Miałem właśnie wysłać odpowiedź dla Rycerza woku, a tu dla mnie, że wątek nie istnieje :) Brawo HUtH :)
Na szczęście opcja "wstecz" w przeglądarce ratuje życie. Tak więc...
Drogi Rycerzu woku:
W modzie 1866 w wersji 0.9 BETA podczas ataku Łowców Nagród masz do dyspozycji tylko siebie i swoich towarzyszy. Jeśli grasz na wysokim poziomie trudności (AI i szybkość walki na maxa), to rzeczywiście możesz mieć problemy z pokonaniem wroga samotnie.
Kilka porad:
- Wyszkol siebie lub jednego ze swoich towarzyszy w zdolności Spotting i Tracking (najlepszy do tego będzie Smiling Rabbit, typowy Skałt z niego {Scout = Zwiadowca} ). Wtedy po wykryciu miejsca zasadzki Łowców Nagród masz do dyspozycji albo walczyć z nimi tylko przy pomocą towarzyszy, albo zaatakować ich całym swoim oddziałem.
- Noś ze sobą jakiś celny karabin albo powtarzalny karabin. Polecam tutaj wszystkie modele Sharps, karabin Henry, Volcanic Rifle lub Winchestery wszelkiej maści. Z tych prostszych i tańszych to masz jeszcze Colt Revolving Rifle, Ball Carbine lub Scoped Enfield (Scoped Sharps też dobry)
- Najlepszymi żołnierzami w całym modzie są żołnierze USA lub Konfederaci, ponieważ nawet rekruci, strzelając salwami, powodują poważne szkody w armii wroga.
- Można też zawsze w stylu indiańskim Komanczów - rozjechać wroga konnicą :) Comanches Warrior Legend to najlepsza ich jednostka, najtrudniejsza do wyszkolenia, ale za to z świetnym łukiem, niezwykle szybka, zwrotna i trudna do trafienia nawet z celnego karabinu.
PS: Nie wiem czy zauważyliście, ale bez względu na to, którą nacją gracie, wasz skill w długiej broni palnej (karabinach) równy jest na początku 200. Gorzej z pistoletami, bo to już zależy od narodowości i od linii życia.