Ja jako wieloletni gracz RPG'ów, dosyć wybredny właściwie, ale bardzo cenie sobie warstwę fabularną w grach i gdy jej nie ma gra dla mnie jest kiszką jeżeli MIAŁA w niej być fabuła.
Od czasu wydania gry gra została ulepszona... poza tym największy świat i ciekawe feature'y
I tak trzeba zapisywać co przeciwnika bo gra się potrafi spierdzielić....
-Świetnie, że dałeś w plusach i minusach crafting :) Ale fakt, że crafting jest nieprzemyślany
-Walka może jest sztywna(cokolwiek to znaczy), ale walczy się przyjemnie i wygląda najlepiej ze wszystkich części... dobre action-rpg, jedyne co jest dla mnie totalnym absurdem i co mnie odrzuca, to... brak włóczni. LOL. Najtańsza i najprostsza do wykonania broń. W Skyrimie nie znaju...
-Lvl scalling i poziom trudności jest czasem dziwaczny, choć według mnie tu raczej chodzi o wytrenowanie i balans skilli postaci vs przeciwnicy, może to w patchach poprawiono?
-Gildie są spoko...
-Sam jesteś beznadziejny, a nie świat :P Świat ma genialną atmosferę(szczególnie tam gdzie śnieg) i przeróżne klimaty i smaczki są. Przemierzanie mroźnych krain jest świetne. Może nie trafił w twoje gusta?
-Audio? Tzn. muzyka? Fajne klimaty, choć rzeczywiście rzadko porywało, fajne piosenki bardów. Mogło by być bardziej 'mroźne'.
To co w Skyrimie jest świetne, to że wszystkie elementy składają się w jedną bardzo dobrą całość, nie ma tak, że np. wchodzisz do jakiejś groty i czar pryska, ciągle jest fajnie. Zapomniałeś też o bardzo dobrym designie poziomów, krainy i miejsca są świetne. Oraz o tym, że jest dobre wsparcie modderów i ten cały ogrom modów robi z gry coś znacznie lepszego, najbogatszy sandbox fantasy dla jednego gracza.
-Świetnie, że dałeś w plusach i minusach crafting :) Ale fakt, że crafting jest nieprzemyślany
Fajnie, że jest, ogólnie. Ale całkiem inna sprawa, że jest spartolony do potęgi.
-Lvl scalling i poziom trudności jest czasem dziwaczny, choć według mnie tu raczej chodzi o wytrenowanie i balans skilli postaci vs przeciwnicy, może to w patchach poprawiono?
Nie poprawiono. Nie można poprawić czegoś co jest spartolone już u podstawy. Jedyny słuszny lvl scaling to ten z Morrowinda.
-Walka może jest sztywna(cokolwiek to znaczy), ale walczy się przyjemnie i wygląda najlepiej ze wszystkich części... dobre action-rpg, jedyne co jest dla mnie totalnym absurdem i co mnie odrzuca, to... brak włóczni. LOL. Najtańsza i najprostsza do wykonania broń. W Skyrimie nie znaju...
Właśnie ograniczanie wyposażenia mnie dobija. Niby w dodatkach dodali włócznie, ale... cóż... To nie jest to.
Ale z drugiej strony walka jest zbyt casualowa. Umiejętności postaci nie mają przełożenia na grę tak naprawdę bo liczy się tylko to jak potrafisz unikać ciosów wroga biegając...
-Gildie są spoko...
Są słabe, nie ciekawe, mają beznadziejną fabułę, atmosferę i wszystko w nich, sprzęt z gildii jest do chrzanu, tak samo sprzęt Deadryczny bo samemu można zrobić lepszy. Do tego mało dowolności w misjach fabularnych, w morku była masa misji które miały kilka zakończeń, czy sposobów na osiagniecie celu, tutaj tego nie ma. Jestem Dovakin pan wszystkiego i sram deadrycznymi zbrojami, bo przecież każdy umie je wykuć. Gwałt na lore Tes'a po prostu .
Mody to poprawiają, ale ocene wydaje się poprzez podstawkę, a nie mody, z tym, że mody są plusem jako takim.
-Sam jesteś beznadziejny, a nie świat :P Świat ma genialną atmosferę(szczególnie tam gdzie śnieg) i przeróżne klimaty i smaczki są. Przemierzanie mroźnych krain jest świetne. Może nie trafił w twoje gusta?
Kocham w grach śnieżne krainy. W Skyrmie jednak wkrada się monotonia, dodając do tego beznadziejne misje, fabułe jest słąbo, no. Niby jest fajnie, niby nie jest. Nie widać tego, że to śnieżna kraina, wszyscy i tak latają ubrani jak w Morrowind gdzie temperatura jest ciut inna. Po prostu wszystko jest takie same, ide... o Dwemerowe ruiny... Ide o jaskinia, Falmerowie.... ide statek bandytów... idę o fort z magami... o idę i co dalej? Grobowiec, draugry... I wszędzie tak samo...
Design zbroi też jest słąby, najlepszy był w Oblivionie.
-Audio? Tzn. muzyka? Fajne klimaty, choć rzeczywiście rzadko porywało, fajne piosenki bardów. Mogło by być bardziej 'mroźne'.
Piosenki bardów na plus, jednak tylko english VO.
Kawałek w skyrimie dobry jest jeden, przeróbka main theme'a Morrowinda, oraz ten podczas walk ze smokami, reszta to kiszka jaką servować zwykł oblivion w podziemiach, co tam akurat bywało plusem lecz nudziło po czasie.
To co w Skyrimie jest świetne, to że wszystkie elementy składają się w jedną bardzo dobrą całość, nie ma tak, że np. wchodzisz do jakiejś groty i czar pryska, ciągle jest fajnie. Zapomniałeś też o bardzo dobrym designie poziomów, krainy i miejsca są świetne. Oraz o tym, że jest dobre wsparcie modderów i ten cały ogrom modów robi z gry coś znacznie lepszego, najbogatszy sandbox fantasy dla jednego gracza.
Wsparcie dla Modderów dobre było prawie zawsze, z tym wyjątkiem, że Morrowind nie miał z tym tak lekko, skrypty nie działajace na innych językach etc etc...
No właśnie powiem ci, że te elementy właśnie składają się na kaszkę. Krainy są takie same, wchodzisz do każdej groty i czar pryska bo w każdej jest to samo i zawsze będzie to samo, ot po prostu ruiny i nic ciekawego, to samo było w obku tyle, że tam nie łaziło się i nie eksplorowało bo gra tak bardzo do tego nie zachęcała, eksplorowało się przy okazji misji które w Skyrimie są spartolone, tak samo jak i quest log który jest najgorszy. Ogólnie, większość misji pisali na kolanie i to widać.
najbogatszy sandbox fantasy dla jednego gracza.
Tylko, że w 75% to zasługa modów, w samej grze nie ma co robić bo jest po prostu słąba. To nie jest gra na 9.8/10 a co najwyżej na 6,5/7 w 10 stopniowej skali..
+ z części na część gra jest coraz bardziej uproszczona.
Powiadam wam, że w kolejnej będziemy mieli jedną umiejętność odpowiadającą z walkę wręcz, druga na odległość.
Będzie jeden, albo tylko dwa elementy zbroi, hej.