Rozpisałeś się, ale tak, masz rację. Popieram.
Teraz gry robione są tak, aby gracza zbytnio nie przygniatały i tak już prostym systemem gry cRPG/aRPG. Ponieważ gracze narzekają, że gdzieś muszą iść i coś zrobić, to twórcy starają się im pomóc tak, aby nie musieli iść i tego robić, twórcy zrobią to za nich. Kiedyś, dawno temu, kiedy porządne gry RPG wychodziły TYLKO na PC, nie było tego problemu, gracze z radością łazili 10 km po nierównej drodze, aby na końcu okazało się, że szli taki szmat drogi po jakiś zgniły liść jakiegoś zielska :P
Odkąd gry stały się w większości multi-platformowe, to są coraz prostsze. Ktoś mi powie, że znów jadę po konsolach. I ma rację, znowu jadę po konsolach^^ Konsolowi gracze nie lubią gier wymagających, które zmuszają do kombinowania, bo na padzie też nie ma po prostu możliwości zbytniego kombinowania. Że czasami trzeba przesunąć pudełko z jednego miejsca na miejsce? To nie o takie kombinowanie mi chodzi. Ci, którzy grali w pierwszego Deus Ex`a wiedzą o co mi chodzi: podręczny notatnik służący jako swoista baza danych, żadnych strzałek gdzie trzeba iść, żadnych podpowiedzi, żadnych debilnych samouczków, które miałyby wyjaśnić, że kamerą poruszamy za pomocą myszki. No ku**a, dzięki, bo bym się nie domyślił...
Gry są coraz mniej skomplikowane, bo takie są wymogi większości i tak już leniwych graczy. Wszystko się upraszcza po to, aby przeciętnego gracza nie zmuszać po ciężkim dniu w gimnazjum do kolejnego wysiłku intelektualnego. Stąd mamy gry takie, jakie mamy.
Nawet tegoroczne hity wzbudzają ironiczny uśmiech na ustach większości hardcore`owych graczy (tak, hardcore`owi gracze to ci prawdziwy gracze PC :D). XCOM? Konsolowy (czyt. uproszczony) interfejs, brak kilku ciekawych okienek informacyjnych z poprzednich części, uproszczony system ekonomiczny, uproszczone sterowanie, uproszczona grafika, uproszczona GRA jako całość. Nie zmienia to faktu, że nadal jest świetna, ale nie ze względu na uproszczenia, ale dlatego, że dawno takiej gry nie było i był pewien niedosyt na rynku. Dishonored? Szeroko reklamowany, jednak również prosty w interakcji. Hitman stwarzał większe wyzwania w roli zabójcy. Największe rozczarowanie tego roku - Diablo III. Masa uproszczeń, po prostu całe tony! Co prawda gra na konsole nie wyszła, ale chore trendy developerów pozostały. Byle prościej i łatwiej.
Gry już nie zmuszają do wysiłku. Większość przechodzi się sama lub, w najlepszym wypadku, z drobną pomocą gracza. Czekam, aż twórcy gier zaczną traktować graczy (zwłaszcza tych na PC), jako ludzi prawidłowo rozwiniętych, a nie grupę debili, którym wystarczy pad i duży telewizor.
PS. Oczywiście zaznaczam, że mówiąc gracze PC, konsolowi gracze, gry, czy inne ogólne odniesienia zostały użyte z premedytacją (wrzucone do jednego wora), jednak wiem, że w każdej grupie znajdzie się kilka wyjątków. Są gry kompletnie głupie na każdej platformie, to samo jest z graczami. I działa to również w obie strony (tzn. na konsolach czasami znajdzie się jakiś w miarę ogarnięty gracz, któremu też to wszystko zaczyna już przeszkadzać). Użyłem ogólnych sformułowań, aby, jak na ironię, uprościć :P