Również jestem posiadaczem najnowszego dzieła Bethesdy i szczerze mówiąc trochę się zawiodłem...
Spodziewałem się, że po raczej średnim sukcesie Obliviona ludzie od Bethesdy wezmą sobie do serca te bardziej negatywne komentarze i wrzucą coś więcej do nowej części.
Czy tak się stało? Zobaczymy.
Grafika
Jak na screenach przed premierą prezentowała się znakomicie, tak w pełnej wersji... jest jeszcze lepiej :) Grafika jest naprawdę piękna. Mamy ogromny otwarty świat, wielkie lokacje, widowiskowych przeciwników, ładnie wyglądające czary (miałem okazję przetestować tylko dwa standardowe, ale te wyglądają nieźle), warunki pogodowe. Ogólnie jest na czym zawiesić oko. Animacje? Jak dla mnie o wiele ładniejsze niż w części poprzedniej. Są bardziej płynne i naturalne. Denerwuje lekko fakt, że przeciwnicy potrafią "podskakiwać" na małych przeszkodach przez co czasami zdradzimy naszą obecność strzelając z łuku, kiedy nagle przeciwnik znajdzie się pod sufitem, aby po chwili zniknąć w ogóle nam z oczu. Ale to drobnostki, z tym da się żyć.
Aha. Po raz kolejny widać, że PC są górą. Gra zdecydowanie lepiej wygląda na kompach osobistych, niż na konsolach. I to sporo lepiej. Ktoś powie, że skoro komputery mają taką moc, to dlaczego nieraz różnice są bardzo małe. Ano chociażby dlatego, że to silnik multiplatformowy, więc jego możliwości są ograniczone do najsłabszej platformy, czyli obu konsol (która jest lepsza, w zasadzie nie ma znaczenia, obie konsole to już wiekowe zabytki).
Dźwięk
Ten jest jeszcze lepszy niż w poprzedniej części. Basy dudnią mocno, strzały świstają tak, jak powinny, okrzyki, dźwięki broni i inne tego typu elementy są na dosyć wysokim poziomie. Na plus.
Co do dialogów, kolega wyżej wspominał, że są sztywne i bez emocji. Nawet jeśli tak jest (czego osobiście nie zauważyłeem, wręcz przeciwnie), to i tak jest lepiej niż w Oblivionie :)
Interfejs
Znak naszych czasów - maksymalne uproszczenie.
Gra bezczelnie w opcjach pyta się o obsługę pada. No kurde, nawet tutaj?! Wędrowanie po opcjach faktycznie czasami łatwiejsze wydaje się na padzie, niż za pomocą kombinacji myszka+klawiatura.
Gameplay - grywalność
Nie jest źle. Stary dobry TES, ktoś mógłby powiedzieć. I faktycznie wiele by się nie mylił. Jednak po już sporych uproszczeniach w Oblivionie spodziewałem się, że kolejna część będzie bardziej rozbudowana. Myliłem się. Odjęto masę fajnych umiejętności, zostawiono te najczęściej rozwijane. Nie ma już Akrobatyki, czy Atletyki, ale także wielu innych. Bo po co? Ano po to, że fajnie się je rozwija :P Widocznie ludzie z Bethesdy uznali, że nadmiar możliwości w grze doprowadzi przeciętnego konsolowego gracza do zawrotów głowy, to też pozbyli się tych elementów. Trudno. Ogólnie sama rozgrywka jest dosyć mocno uproszczona, chociaż dodane nowe elementy zapowiadają się ciekawie. Hmm, z czym mi się to kojarzy? Może Gothic?
PS. Przy kreacji bohateera nie ma już wyborów typu znak zodiaku, czy klasa. Teraz wybieramy tylko rasę. Jak dla mnie rozwiązanie bardzo dobre, bo nie trzyma nas przy wyborze tylko jednej postaci, a wybranej rasy, z którą możemy robić to, co chcemy.
Podsumowanie
Nie powiem, nie jest źle. Oczywiście mogłoby być lepiej, jednak takie mamy czasy, że im łatwiejsza gra (nawet ta najbradziej skomplikowana), tym lepiej się sprzeda. Gram niezbyt długo, ale mimo wszystko mogę tą grę polecić każdemu fanowi poprzednich części. Ogólnie zapowiada się na bardzo ciekawą roz(g)rywkę.
Moja osobista ocena:
8+/10