Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: eRepublik  (Przeczytany 58349 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Alladrix

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 186
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #390 dnia: Kwietnia 26, 2010, 16:43:01 »
    A dlaczego Polska nie ma żadnych regionów z surowcami na poziomie high?  :)
    Bo Admin dostał kasę od efrancuzów i eniemców żeby nam nie dali ;]
    PS: To wyżej to ironia
    Ir Ithil ammen Eruhín
    menel-vîr síla díriel
    si loth a galadh lasto dîn!
    A Hîr Annûn gilthoniel,
    le linnon im Tinúviel!

    Offline artulos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 182
    • Piwa: 0
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #391 dnia: Kwietnia 26, 2010, 16:51:23 »
    W końcu to znaczy że te regiony już się nie zmienią? I od początku gry zawsze są takie same? Myślałem ze jakos da się je rozwijać.
    Poza tym szkoda że Polska ma tak mało regionów. Mogliby dołozyć lubelskie, świętokrzyskie i podzielić Śląsk na dolny i górny a może i Pomorze na zach. i wsch. Tak to Polska jest wielką lipą :/
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 26, 2010, 16:57:17 wysłana przez artulos »

    Offline Petters

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 78
    • Piwa: 0
    • W grze - Deus
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #392 dnia: Kwietnia 26, 2010, 16:52:58 »
    Hiszpania funduje szpital Q5 w RA i daje bilety na przeprowadzkę tam. :D
    artulos - erepublik.com.pl
    Najprościej rzecz ujmując, ludzie dzielą się na dwa rodzaje - na gaduły i na ludzi czynu.
    Większość ludzi to gaduły. Jedyne, co potrafią, to gadać.
    Ale kiedy przychodzi co do czego, właśnie ludzie czynu odmieniają świat.
    A kiedy to robią, odmieniają też nas. I dlatego nigdy o nich nie zapominamy.
    A kim ty jesteś? Będziesz tylko gadał, czy się postawisz i coś z tym zrobisz?
    Bo, uwierzcie mi, reszta to tylko zwykłe pieprzenie.

    Offline artulos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 182
    • Piwa: 0
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #393 dnia: Kwietnia 26, 2010, 17:00:09 »
    Lubię sobie popatrzeć od czasu do  czasu ale to gra raczej nie dla mnie. Wolę gry gdzie większą rolę odgrywają indywidualności. Dlatego poszukam sobie czegoś innego. W ogame kiedyś grałem i bez sojuszu ciężko ale można dać radę. Tylko że ta gra zajmuje za dużo czasu jak dla mnie. 

    Offline Petters

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 78
    • Piwa: 0
    • W grze - Deus
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #394 dnia: Kwietnia 26, 2010, 17:03:19 »
    To jest forum, tam zawsze masz dyskusje nt. ostatnich wydarzeń itd. :)
    Cytuj
    Jest jakieś polskie forum eRepublic na którym nie trzeba się rejestrować żeby poczytać sobie o działaniach Polski? :)
    Najprościej rzecz ujmując, ludzie dzielą się na dwa rodzaje - na gaduły i na ludzi czynu.
    Większość ludzi to gaduły. Jedyne, co potrafią, to gadać.
    Ale kiedy przychodzi co do czego, właśnie ludzie czynu odmieniają świat.
    A kiedy to robią, odmieniają też nas. I dlatego nigdy o nich nie zapominamy.
    A kim ty jesteś? Będziesz tylko gadał, czy się postawisz i coś z tym zrobisz?
    Bo, uwierzcie mi, reszta to tylko zwykłe pieprzenie.

    Offline Hermit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 157
    • Piwa: 0
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #395 dnia: Kwietnia 26, 2010, 19:27:01 »
    W końcu to znaczy że te regiony już się nie zmienią? I od początku gry zawsze są takie same? Myślałem ze jakos da się je rozwijać.
    Poza tym szkoda że Polska ma tak mało regionów. Mogliby dołozyć lubelskie, świętokrzyskie i podzielić Śląsk na dolny i górny a może i Pomorze na zach. i wsch. Tak to Polska jest wielką lipą :/

    To właśnie dobrze, że mamy tak mało regionów. Łatwiej ich bronić.
    I tak, rdzenne są takie jak w rzeczywistości, nawet jeżeli zdobędziemy jakiś region np Berlin to będą mogli w nim wywołać np powstanie, z nikłą co prawda szansą na powodzeie, ale jednak.

    Strata Berlina to porażka, naprawdę. Błędy strategiczne i teraz nie mamy nawet high grain. Land leży na całej lini, te 30% obywateli ma teraz wyjechać albo klepać biedę? Jasne..


    A co do indywidualności, to jest jej tam całkiem sporo. Teoretycznie możesz stać się popularny i przejąć władzę, co jest według mnie dużo lepsze niż władanie jakąś planetką i flotą. Poza tym zawsze można zapuścić się w jakąś amerykę południową i przejąć tam władzę.

    Offline artulos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 182
    • Piwa: 0
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #396 dnia: Kwietnia 26, 2010, 22:51:02 »
    Wlasnie ze złe jest to iż jest malo regionow. Mniej surowcow, poza tym gdyby np. byl region - lodzkie to przeciez nie moznaby go zaatakowac bo bylby otoczony przez polske regiony, to samo ze swietokrzyskim, Dolny Śląsk tylko z Czech.

    Co do Ogame to nie władałem tylko jakąs planetkę bo byłem w top20 (bez sojuszu). Jesli ktos się orientuje w ogame to wie, że żeby być w top20 to nie wystarczy wladac tylko planetką. Można powiedzieć że "władałem" kilkudziesięcioma systemami i z kilku tysięcy graczy tylko kilkunastu mogło powalczyć ze mną :) Dałem sobie spokój bo zaczynało być chore i za dużo czasu zabierało. Poza tym jestem pewien ze gracze z top10 nie grali fair
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 28, 2010, 14:19:43 wysłana przez artulos »

    Offline artulos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 182
    • Piwa: 0
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #397 dnia: Kwietnia 28, 2010, 14:20:41 »
    Co tam w Polsce słychac bo widzę, że cos ostatnio nie walczy nigdzie a na całym świecie są jakieś bitwy?

    Offline Petters

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 78
    • Piwa: 0
    • W grze - Deus
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #398 dnia: Kwietnia 28, 2010, 14:40:46 »
    http://www.erepublik.com/en/map - mapka
    Ogólnie to dzieje się bardzo dużo... Australia odbiła swój region z diamentami, Rumunia i Chorwacja kontynuują rozbiór Węgier, Polska za niedługo powinna się przyłączyć, Brazylia atakuje Hiszpanię...
    Najprościej rzecz ujmując, ludzie dzielą się na dwa rodzaje - na gaduły i na ludzi czynu.
    Większość ludzi to gaduły. Jedyne, co potrafią, to gadać.
    Ale kiedy przychodzi co do czego, właśnie ludzie czynu odmieniają świat.
    A kiedy to robią, odmieniają też nas. I dlatego nigdy o nich nie zapominamy.
    A kim ty jesteś? Będziesz tylko gadał, czy się postawisz i coś z tym zrobisz?
    Bo, uwierzcie mi, reszta to tylko zwykłe pieprzenie.

    Offline artulos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 182
    • Piwa: 0
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #399 dnia: Kwietnia 28, 2010, 15:15:32 »
    Od czego zależy siła kraju? Nie licząc oczywiscie liczby ludnosci.
    I dlaczego Polska nie zaatakuje Kaliningradu żeby odepchnac rusków?

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #400 dnia: Kwietnia 28, 2010, 15:32:53 »
    Po jaką cholere? Żeby zaatakowało nas 10 ich sojuszników? Do tej gry potrzeba trochę więcej wiedzy niż "ATAKUJEMY ZANIM ONI NAS!!!!!". Zresztą wtopimy cennego golda i nic nie zyskamy. A rosja może nas zaatakować, swapy z litwą i na drugi dzień są naszymi sąsiadami.
    Sława!

    Offline artulos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 182
    • Piwa: 0
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #401 dnia: Kwietnia 28, 2010, 15:57:25 »
    To Polska nie ma zadnych sojuszników? :)
    I jak w takim razie dobrac sie do ruskich? W Zach Syberii mają zelazo, ropę i drzewo na high, inne regiony tez na high a nie ma sie jak do nich dobrac bo nikt nie graniczy z nimi. A oni grają mądrze. Tam gdzie bylo zagrozenie to pozdobywali sobie regiony w Chinach. Tam toczą sobie walki a do nich nikt nie ma wjazdu.

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #402 dnia: Kwietnia 28, 2010, 16:01:24 »
    Nasz sojusz się sypie, nie mamy dobrej organizacji, Hiszpania jest aktualnie zajęta czymś innym a my wtopiliśmy dużo pieniędzy. Jak chcesz dotrzeć do Rosjan? Podbijając Kaliningrad i Litwe? nic nie zyskamy a oni zyskają czas i odeprą atak. Na razie skupmy się na planie ataku na Niemcy aby dotrzeć do Rhone Alps, bo Hiszpanie wiecznie Alp nie będą bronili.
    Sława!

    Offline artulos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 182
    • Piwa: 0
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #403 dnia: Kwietnia 28, 2010, 16:07:46 »
    A niby czemu te Alpy są takie wazne? Nie ma innych regionów lepszych które są blizej Polski? Na przykład w Niemczech?
    A Rosja moim zdaniem jest ważna bo oni mają dużo ludzi w rzeczywistosci i kiedyś może to się przełozyc na erepublikę. Poza tym mają chyba wszystkie surowce na high. Jak będą mieli spokój to będę największą potęgą której nic nie zagrozi


    I jak to jest w końcu. Polska miała chyba najwięcej pieniędzy. Straciła je, nic nie zyskała a własciwie jeszcze straciła regiony. Wychodzi na to, że  w Polsce grają mało rozgarnięci ludzie (nikogo nie obrazając) :) Gdyby miała z 10 tys a nie 45 tys. (ciekawe ile jest fałszywych kont) to w ogóle nie liczyłaby się :)
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 28, 2010, 16:11:00 wysłana przez artulos »

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: eRepublic
    « Odpowiedź #404 dnia: Kwietnia 28, 2010, 16:18:26 »
    Bo to region High. Na takim regionie trzepiemy kaske. Nie innych tak dobrych nie ma, dlatego chcemy Rhone Alps.
    Fałszywych? To ciekawe że potrafimy wbić najwięcej DMG w jednej bitwie w historii. Zła kordynacja, słabi sojusznicy i idioci jako rządzący. Tyle wystarczy żeby przegrać w trzy dni najważniejsze tereny. Teraz musimy poczekać i za jakiś czas zaatakować wywołując np. W berlinie powstanie. Potrzeba czasu. A Rosja taka mocna nie jest, wzieli nas niestety z zaskoczenia, kiedy większość wojsk już walczyć nie mogła (ahh te kanary). Zresztą masz jakiś kompleks na punkcie Rosji? Niech se będą, mają mało ludzi a te tereny nic nie znaczą bo liczą się bogactwa i ludzie a nie wielkość na mapce.
    No zapewne nie liczyłaby się, bo gdybyś w to grał i trochę się na tym znał żaden kraj z małą ilością mieszkańców świata nie zawojuje.
    Sława!