Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Muzyka pod strzechą  (Przeczytany 288825 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline ajronmen123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 52
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1035 dnia: Marca 03, 2010, 19:20:50 »
    Jeśli chodzi o klimat to imo najlepsza piosenka Varga to Dunkelheit
    Moonspell ostatnio rzadziej słucham, Alma Mater oczywko jest jednym z najlepszych utworów
    Ktoś tu wspominał o greckim metalu... Rotting Christ miało dobry początek (jak większość zespołów), ale to co teraz grają nijak mi nie leży. Przypomina mi to jakieś "kościelne" zespoły typu Dimmu Borgir, jeśli mógłbym polecić coś greckiego to z pewnością Zemial, a w szczególności utwór In Monumentum, który powala swoim klimatem.

    Ja lepiej nie będę wypisywał czego słucham, bo jest tego masa.
    Od Mansona, Roba Zombie i jakichś innych lekkich wykonawców, poprzez folk metal, aż do black, pagan czy viking metalu.

    Offline Zizka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1018
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Unsuccesfool
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1036 dnia: Marca 03, 2010, 19:36:48 »
    Generalnie to słucham Sabatona, wszystkiego co wpadnie pod rękę. Disturbed też, ale ostatnio coraz rzadziej.

    I Kazika Staszewskiego, płyty KNŻ am liebsten i również wszystkiego co znajdę na YouTube
    Cytuj
    folk metal, aż do black, pagan czy viking metalu.

    Ile jest tych gatunków?!
    "Czegoż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -
    Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".
    "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;
    Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1037 dnia: Marca 03, 2010, 20:41:07 »
    Ile jest tych gatunków?!
    Dużo i jeszcze więcej. ;] Jakbyś chciał się w to wgłębić to... oj dużo gatunków (a raczej podgatunków), które dzielą często bardzo małe różnice, czasem tak małe że klasyfikacja zależy jedynie od osoby która jakiś utwór (płytę) slucha. :D

    Offline ajronmen123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 52
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1038 dnia: Marca 04, 2010, 08:05:55 »
    Dużo i jeszcze więcej. ;] Jakbyś chciał się w to wgłębić to... oj dużo gatunków (a raczej podgatunków), które dzielą często bardzo małe różnice, czasem tak małe że klasyfikacja zależy jedynie od osoby która jakiś utwór (płytę) slucha. :D

    y, na przykład pagan metal od black metalu różni się tylko tekstem utworu :D
    n1 ava :D

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1039 dnia: Marca 04, 2010, 13:30:53 »
    Wy tu gadu gadu o pierdołach, a do mnie w końcu doszła płyta Burzum- Belus!
    Varg Vikernes, po 11 latach wraca z nową płytą. Już nie nagrywaną w więzieniu lecz w normalnym studiu przy użyciu gitar i całego metalowego instrumentarium!

    Osobiście czekałem na tą płytę od kilku ładnych lat. Jestem w trakcie słuchania i niebawem zedytuje posta pisząc moje przemyślenia na jej temat.

    Na rozgrzewke kilka utworów, które ostatnio gościły w mojej głowie.


    Darkthrone- In The Shadow Of Horns. http://www.youtube.com/watch?v=OETblpJX5Zc
    Mayhem- Chainsaw Gutsfuck http://www.youtube.com/watch?v=UllQX-GtnQU

    Teraz świetny cover klasyki starej sceny Black Metal!

    Limbonic Art- De Mysteriis Dom Sathanas http://www.youtube.com/watch?v=NkQx91QhVkw

    Dla porównania oryginał:
    Mayhem- De Mysteriis Dom Sathanas http://www.youtube.com/watch?v=WeG72pp1KcI&feature=related

    Wokal i sama gra świetnie odtworzone. Momentami tak jakbym słyszał samego Attilę. Ten utwór, zachęcił mnie do zakupienia całej płyty Mayhem- Originators of Northern Darkness, która jest trybutem wielu znanych zespołów, w tym prekursorów i najważniejszych zespołów black metalowych, jak Immortal, czy Gorgoroth, dla Mayhem.


    A teraz najważniejsze... news na który czekam od wielu, wielu lat... Mayhem zagra w Polsce! Pod koniec maja, w Warszawskim klubie Progresja. Nie wiem czy kogoś to interesuje, ale wiem jedno. Ja tam będę na pewno, oddać cześć black metalowym ojcom. Nie jestem jeszcze pewny co do ceny biletu, ale jaka by nie była muszę tam być.
    « Ostatnia zmiana: Marca 04, 2010, 13:37:31 wysłana przez Alkhadias »
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline ajronmen123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 52
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1040 dnia: Marca 04, 2010, 15:25:41 »
    Wy tu gadu gadu o pierdołach, a do mnie w końcu doszła płyta Burzum- Belus!
    Varg Vikernes, po 11 latach wraca z nową płytą. Już nie nagrywaną w więzieniu lecz w normalnym studiu przy użyciu gitar i całego metalowego instrumentarium!

    Osobiście czekałem na tą płytę od kilku ładnych lat. Jestem w trakcie słuchania i niebawem zedytuje posta pisząc moje przemyślenia na jej temat.

    Na rozgrzewke kilka utworów, które ostatnio gościły w mojej głowie.


    Darkthrone- In The Shadow Of Horns. http://www.youtube.com/watch?v=OETblpJX5Zc
    Mayhem- Chainsaw Gutsfuck http://www.youtube.com/watch?v=UllQX-GtnQU

    Teraz świetny cover klasyki starej sceny Black Metal!

    Limbonic Art- De Mysteriis Dom Sathanas http://www.youtube.com/watch?v=NkQx91QhVkw

    Dla porównania oryginał:
    Mayhem- De Mysteriis Dom Sathanas http://www.youtube.com/watch?v=WeG72pp1KcI&feature=related

    Wokal i sama gra świetnie odtworzone. Momentami tak jakbym słyszał samego Attilę. Ten utwór, zachęcił mnie do zakupienia całej płyty Mayhem- Originators of Northern Darkness, która jest trybutem wielu znanych zespołów, w tym prekursorów i najważniejszych zespołów black metalowych, jak Immortal, czy Gorgoroth, dla Mayhem.


    A teraz najważniejsze... news na który czekam od wielu, wielu lat... Mayhem zagra w Polsce! Pod koniec maja, w Warszawskim klubie Progresja. Nie wiem czy kogoś to interesuje, ale wiem jedno. Ja tam będę na pewno, oddać cześć black metalowym ojcom. Nie jestem jeszcze pewny co do ceny biletu, ale jaka by nie była muszę tam być.

    Nowa płyta Varga raczej nie zachwyca, ja wolę już to co nagrywał w więzieniu :)
    hah Mayhem, pewnie cena będzie astronomiczna, bo z Attili zrobił się pozer, który gra już tylko dla pieniędzy, pewnie dość sporo będziesz musiał zapłacić za zobaczenie jak Attila przed kamerami kroi świnie. Niestety teraz prawdziwego black metalu już nie ma.

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1041 dnia: Marca 04, 2010, 16:02:17 »
    Aj tam... pozerstwo... Jeżeli o to chodzi, to pozerstwa jako takiego nie znajdziesz w muzyce. To się wywodzi od fanów i tam się to pleni.
    Zgodzę się co do tego, ze scena Black Metal już nie istnieje. To prawda, a co więcej, ta scena już nigdy nie powróci. Zakończyła się ona na krótko po śmierci Euronymousa z Mayhem, więc nie ma szans na powrót. Co do samej muzyki i komercji... Takie zespoły jak Mayhem, czy Gorgoroth nie są komercyjne. To tylko opinia człowieka, który dziala pod wpływem dzieciaków wrzeszczących pozer! Ba, nawet muzyka Behemoth nie jest nastawiona na komercję. Widzisz, Nergal i reszta nie tworzą Black metalu, oni przez lata doświadczeń tworzą coś własnego, co trudno zakwalifikować do jakiegoś nurtu, gdyż oni go tworzą. Robią co chcą i to ich sprawa. Oczywiste, że wolę starą twórczość tego zespołu, ale to, że teraz słucha się tego dla przyjemności, nie sprawia, że zespół stał się komerchą. Mogę zaryzykować stwierdzenie, że takie zespoły jak Immortal, Mayhem, czy Gorgoroth nadal tworzą muzykę Black metal, choć teraz niczego ona już nie wnosi. Każda kolejna płyta coraz bardziej oddala się od tego klasycznego nurtu lat 90-tych. Płyty typu Grand Declaration of War, były jedynie próbą odskoczni (moim zdaniem ciekawą próbą), ale posądzać przez to zespół o komerchę to głupota. ;]

    Co do płyty Belus, mam mieszane, ale bardzo pozytywne uczucia.

    Najpierw wspomnę, że w moje ręce trafiła płyta w formie Digi pack, z 8 utworami. Słyszałem że jest ich 11, wiec mozliwe, że są dwa wydania.
    Pierwszy utwór... po latach niepewności, całkowicie wypędził ją z mojej głowy... to Black metal! Słyszę nienawistny i ponury głos Varga, który jest już jednak inny niż na płytach sprzed wielu, wielu lat. Słychać tu doświadczenie i coś co musiało się w nim długo gromadzić podczas pobytu w więzieniu. Mimo wiele sugerującej okładki i nowego logo, płyta nie nabrała typowo pogańskiego brzmienia, a zachowała tyle pogaństwa ile w standardowym black metalu mozna się doszukać, szczególnie biorąc pod uwagi wcześniejsze płyty Burzum.
    Pierwszy utwór, który rozpoczyna płytę jest dla mnie bardzo intrygujacy i dziwny... dźwięk jakby drewnianej kulki odbijajacej się od desek :| Fajny dźwięk, ale co on ma do tematu, nie rozumiem. Nie będę się rozpisywał na temat każdego z utworów... ocenię teraz bardziej techniczną część płyty.

    A więc tutaj pojawiły się te mieszane uczucia... Płyta jest typowo black metalowa... stara szkoła lat 90-ych. Prosta, prymitywna i mroczna jak okno piekła muzyka, ale... Moim zdaniem kilkunastoletnia przerwa spowodowana więzieniem odcisnęła swoje piętno na umiejętnościach Varga do gry na różnych instrumentach. Gitary brzmią fantastycznie, perkusja jak zawsze lekko wybrakowana ale na poziomie... lecz po 3 utworach nabrałem przekonania ze cały czas słucham tego samego. Otóż mała różnorodność cechuje nową płytę Varga.
    Gdy tak spoglądam na swoją półkę i na płyty Burzum, jak Burzum, czy Aske, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że pod względem różnorodności biły one najnowszą płytę. Jednak monotonność jest czasem bardzo dobra, jeżeli dobrze się to skomponuje, czego przykładem są takie płyty jak Wyrd- Huldrafolk... Jednak tutaj troszkę to przytłacza.
    Druga sprawa, to wokal. Jest on świetny, ale za mało go.. niektóre utwory chyba nawet nie mają wokali, a na niektórych ogranicza się to do pojedynczych słów. Czyżby brak pewnosci siebie? Nie sądzę... możę kolejny krok ku eksperymentom.

    Czym jest dla mnie Belus i jakie myśli nachodziły mnie słuchając tej płyty?
    Dla mnie jest ona przełomem, to pewne. Jest też czymś świeżym w twórczości zespołu, ale jednocześnie jest jedną z niewielu płyt które zachowały się w starym black metalu. Jakie myśli mnie nachodziły? Otóż muzyka, jej monotonność i tajemniczy wokal sprawił że czułem że to taki wstęp do czegoś większego, jakby rozgrzewka, która zachęca nas do czekania. Przewiduje, że jest to tylko wstęp do następnej płyty, która będzie żywsza, cięższa i bardziej zróżnicowana... ale to tylko moje przypuszczenia.

    Plusy:
    + Powrót Burzum!
    + Oprawa graficzna płyty (mała rzecz, a cieszy)
    + Powrót do korzeni Black metal.
    + Wokal na świetnym poziomie
    + Nie ma znaczących eksperymentów, a dla mnie to +
    + Teksty

    Minusy
    - Monotonność
    - W zasadzie strasznie krótka.
    - Mogłbym wymienić perkusje... ale ona na każdej płycie była lekko wybrakowana :)
    - Mało wokali
    - ogólnie niedosyt


    W najbliższej przyszłości planuję zakup: Mayhem- Live In Zeitz, Mayhem- Originators of Northern Darkness, może też walnę krótkie recki... Jakby ktoś chciał się dowiedzieć czegoś ciekawego :P
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline ajronmen123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 52
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1042 dnia: Marca 04, 2010, 16:29:53 »
    Ano, trzeba przyznać, że Varg nawiązał do korzeni black metalu i chwała mu za to! Wtórność niestety jest największym kłopotem, co do wokalu jest on lepszy niż w poprzednich płytach, ale czegoś tej muzyce jednak brakuje. Bardzo pocieszający jest fakt, że ktoś jeszcze próbuje grać black metal taki jaki powinien być, bo już dość na rynku tych zespołów, które grają muzykę choćby z kościoła. Teraz wszyscy się dostosowują do potrzeb rynku, multum ludzi woli słuchać tak zwanego "metalu symfonicznego" więc coraz więcej zespołów kieruje się w tą stronę (np. Behemoth albo Rotting Christ o którym była mowa). Trzeba pamiętać, że zawsze mogło być gorzej, bo na przykład to co stało się z muzyką pop w ciągu ostatnich lat jest masakrą. Pamiętam tę muzykę z lat 90 gdy byłem jeszcze mały :D a teraz 7-9-latki słuchają już jakichś umc umc, a dziewczynki się malują i słuchają Dody, no ale to też wina telewizji i radia, 75% ludzi słucha tego co usłyszą lub tego co jest modne, a nie tego co naprawdę im się podoba.

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1043 dnia: Marca 04, 2010, 16:39:11 »
    Dobra, dobra... nie zabij mnie ale jak tak się przyjrzeć mojej półce to można tam zobaczyć dwie płytki Nightwish xD

    Metal symfoniczny w ich wykonaniu jest bardzo przyjemny do posłuchania, a nawet reckę jednej z nich pisałem :P
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline ajronmen123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 52
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1044 dnia: Marca 04, 2010, 16:44:36 »
    Nightwish to co innego, bo śpiewają tam panie :D

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1045 dnia: Marca 04, 2010, 16:49:59 »
    Ja mówię tylko o tej dawnej Pani... ta nowa to taka Doda jakaś.
    Ale mówienie że Behemoth to metal symfoniczny to nawet dla mnie zbyt duży hardcore xD No to w takim razie muszę powiedzieć że mam 8 płyt Behemoth i nawet większość recenzowałem dla portalu kumpla... o dziwo powiem Ci, że nie była to katorga, bo płytki dobre, aczkolwiek do posłuchania i black to już nie jest.
    Dla mnie, fana tej starej sceny pozostaje tylko czekać na nową płytę Burzum... i słuchanie starych płytek.

    Swoją drogą muszę powiedzieć, że przez moje mieszkanko przwijało się wielu długowłosych, satanistów, ciemnych typów i gdy oglądali półkę mówili "no, no ładnie, ładnie" A gdy dochodzili do Nightwish "Że co kur** proszę!?" xD
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline ajronmen123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 52
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1046 dnia: Marca 04, 2010, 16:58:57 »
    to co gra Behemoth jest trudne do nazwania, na początku był to black metal (no może jakby się zastanowić to pagan), teraz grają coś bardziej w stylu death metalu, bo growl jest raczej niski, no może trochę przesadziłem z tym, że grają metal symfoniczny. Behemoth to taka mieszanka i mi to niestety nie odpowiada :(

    Offline Mordrakar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 63
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • - Static X -
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1047 dnia: Marca 04, 2010, 21:08:28 »
    OO (rara) dzięki świetny zespół :). Bardzo mi się podoba ;). Może słuchałeś po prostu jakiś słaby utwór Statica. Podam ci takie które zazwyczaj słucham jakiś może ci wpadnie w ucho :).
    http://www.youtube.com/watch?v=VY8C-YBwcuU                                                         Static X - Dirthousel
    http://harry8833.wrzuta.pl/audio/akDcwTDTyns/static-x_-_the_enemy                        Static X - The enemy    Jak dotąd mój ulubiony ;]
    http://w529.wrzuta.pl/audio/apuYC7r7xuD/04_static-x_-_sz_-_shadow_zone              Static X - Shadow Zone



    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1048 dnia: Marca 05, 2010, 12:32:46 »
    Moje najnowsze odkrycie. Candlemass, zespół, który odkryłem dużo za późno, bo ich muzyka jest cudna. Tak rasowego doomu jeszcze nie słyszałem. W kategorii doom metal, ani Anathema, ani Paradise Lost, ani Katatonia, ani nawet My Dying Bride nie stoją tak na tak wysokim (moim zdaniem) poziomie jak Candlemass. Mam za sobą narazie przesłuchaną jedną płytę, King of the Grey Islands, ale już wiem, że chcę więcej płyt poznać. I mała próbka tej wspaniałej muzyki:

    http://www.youtube.com/watch?v=O2W52CIKouk Clearsight

    I dla porównania też świetne My Dying Bride:

    http://www.youtube.com/watch?v=EQJUUDsfRek The Cry of Mankind

    Offline rara

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 238
    • Piwa: 1
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1049 dnia: Marca 07, 2010, 22:41:51 »
    Nie ma sprawy mordrakar, a co do Statica to tak jak mówiłem szału nie robi :P
    Panowie zeszli na black metalowe klimaty, a co za tym idzie nie moje, więc wrzuce coś bardzo wesołego :D

    Korpiklaani:

    http://www.youtube.com/watch?v=OIc4VHxU7iM&feature=related

    http://www.youtube.com/watch?v=lWiN1UKxxxY

    http://www.youtube.com/watch?v=uzvtuJ9yMkE&feature=related