Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Seria The Elder Scrolls  (Przeczytany 182601 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #225 dnia: Lutego 27, 2010, 21:25:17 »
    Oblivion z tego co się orientuję był polonizowany kinowo, tj. dialogi mówione są po angielsku, a tekst wyświetlany na ekranie po polsku. Nic na to nie poradzisz, a jeśli chodzi o mnie to taki sposób lokalizowania gry jest dużo lepszy niż ta "stękanina" polskich aktorów, jakich do pełnej lokalizacji się wynajmuje.

    Jeśli nie wyświetlają Ci się napisy po polsku, to musisz to zmienić gdzieś w opcjach, wtedy podczas dialogu (po angielsku), będziesz widział tekst owych dialogów (po polsku).

    Offline Jeferiaz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 804
    • Piwa: 0
    • Komisarz ds. Propagandy, Zbrojnego Ramienia Ludu
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #226 dnia: Lutego 28, 2010, 20:11:46 »
    Chodziło oczywiście o napisy - w launcherze, zakładka "PLIKI DANYCH" po zaznaczeniu spolszczenia, działa jak natura chciała ;)

    Ludzie... ADAMANTYTOWA WIEŻA Wam pomoże!


    Dzięki.


    Moje GG - 12485152 Jeśli znów mnie zbanują...

    Offline SIEG

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 36
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • RAHOWA
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #227 dnia: Marca 01, 2010, 15:02:19 »
    Morrowinda przelazłem, ale chyba tylko dla zasady. Natomiast niezapomniane chwile, zarwane noce i życie pod dyktando gry miałem okazje przećwiczyć w Daggerfall. Graficznie gra koszmarna, ale ogrom możliwość i przyjemność z gry oooogromna!
     Nigdy chyba nie zapoomnę parkowania wozem pod wejściem do podziemi, potem wielogodzinna walka z potworami, szybki teleport, zrzucenie loot`u na wóz i kolejne godziny penetrowania podziemi.
     Swoją drogą system tworzenia podziemi i stopień ich komplikacji w tamtych czasach powalił mnie na kolana, a myśle że i obecnie nie wiele gier może się pochwalić czymś takim.
     Uwielbiam i gorąco polecam właśnie Daggerfalla!
    Ktokolwiek bierze miecz, ginie od miecza, a ktokolwiek nie bierze miecza, albo z rąk go wypuszcza... ginie na krzyżu!

    Offline Normandia

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3
    • Piwa: 0
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #228 dnia: Marca 02, 2010, 11:40:12 »
    Dla fanów Morrowind, Oblivion, Dagerfal polskie forum z modami http://www.elderscrolls.com.pl/index.php?option=com_remository&Itemid=231
    forum posiada konto na tesnexus dzięki czemu można bez problemów pobierać stamtąd pliki...

    Offline Margoth

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 276
    • Piwa: 0
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #229 dnia: Marca 03, 2010, 21:36:11 »
    Grałem w Morrowinda i Obliviona oraz Dagerrfala[dobrze :D ?]. Oblivion i Dagerffal przeszedłem z chęcią, ale Oblivion irytował mnie z tymi wszystkimi Otchłaniami. Morrowinda przeszedłem dla zasady, w ogóle nic nie rozumiałem z tych dziwnie napisanych dialogów.

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #230 dnia: Marca 03, 2010, 22:05:21 »
    Grałem w Morrowinda i Obliviona oraz Dagerrfala[dobrze :D ?]. Oblivion i Dagerffal przeszedłem z chęcią, ale Oblivion irytował mnie z tymi wszystkimi Otchłaniami. Morrowinda przeszedłem dla zasady, w ogóle nic nie rozumiałem z tych dziwnie napisanych dialogów.
    ŻE CO?! Morek jest dla Ciebie niezrozumiały? To jakbyś poradził sobie z Planescape Torment? Morrowind to prosta gra, fabuła nie jest skomplikowana, a rozmowy nie grzeszą głębią.
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Crims

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 274
    • Piwa: 3
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #231 dnia: Marca 04, 2010, 12:18:23 »
    Wg mnie pojawia tu się problem z zapamiętaniem tej całej fabuły... jakoś tak to wszystko się rozmywa bo ganiają Cię od miejsca do miejsca...  a jesli weźmiesz się za pare questów pobocznych to ogarnięcie dziennika to nie lada sztuka. Nie ma tu czegoś takiego że robisz sobie przerwe miesiąc, siadasz zaczynasz grać i wiesz dokładnie na czym stanełeś ostatnim razem... Ja jak przechodziłem Morrowinda na raty to musiałem przed dłuższą rozłąką skończyc poboczne questy które zaczełem bo innaczej bym o nich zapomniał :). No i nie podobało mi się np takie ogólnikowe podawanie miejsca... ile to sie człowiek naszukał, nałaził - nie każdy to lubi...

    Offline Margoth

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 276
    • Piwa: 0
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #232 dnia: Marca 04, 2010, 14:06:46 »
    Grevi, mi chodzi o te dialogi: Bla bla bla bla bla *załącznik* bla bla bla bla. Potem dajesz te załączniki i to wszystko się miesza itd...

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #233 dnia: Marca 04, 2010, 15:48:32 »
    Po pierwsze nie "Grevi" Ja twojego nicka nie zdrabniam.
    Po drugie: te załączniki nie są po to aby utrudniać Ci grę, ale żeby ułatwić - jeśli nie masz Bloodmoona, albo Tribunala, nie masz w dzienniku zakładki "zadania". A te załączniki możesz łatwo wyszukać w dzienniku i dzięki temu powrócić pamięcią do np: niewykonanego questa.
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Margoth

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 276
    • Piwa: 0
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #234 dnia: Marca 04, 2010, 16:25:18 »
    To nie mogli by zrobić dziennika ? Przecież to ma być Role Play, tak ? Nie wiem jak ty, ale ja akurat nie zapamiętuje wszystkich słów które mi ktoś powie, lub ich nie zapisuje w dzienniku. Najlepszym rozwiązaniem by było pisanie dziennika[Przez postać, nie Ciebie].

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #235 dnia: Marca 04, 2010, 16:54:58 »
    Przecież jest dziennik. Po prostu w podstawce nie było możliwości bezpośredniego przeglądania questów - ten aspekt dodano w dodatkach. Ale i tak można sobie poradzić - właśnie dzięki tagom. Znajdujesz w spisie np: "Gildia wojowników", przeglądasz ostatnie wpisy -  i już wiesz co masz zrobić. To trochę niewygodne, ale zauważ że Morrowind powstał w 2000 roku, wtedy były trochę inne standardy.
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Margoth

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 276
    • Piwa: 0
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #236 dnia: Marca 04, 2010, 17:23:45 »
    A Gothic ? Powstał on w 2000-2001, wtedy standardy raczej się nie zmieniły, a był dziennik i było ogólnie lepiej. Morrowind jako gra mi się podoba, ale te pierwsze chwile to były męka, bo do dialogów tego typu nie byłem w ogóle przyzwyczajony. Dałem dialog, potem były dwa załączniki, klikam na jeden, a w nim kolejne dwa i w końcu miałem taki spam, że hej.

    Offline Nikooo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 7
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #237 dnia: Kwietnia 04, 2010, 17:46:52 »
    Ale jeżeli na jakiś poprzedni dialog chciałeś zobaczyć to sobie mogłeś trochę do góry podjechać . W Oblivionie trzeba zaczynać rozmowę od nowa.
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 04, 2010, 17:49:43 wysłana przez Nikooo »

    Offline tympod123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #238 dnia: Kwietnia 06, 2010, 14:06:27 »
    Ja tam sobie jakoś z Morrowindowym dziennikiem radziłem - w wersji z dodatkami wszystko jest wystarczająco czytelne.

    Generalnie Morrowinda bardzo lubię za specyficzny klimat, ale jest jedna rzecz, która wg mnie całkowicie rozwala grę, jeśli jest źle użyta. Mam na myśli... mody.

    Pewnie wielu zakrzyknęłoby, że modyfikacje do Morrowinda to najlepsza rzecz, jaka mogła grę spotkać... i po części mają rację. Ale ja po zainstalowaniu np. modyfikacji dodającej wielką posiadłość do gry odrywam się od fabuły i zaczynam urządzać mieszkanie (syndrom simsów?? xd) A to ustawianie manekinów ze zbrojami, a to porządkowanie książek na półce idt, itp, itd...

    Niby fajnie, bawie się świetnie, ale po pewnym czasie zaczyna się używać kodów (a to bo brakuje jednego hełmu, a to trzeba przenieść większą ilość klamotów z miejsca na miejsce, a bo muszę szybko dostać się do Pelagiad...). I przestaje być fajnie, odechciewa się grać i Morek znowu ląduje w czeluściach dysku twardego na kilka tygodni. Byc może trochę niezrozumiały post, ale cóż... ;)

    Inna rzecz, to wiek produkcji, i pewne błędy w mechanice gry. Ile razy prowokowaliście do walki jakiegoś npca bo ten miał na sobie komplet ebonowej zbroi? Wystarczy pare razy kliknąć opcję w oknie dialogowym, i już możemy zabić gościa bez żadnych konsekwencji. Niezbyt naturalne, no i za bardzo ułatwia to grę.

    Troszkę dziwi też łatwość, z jaką można obrobić każdy sklep w grze. Wystarczy stanąć za pierwszą lepszą skrzyneczką, i już można plądrować do woli - jeżeli sprzedawca nie widzi naszej postaci, to nie zauważy, jak ta zabierze mu sprzed nosa komplet mieczy, ogromną wazę/cokolwiek, mimo, że powinien zareagować na ulatniające się błyskawicznie z jego sklepu dobra...

    O nieżyjących postaciach już pisano. Nikt nie sypia (wampiry??), nikt nie usiądzie, ba, robotnicy na farmie cały dzień się obijają i stoją sobie na środku pola, rozbrajająjąco patrząc sobie na gracza ("What do you want, outlander?" ;) ). Troszkę sztucznie, i wiek gry wcale tego nie usprawiedliwia - Gothic został wydany wcześniej od Morka, a mimo to stwarzał już jakąś iluzję żyjącego świata.

    Ogólnie, sporo wad, a wszystkich wkurzających rzeczy nie wypisałem. Mimo to, w Morrowindzie jest coś takiego, co każe wspominać tę grę z przyjemnością i od czasu do czasu do niej wracać... ja powrót doMorka planuję w wakacje ^^ ;)

    Cogito ergo zoom - myślę, więc jezdem :)

    Offline Xarxes

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 204
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #239 dnia: Maja 23, 2010, 01:17:01 »
    A ja wciąż czekam na nowego TESa i myślę ,że to będzie coś przełomowego, świetnego i lepszego od porzedników niestety bethesda nic nie rusza.