1.Ciekawe czy ujrzymy w tym modzie możliwość dołączenia do armii. Wg. mnie jest to interesująca opcja:
a) Zależnie od pochodzenia(chłop/szlachta) po rekrutacji zostajemy włączeni w poczet piechoty wybranieckiej(czy też łanowej) / dragonem.
b) Po sukcesach w bitwie i udanych np. podjazdach (dają nam mały oddziałem/włączają to takiegoż i mamy spatrolować odpowiednie miejsca - jak w native, chociaż może być trudniej zwłaszcza jeśli twórcy dodadzą patrole frakcji, tak jak było w TEaRC) zostajemy mianowani np. wachmistrzem.
c) I tak dalej, coraz trudniejsze zadanka aż do zdobycia stopnia który umożliwia prowadzenie własnej jednostki w bitwie. Jak jest bitwa zachodzi sytuacja znana nam już z native. Paru ludzi jest naszych(na zielono) a reszta na niebiesko(sojusznicy). I tu od naszego awansu zależą straty zadane wrogowi podzielone przez nasze straty(np. Mieliśmy 4 dragonów. Zabiliśmy z nimi 10 wrogów* i straciliśmy dwóch dragonów. 10/2 = 5 i dostajemy awans**.)
d) Wraz z awansami dostajemy więcej ludzi i lepszego typu(ważne jest dla klimatu aby nasi podwładni byli jednakowego rodzaju z jednakową bronią***. Armia klonów jest w tym razie jak najbardziej spełniająca standardy armii) i odpowiedzialniejsze zadania****.
e) I tak aż do generała/marszałka/hetmana czy innej pozycji w której dostajemy własną armię i składamy pełną przysięgę na lojalność naszemu władcy. Jesteśmy pełnoprawnym "lordem".
f) Jeśli natomiast wybraliśmy pochodzenia np. Polskie i służyliśmy w armii np. kozackiej możemy odmówić przysięgi ichniemu dowódcy i polecieć jako doświadczony wódz do naszego króla. Stopnie nie znikają :)
Razem z awansem dostajemy broń i zbroję tej jednostki do której należymy. + za awans do np. pułkownika dostajemy buławę, piernacz itp.
*Mam nadzieję że poziom trudności będzie większy. Tu już wystarczy dostać szablą po łbie i już się leży, o strzale "na klatę" czy w głowę nie wspomnę.
**Oczywiście zależy to od przyjętego "progu". To jasne że trzeba bardziej się wykazać na porucznika niż na namiestnika.
***A widział ktoś regularną armię w której każdy ma inną zbroję?
****Np. Można zrobić łapanie języka, osaczanie wozów z żywnością i bronią (karawany tylko że do armii), szarpanie podjazdów. Wiele tu można wymyślić :)
2. Można na początku gry podczas wybrania pochodzenia "szlachcic" dostawać jakąś wioskę(ojczystą) ale mieć strasznie nierozwinięte staty i atrybuty inaczej wszyscy wybierali by szlachtę :) Co prawda jak ktoś był chłopem to nie mógł dojść wysoko, chyba że za jakieś bohaterskie czyny ale to zdarzało się b.rzadko.
3. Składowanie armii i bohaterów w wioskach. Pewnie ileś razy kogoś wkurzało to że musiał wejść do miasta wroga, atakować kawalerią mury itp. A wojsko mogło zostawać nawet w obozie byle żreć mieli co :)
4. Podwyższone nagrody za wykonianie zadań zwłaszcza od wójtów. Można jeszcze podwyższyć ceny broni itp. Jak broń droższa to mogła-by być lepsza. Koniec z zardzwiałą płytówką która ma staty niższe o 4 a kosztuje tysiące mniej.
5. No i może coś jeszcze.
Większość pomysłów napisana pod wpływem irytacji na brak możliwości służenia w armii (Balian to twoja wina :) Myślałem że można będzie pójść w ślady ojca i też służyć. To wybieranie pochodzenia rozpaliło moją wyobraźnię.), zrównanie szlachcica i chłopa, pkt.3 i to że strzeliłem kozakowi w łeb i zadałem mu 8 obr...