Świat gry
* Akcja, oczywiście, toczy się w prowincji Skyrim.
* Smoki. Mimo że jest to już piąta gra cyklu, dotąd w żadnej nie mogliśmy się spotkać z tymi sztandarowymi przedstawicielami świata fantasy (były projekty smoka w Daggerfallu, skończyło się jednak tylko na "smoczątkach" - Dragonlingach). W Skyrim mają się pojawić i to w nieco większej liczbie. Każdy taki smok ma być oczywiście prawdziwym wyzwaniem dla gracza.
* podobno mają być, w końcu, postaci - dzieci.
* ma być 5 bardzo rozbudowanych miast. To mało, miejmy nadzieję, że nacisk został położony w związku z tym na ich jakość.Na razie niewiele o tym wiadomo.
Fabuła
* Akcja toczy się 200 lat po zakończeniu Obliviona. Skyrim jest w stanie wojny domowej.
* Wygląda na to, że znów będziemy ratować świat przed Wielkim Złym Przeciwnikiem. Tym razem będzie to Alduin - potężny smoczy bóg, pragnący, cóż, pożreć świat. Szkoda.
* nasz bohater będzie podążał ścieżką tzw "Dragonborn" - w wolnym tłumaczeniu "Smocze dziecko". Są to ludzie, którzy "posiadają tę samą moc co smoki". Kiedyś, gdy smoki jeszcze były powszechniejsze, ci potężni bohaterowie zajmowali się walką z nimi i doprowadzili do ich przepędzenia. Nasz bohater będzie prawdopodobnie ostatnią taką postacią. Dowiadujemy się przy tym, że znane z poprzednich części imperialne Ostrza również miały swój udział w walce ze smokami.
* w toku gry będziemy musieli się dowiedzieć, dlaczego smoki wróciły, jak wróciły i jak je powstrzymać. I czy nasz bohater faktycznie jest owym "dragonborn".
* w grze napotkamy też niejakiego Esberna, jednego z niewielu pozostałych przy życiu Ostrz, który ma nas wspierać w wędrówce, czy legendarnych Szarobrodych (vide - opis Skyrim w naszym dziale "Świat Tamriel")
Postać gracza
* brak systemu klas postaci! Wydaje się że Bethesda, przy opisywaniu "profilu" naszej postaci, skupia się w całości na systemie szkolenia umiejętności. Jeśli dużo walczysz mieczem, podnosisz poziom umiejętności "ostrze", a zatem można powiedzieć, że jesteś "miecznikiem". Jeśli do tego dołożysz magię bojową, będziesz "battlemagiem" - tyle że sam sobie te profesje nazwiesz, gra nic takiego nie oferuje.
* awansowanie na poziomy (ich limit ma przekraczać 50; po 50. levelu awans ma być możliwy, choć bardzo powolny) będzie się odbywać tak jak zawsze w TES - przez podnoszenie umiejętności. Tylko że na nasz awans będą miały wpływ teraz wszystkie umiejętności, a nie tylko te, które są ważne dla klasy naszej postaci (bo tych klas postaci nie ma...)
* system będzie tak skonstruowany, że im więcej zdolności będziemy ćwiczyć naraz, tym wolniej będziemy awansować na poziomy.
* będzie 18 umiejętności (o 3 mniej niż w Oblivionie). Do każdej będzie przypisanych szereg perków, "mini-zdolności", tak jak w Falloucie, dających postaci unikalne "mini umiejętności" w ramach danej dziedziny.
* Zabijając każdego smoka, bohater wzbogaci się o specjalną umiejętność - "dragon shout" (absorbując smoczą duszę; każdy smok daje inny "shout", ma ich być ponad 20). Moce te dają unikalne możliwości. Mowa jest o odrzucaniu przeciwników, spowalnianiu czasu, natychmiastowej teleportacji, czy wręcz przyzwania smoka do pomocy w walce.
* Prawdopodobnie zachowany będzie level-scalling (zresztą obecny w serii w zasadzie od początku), z tym że racjonalniejszy niż w Oblivionie - zbliżony do tego z Fallout 3)
Interakcja z NPC
* interakcja ta ma być rozszerzeniem systemu Radiant AI znanego z Obliviona, w którym NPC zajmowali się własnymi sprawami i udawali pełnokrwiste postaci. W tekście podane są następujące przykłady tego systemu:
* 1) jeśli zamordujemy sklepikarza w Riverwood, jego sklep automatycznie odziedziczy jego siostra. Może dać nam ona zadanie, które otrzymalibyśmy od poprzedniego właściciela, ale jeśli dowie się, że to my go zabiliśmy, wówczas zrobi to tylko jeśli będzie pod bardzo dużą presją;
* 2) podczas przechadzki ulicą, jeśli gramy postacią - magiem, możemy natknąć się na innego maga, który wyzwie nas na pojedynek. Wydarzy się to jednak tylko wtedy, gdy będziemy ćwiczyć się podczas gry w umiejętnościach magicznych, podążając ścieżką wojownika tej przygody nie zaznamy;
* 3) jeśli podczas chodzenia po mieście wyrzucimy z ekwipunku jakąś broń, może się zdarzyć tak, że nagle podbiegnie z nią do nas jakiś chłopiec pragnący wręczyć nam tę zgubioną własność, albo może też się okazać, że zainteresowało się nią dwóch osiłków, którzy stoczą o nią walkę. Generalnie, różne tego typu "półlosowe" wydarzenia będą uzależnione od tego jak prowadzimy postać poprzez grę - jakie umiejętności awansujemy, jakie zadania/zachowania wykonujemy, jakie mamy przedmioty
[W tym miejscu pozwolę sobie na trochę dłuższy, osobisty komentarz, bo interakcja z NPC zawsze była dla mnie ważna w cRPG. Wszystko to brzmi miło, ale nie wygląda na to, byśmy mieli do czynienia z dobrze zaplanowanym i realistycznym systemem zachowania, raczej ze smaczkami, trickami wzbogacającymi grę, znanymi z poprzednich TESów.]
* Rozmowy z NPC mają ulec modyfikacjom. Ma być więcej aktorów podkładających głos, rozmowa będzie toczyć się "na żywo" - postaci będą mogły robić w czasie rozmowy różne rzeczy, a nie tylko stać jak wryci. O systemie dialogów nic konkretnego jak dotąd nie wiadomo.
* Poza walką i czarowaniem, czy interakcjami z NPC, będziemy mieli do wyboru różne aktywności dodatkowe, takie jak alchemia, zaklinanie, wykuwanie pancerzy, czy też - zabawę w farmera, drwala czy kucharza bądź górnika :)
Walka
* główna zmiana ma polegać na wprowadzeniu walki oboma rękoma. Każdej ręce można będzie przypisać broń lub zaklęcie, co ma prowadzić do "nieograniczonej" liczby opcji ataku - walka dwuręczną bronią, mieczem i sztyletem, tarczą i kulą ognistą ;) albo kulą ognistą i kulistym piorunem (których efekty będą mogły się jeszcze kombinować) itp.To prawdopodobnie zwiększy jej dynamikę.
* podczas walki będzie można jednym przyciskiem zmieniać konfiguracje wyposażenia/zdolności/zaklęć.
* walka ma być oparta na podobnym schemacie co w Oblivionie, oparta o podejmowane w odpowiednim momencie ataki i obronę. Poprzez znaczne spowolnienie cofania się podczas walki utrudniona ma być popularna taktyka pt. "atak wycofującego się bohatera"
* pojawią się "fatalities" - specjalnie animowane śmiertelne ciosy, uzależnione od typu broni i przeciwnika;
* zwiększona ma być siła łuków.
* w grze drogi przetną z nami różni "zimowi" przeciwnicy i zwierzęta oraz stały asortyment zombie, szkieletów, duchów itp.
Magia
* z 6 szkół magii obecnych w Oblivionie usunięto szkołę Mysticism. Czyli zostają Destruction, Restoration, Alteration, Illusion i Conjuration
* Poza tym wygląda na to, że system magii nie ulegnie dużym zmianom w stosunku do poprzedników
Interfejs
* Menu ma być bardziej przejrzyste niż to Oblivionowe oraz generalnie łatwiej konfigurowalne.
Grafika
* Screeny są ładne, na pewno ładniejsze niż w Oblivionie, choć nie można mówić o rewolucji. Prawdopodobnie zmiana jest mniejsza niż zaszła w Oblivionie w stosunku do Morrowinda. Trochę mnie martwi, że screeny przedstawiają głównie walkę, a nie np. te "tętniące życiem miasta"
Coś mi się zdaje, że ten "ulepszony" silnik ograniczy modowanie gry(istniej możliwość , że CS's nie zostanie wydany)