Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Seria The Elder Scrolls  (Przeczytany 182620 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #300 dnia: Sierpnia 22, 2011, 11:11:51 »
    A informacje czerpię z CD-A :]

    No i tutaj znajdujesz odpowiedź... CD-Action śmierdzi...

    Offline tympod123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #301 dnia: Sierpnia 22, 2011, 12:35:01 »
    Tylko włócznie ?!

    -Rzutki
    -Włócznie
    -Laski dla magów
    -Kusze
    -Sztylety do rzucania
     I jeszcze kilka rodzai. Można było dzięki dużej liczbie umiejętności wykreować naprawdę porządnie postać. Twórcy gier robią teraz uproszczone RPG. Ale niektórzy chcieli by nadal zagrać w coś co ma kilkadziesiąt umiejętności, a nie kilka. A informacje czerpię z CD-A :]

    OK, o kilku zapomniałem ;) Ale laski (kostury) w Obku są. I nadal twierdzę, że usunięte bronie były po prostu za mało popularne, żeby męczyć się nad wrzucaniem ich do gry (co obecnie jest o wiele trudniejsze, niż w starym Morrowindzie).

    A kreowanie postaci... przecież nadal będzie można to robić. Wprawdzie Bethesda upraszcza (pozornie) samą mechanikę gry... ale jak dla mnie esencją RPG jest bogaty świat i mnogość rzeczy, jakie mogę w tym świecie robić. A tutaj akurat każda gra serii wnosi coś nowego - w Skyrim twórcy zapowiadają przecież m.in. dodanie porządnego craftingu.
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 22, 2011, 16:32:12 wysłana przez tympod123 »
    Cogito ergo zoom - myślę, więc jezdem :)

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #302 dnia: Sierpnia 22, 2011, 13:25:42 »
    I nadal twierdzę, że usunięte bronie były po prostu za mało popularne (...)
    Śmiem nawet powiedzieć, że były całkowicie bezużyteczne.
    - Wszelkie rzutki i noże do rzucania zadawały bardzo małe obrażenia (najlepsza - Daedric Dart 2-12) i były generalnie trudno dostępne, a zwłaszcza te lepsze: Glass Throwing Knife, Glass Throwing Star, Ebony Dart, Ebony Throwing Star, Daedric Dart - bardziej się opłacało je kolekcjonować, niż używać.
    - 2 rodzaje kusz (Steel, Dwarven), obrażenia raczej przeciętne (Dwarven 30-30), bełty... Bonemold Bolt (3-4), Orcish Bolt (1-6), z czego tych "orkowych" to chyba ani razu nie spotkałem...
    - Jedyny sens miały włócznie, przyzwoite obrażenia i prędkość oraz niezły zasięg. No i można było dorwać potężny artefakt (z lipnym zaklęciem)...
    Generalnie te przedmioty ratowały wszelkie enchanty, ale wydawać fortunę, by rzucić sobie nożykiem, który zada 3-7 obrażeń od trucizny... Nah! Więc uważam, że wciskanie byle crapu do gry wcale jej nie uprzyjemni...

    A co do Skyrim - yea!
    Zwłaszcza: magia (mieszane zaklęcia), wykończenia przeciwników, możliwość podjęcia się pracy w różnych zawodach (nie dosyć, że wpada kasa, to jeszcze skill rośnie)...

    Pozdrawiam!
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 22, 2011, 13:30:12 wysłana przez NIFN »

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #303 dnia: Sierpnia 22, 2011, 17:22:14 »
    Z tego co wiem to właśnie w Morrowindzie kostury były jakieś dziwne... W Oblivionie dostawaliśmy kostur od Gildii Magów i porządnie miotał zaklęciami... W Skyrim jest też super, można zobaczyć na gameplayu.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #304 dnia: Sierpnia 22, 2011, 17:37:48 »
    Zacznijmy od tego, że nie ma co porównywać gameplayów do pełnej wersji. Parę razy tak się naciąłem, że na gameplayu gra wyglądała jak miód, a po wydaniu gra okazała się niewypałem (chociażby OF:DR). Nie ma co się nakręcać w tej chwili, tylko uzbroić się w cierpliwość i poczekać do listopada.

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #305 dnia: Sierpnia 22, 2011, 22:25:49 »
    OK, ale przecież innej gry nie robią do gameplayów i jeżeli są tam kostury, to w grze je raczej też zobaczymy...

    Offline ałtsajder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 892
    • Piwa: 4
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #306 dnia: Listopada 12, 2011, 18:41:31 »
    Witam!
    Jak że jesteśmy po premierze, a ja jestem szczęśliwym(?) posiadaczem tej gry, chciałbym w skrócie ją ocenić.

    Ogólnie jest dobrze, choć to nie to czego się spodziewałem.
    1.Strona techniczna!
    Na początku przestraszony domyślną konfiguracją na Low, włączyłem grę, rozpocząłem, przechodząc prolog  sprawdzałem możliwości mojego 2,5 letniego PC.
    O dziwo, po prologu i wyjściu na wolny teren, postanowiłem sprawdzić ostatnią konfigurację "Ultra". Mój AMD X4 945 Phenom II  3 GHz, GeForce 260 GTX 1.7 GB , 4 GB ram, radzi sobie świetnie.Wniosek?Wymagania są z lekka przesadzone...
    2.Wygląd i inne
    Gra wygląda ładnie, nawet bardzo, minusem za to jest okno ekwipunku.Wszystko jest tak pomieszane, nieprzejrzyste.Straciliśmy(tak mi się zdaje), klawisze skrótu w zamian za to, dostaliśmy okno rzeczy ulubionych, w którym za pomocą klawisza Q możemy wybrać sobie jaką rzecz, bez wchodzenia w okno ekwipunku.
    Kolejna rzecz, animacje - śmieszne, w zamian za to dostaliśmy widowiskowe i krwawe dobijanie przeciwników - coś jak w Wiedźminie 2, ale nie działa zawsze
    Głosy, dubling - bardzo śmieszne, niektóre pozbawione emocji - "o, smok" - powiedział Kaziutek stojąc w płomieniach, tak jakby nie była to pierwszyzna.
    Poza tym reszta dialogów jest bardzo dziwna, jakby kierowana do osób niepełno sprytnych - "O, ścieżka.Dobrze byłoby się nią udać, Może znajdziemy tam wyjście?" - Powiedział nasz przewodnik stojąc przed jedynym korytarzem wychodzącym z pomieszczenia.
    Następny! "O, niedźwiedź.Ten Niedźwiedź Śpi.Lepiej byłoby go nie zbudzić, nie chciałbym się z nim mierzyć" - To mówiąc podchodzi do budzącego się niedźwiedzia, wali go buzdyganem w łeb po czym ten wali martwy na glebę.
    I wiele innych!

    Wieczorkiem włączę, więc może coś dopiszę!
    Pozdrawiam!

    Offline woyo-sensei

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 757
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
      • Wątek o modzie na oficjalnym forum TaleWorlds
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #307 dnia: Listopada 12, 2011, 22:48:26 »
    Również jestem posiadaczem najnowszego dzieła Bethesdy i szczerze mówiąc trochę się zawiodłem...
    Spodziewałem się, że po raczej średnim sukcesie Obliviona ludzie od Bethesdy wezmą sobie do serca te bardziej negatywne komentarze i wrzucą coś więcej do nowej części.
    Czy tak się stało? Zobaczymy.
    Grafika
    Jak na screenach przed premierą prezentowała się znakomicie, tak w pełnej wersji... jest jeszcze lepiej :) Grafika jest naprawdę piękna. Mamy ogromny otwarty świat, wielkie lokacje, widowiskowych przeciwników, ładnie wyglądające czary (miałem okazję przetestować tylko dwa standardowe, ale te wyglądają nieźle), warunki pogodowe. Ogólnie jest na czym zawiesić oko. Animacje? Jak dla mnie o wiele ładniejsze niż w części poprzedniej. Są bardziej płynne i naturalne. Denerwuje lekko fakt, że przeciwnicy potrafią "podskakiwać" na małych przeszkodach przez co czasami zdradzimy naszą obecność strzelając z łuku, kiedy nagle przeciwnik znajdzie się pod sufitem, aby po chwili zniknąć w ogóle nam z oczu. Ale to drobnostki, z tym da się żyć.
    Aha. Po raz kolejny widać, że PC są górą. Gra zdecydowanie lepiej wygląda na kompach osobistych, niż na konsolach. I to sporo lepiej. Ktoś powie, że skoro komputery mają taką moc, to dlaczego nieraz różnice są bardzo małe. Ano chociażby dlatego, że to silnik multiplatformowy, więc jego możliwości są ograniczone do najsłabszej platformy, czyli obu konsol (która jest lepsza, w zasadzie nie ma znaczenia, obie konsole to już wiekowe zabytki).
    Dźwięk
    Ten jest jeszcze lepszy niż w poprzedniej części. Basy dudnią mocno, strzały świstają tak, jak powinny, okrzyki, dźwięki broni i inne tego typu elementy są na dosyć wysokim poziomie. Na plus.
    Co do dialogów, kolega wyżej wspominał, że są sztywne i bez emocji. Nawet jeśli tak jest (czego osobiście nie zauważyłeem, wręcz przeciwnie), to i tak jest lepiej niż w Oblivionie :)
    Interfejs
    Znak naszych czasów - maksymalne uproszczenie.
    Gra bezczelnie w opcjach pyta się o obsługę pada. No kurde, nawet tutaj?! Wędrowanie po opcjach faktycznie czasami łatwiejsze wydaje się na padzie, niż za pomocą kombinacji myszka+klawiatura.
    Gameplay - grywalność
    Nie jest źle. Stary dobry TES, ktoś mógłby powiedzieć. I faktycznie wiele by się nie mylił. Jednak po już sporych uproszczeniach w Oblivionie spodziewałem się, że kolejna część będzie bardziej rozbudowana. Myliłem się. Odjęto masę fajnych umiejętności, zostawiono te najczęściej rozwijane. Nie ma już Akrobatyki, czy Atletyki, ale także wielu innych. Bo po co? Ano po to, że fajnie się je rozwija :P Widocznie ludzie z Bethesdy uznali, że nadmiar możliwości w grze doprowadzi przeciętnego konsolowego gracza do zawrotów głowy, to też pozbyli się tych elementów. Trudno. Ogólnie sama rozgrywka jest dosyć mocno uproszczona, chociaż dodane nowe elementy zapowiadają się ciekawie. Hmm, z czym mi się to kojarzy? Może Gothic?

    PS. Przy kreacji bohateera nie ma już wyborów typu znak zodiaku, czy klasa. Teraz wybieramy tylko rasę. Jak dla mnie rozwiązanie bardzo dobre, bo nie trzyma nas przy wyborze tylko jednej postaci, a wybranej rasy, z którą możemy robić to, co chcemy.

    Podsumowanie
    Nie powiem, nie jest źle. Oczywiście mogłoby być lepiej, jednak takie mamy czasy, że im łatwiejsza gra (nawet ta najbradziej skomplikowana), tym lepiej się sprzeda. Gram niezbyt długo, ale mimo wszystko mogę tą grę polecić każdemu fanowi poprzednich części. Ogólnie zapowiada się na bardzo ciekawą roz(g)rywkę.

    Moja osobista ocena:
    8+/10
    « Ostatnia zmiana: Listopada 13, 2011, 11:37:23 wysłana przez woyo-sensei »

    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #308 dnia: Listopada 13, 2011, 11:27:46 »
    Cytuj
    Nie ma już Akrobatyki, czy Atletyki
    Czyli gracz się nie męczy, a wszystkie postacie biegają i skaczą tak samo i w jednym tempie ?

    Offline woyo-sensei

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 757
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
      • Wątek o modzie na oficjalnym forum TaleWorlds
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #309 dnia: Listopada 13, 2011, 11:35:24 »
    Czyli gracz się nie męczy, a wszystkie postacie biegają i skaczą tak samo i w jednym tempie ?
    Pasek Staminy został, ale skakanie nie ma na niego wpływu. I tak, chyba wszystkie postacie skaczą tak samo na tą samą wysokość.

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #310 dnia: Listopada 13, 2011, 12:01:46 »
    Powiedzcie - o ile ktoś się tym bawił - jak wygląda skradanie się, asasynowanie, kradzież kieszonkowa i inne umiejętności łotrzyków?
    Na filmiku widziałem, że postać podcina gardło przeciwnikowi - czy każdego humanoida (oraz khajjitów i argonianinów) da się tak wykończyć/załatwić?

    No nie mówcie, że wszyscy grają mężnymi rycerzami... :P

    Pozdrawiam!

    Offline ałtsajder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 892
    • Piwa: 4
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #311 dnia: Listopada 13, 2011, 12:41:51 »
    Pasek Staminy został, ale skakanie nie ma na niego wpływu. I tak, chyba wszystkie postacie skaczą tak samo na tą samą wysokość.
    Zapomniałeś dodać, że obciążenie postaci również ma wpływ na skakanie czy bieganie.Jak Tym razem przy przeciążeniu nie ma takiej sytuacji jak poprzednio - na 300 możliwych jednostek wagi mamy 299 i biegamy swobodnie, po czym kiedy przekroczymy nasza postać się nie ruszy.Tym razem uniemożliwia na to bieganie, nasza postać bardziej się męczy, dyszy(zauważyłem, że gdy nasza postać dyszy w trybie skradania, to przeciwnik może nasz usłyszeć).

    Co do grania jako zabójca.
    Jak na razie szkolę się w mieczu i łuku dorzucając do tego skradanie i otwieranie zamków.Raz próbowałem się podkraść, ale jeszcze robię za dużo hałasu(skradanie jest na niskim poziomie)
    Jestem po pierwszej walce ze smokiem - fajna, dynamiczna walka!

    Offline matilon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #312 dnia: Listopada 13, 2011, 12:48:09 »
    Tu wszyscy gadają o Skyrimie, to ja będę  wyjątkiem.
    Jak atakować z zaskoczenia w Morrowindzie? Słyszałem i czytałem że można nim czasami zabić jednym ciosem. Tak samo z strzelaniem z zaskoczenia z łuku( niby gość mnie nie widzi, ale nie widać, by ten pierwszy strzał zabierał mu więcej hp).
    Pomoże ktoś?

    Offline Roxenheimme

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 134
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #313 dnia: Listopada 13, 2011, 14:16:30 »
    W Morrowindzie z tego co pamiętam (mogę się mylić) nie było możliwości zadania większych obrażeń podczas skradania. Dopiero w Oblivione był mnożnik obrażeń przy ataku z ukrycia. A co do Skyrim to jeszcze trochę poczekam na zakup, najprawdopodobniej do momentu aż cena zejdzie do około 80 złotych. Ale z tego co widziałem na trailerach, gameplayach i po recenzjach widzę że Skyrim to smakowity kąsek. Znowu zrobię sobie Dunmera skrytobójce i pomogę Mrocznemu Bractwu w jego (ich?) zadaniach.

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #314 dnia: Listopada 13, 2011, 15:31:52 »
    Cytuj
    Jestem po pierwszej walce ze smokiem - fajna, dynamiczna walka!

    Fajna i dynamiczna? Jak dla mnie to to była porażka. Próbowałem w niego szyć z łuku, może dwie strzały trafiły, a gdy wylądował żeby zaatakować, to zamiast uderzyć mnie, to atakował innych, podczas gdy ja spokojnie naparzałem do dwuręcznym toporem... No po za tym, to jak na smoka to strasznie słaby. Myślałem, że kilkanaście minut będę z nim walczył, a tu chwilka i po zabawie.

    Poza tym magia jest zdecydowanie za silna na starcie. Chciałem grać wojownikiem, który co jakiś czas będzie wspierał się jakimś czarem, ale jak zobaczyłem siłę magii w porównaniu z mieczem, to chyba zmnienię plany. Całą misję ze Złotym Szponem ukończyłem używając prawie tylko magii (konkretnie tego czaru działającego jak miotacz ognia, "Płomienie" bodajże). Przy postaci ginącej po kilku ciosach o wiele lepiej jest po prostu spalić wroga i poczekać, aż mana się odnowi...

    Cytuj
    W Morrowindzie z tego co pamiętam (mogę się mylić) nie było możliwości zadania większych obrażeń podczas skradania.
    Dawno nie grałem w Morrowinda, ale wydaje mi się, że jeśli wróg cię nie widział przed atakiem, to zadajesz mu zwiększone obrażenia. Ja używałem tego atakując z łuku. Wystarczy strzelić, zanim przeciwnik cię zauważy...

    P.S. Da się jakoś zmienić wygląd postaci? Jakiś kod, albo grzebanie w plikach?
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"