałów na brzegach rzek w pobliżu mostów oraz wypomniany dwa posty wyżej błąd z "mieczem niemieckim".
Kończąc, pozdrowienia i ukłony dla Baliana za jego spolszczenie i uwagi oraz, przede wszystkim, dla ekipy rosyjskich moderów za kawał dobrej roboty, niecierpliwie czekam na poprawki tych kilku niedociągnięć w kolejnej wersji (ale niekoniecznie łamania kopii i skrócenia/wydłużenia o kilka mm jakiegoś tam uzbrojenia czy zmiany o 1 jego parametru, bo ortodoksem nie jestem, a zdaję sobie sprawę, że i tak każdemu się nie dogodzi ;).