Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Seria Thief  (Przeczytany 18925 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Seria Thief
    « dnia: Czerwca 26, 2009, 22:12:30 »
    Zdziwiłem się, że jeszcze nikt nie napisał o tej grze, bo w końcu zdaniem wielu jest to najlepsza skradanka w historii gier komputerowych. Moja przygoda z Thief zaczęła się dawno temu, gdzieś w 1999 roku. Pamiętnego zimowego wieczoru kiedy wiatr wył jak opętany, a śnieżyca zasłaniała widok na świat, do mojej siostry przyszedł kolega z jej klasy wraz z kuzynką. Włączyliśmy komputer i gorączkowo zaczęliśmy szukać jakiejś ciekawej gry. W końcu wybór padł na Thief: The Dark Project. Na płytce CD z czasopisma PC Gamer PL znajdowało się demo tej gry. Po instalacji i odpaleniu gry, moim biednym oczętom ukazał się wspaniały widok. Intro rzeczywiście powalało na ziemię. Te pamiętne odgłosy potrząsanych łańcuchów oraz piorunów i ta diabelsko-zniewalająca muzyka! Następnie cały wieczór, po kolei przechodziliśmy trening, pierwszą i drugą misję - bo tyle było poziomów w demie. Gra jak na tamte czasy była rzeczywiście genialnie wykonana. Świętej pamięci Looking Glass Studios stworzyło nowy gatunek - skradankę. Dzięki tej grze nie było by pewnie Splinter Cella czy Metal Gear Solida. Gracz sterował złodziejem Garrettem, który nie był zwykłą kupą pikseli - wręcz przeciwnie - czuliśmy do niego sympatię za sprawą doskonałego głosu, który z siebie wydawał i jego bohaterskich poczynań. Przecież był mistrzem złodziejstwa. Nie będę dokładnie opisywał gry, bo myślę że każdy ją w przybliżeniu zna. Każdy, powtarzam, każdy kto choć raz słyszał za swoimi plecami przerażający głos nieumarłego Haunta w Return to the Haunted Cathedral, czy patrzył na demonicznego Constantine'a w Into The Maw of Chaos - wie co to znaczy być po drugiej stronie monitora.

    Offline Tario

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1184
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rittes des panter
      • Gry RPG u Taria
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #1 dnia: Czerwca 26, 2009, 22:34:55 »
    Słyszałem o tej gierce też grałem w demo jakieś7 lat temu, mały bylem i się cykałem tak ,że długo niepograłem i bojęsiętroszkę do tej pory.

    Już ci wierzę, żeś grał w Thiefa....
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 26, 2009, 22:40:44 wysłana przez Kolba »

    Offline mgsh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #2 dnia: Czerwca 26, 2009, 22:51:10 »
    Wkręt niesamowity... tydzień z życiorysu mi wyrwała ta gra.
    Polecam, choć gra stara (The dark Proj.) i miała jakieś dziwne problemy z NTFS u mnie.
    Thief naprawdę rządzi.

    Pozdrawiam.
    This action have to be role played, not roll played...

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #3 dnia: Czerwca 26, 2009, 22:54:59 »
    A ja kiedyś grałem jedynie w Thief 3 (chyba) i trochę pograłem, ale jakoś mnie nie porwała. Coś tam chodziłeś po mieście, kradłeś z domów, sprzedawałeś paserom i jakichś unikatowych rzeczy szukałeś. Dużo bardziej podobał mi się MGS na PSone, w którego (po niemiecku!) grałem kilka ładnych tygodni i przechodziłem po kilka razy, a te teksty "Das ist los Snake?" (jak ktoś zna niemiecki to się przyczepi do pisowni, ale to jest taka moja "transkrypcja" z pamięci)...

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #4 dnia: Czerwca 26, 2009, 23:37:20 »
    Niewątpliwie jeden z moich ulubionych tytułów. Właściwie od dawna miałem chrapkę na całą serię, aż się doczekałem Anthologii. Niestety przygodę rozpocząłem trochę od końca (jak zwykle... np najpierw tes4, potem tes3) grałem tylko w Thief 3: Deadly Shadow i muszę powiedzieć, że w tak klimatyczny tytuł to dawno nie grałem... Fabuła, budowa świata, AI, oświetlenie, a nawet kultury (młotki, poganie) mistrzostwo! Gra wymaga dużo cierpliwości... nie raz ukryty w krzaku czaiłem się, aż npc z saszetką przy pasie znajdzie się w miejscu, w którym bez problemu mu ją "gwizdnę", nie zwracając na siebie szczególnej uwagi.
    Fabuła T3 strasznie wciągająca... miejscami tyle się na mieście działo, że zanim zrobi się te dwa kroki trzeba się dokładnie rozejrzeć, czy żaden skrytobójca od strażników nie upatrzył sobie mojej postaci za celu, choć przyznam, że nie spodziewałem się postaci fantastycznych (wielkie chodzące szczury, hydro-ludki, czy jak im tam, drzewce etc.), no ok nieumarłych może tak... choć i ci przedstawieni zostali dziwnie. Truposz raczej wyczuwa "świeże mięso" i od razu powinien reagować gdy będziemy stać w pobliżu... ale podobały mi się odgłosy wydawane przez nich. Generalnie jedyne co mógłbym zarzucić T3 to, to, że postaci są "brzuchomówcami" tj nie poruszają ustami jak rozmawiają...
    Po kończeniu T3DS zainstalowałem Thief: The dark project... po uporaniu się z zoptymalizowaniem gry na moim sprzęcie, uruchomiłem ją... grafika trochę przestarzała (jak na 1999 rok), za to gra bardziej "śmiechowa"... pierwsze spotkanie drunken guarda i jego "tra-tara-tara-la-la" tak mnie rozbawiła, że chyba przez pół godziny stałem za nim słuchając go, nim zwędziłem mu klucz do kanałów ;D
    Niestety w Thiefa pierwszego zaprzestałem grać w czasie drugiego zadania (nie licząc treningu), czar trysnął... ale powrócę jeszcze na pewno.

    Tak z innej beczki: Thiefa poznałem grając w multiplayerowego odpowiednika - ThieveryUT - modyfikacji do Unreal Tournament, w której możemy zagrać jako złodziej i kraść przedmioty na danej planszy, bądź jako strażnik i chronić skarbów na mapie. Na singleplayer raczej nie opłaca się grać jako strażnik, gdyż nie ma komputerowego bota, który grałby jako złodziej... tylko strażnicy, którzy wykazują się bystrością (oświetlają ciemne zakamarki w które wbiegniemy, zapalają zgaszone pochodnie, słyszą, widzą, używają bełtów paraliżujących gdy widzą jak im uciekamy, itp. Dodać do tego, że istnieje nawet spore (jak na modyfikacje) społeczeństwo, które niemal codziennie gra na europejskim serwerze. Polecam Moda, świetnie odwzorowano w nim klimat T1 i T2 (w którego nie grałem, ale widziałem).

    Dodać fakt, że Eidos pracuje nad kolejną odsłoną Thiefa - THI4F, czy będzie to kontynuacja przygód Garetta, czy może jego uczennicy, którą ujrzeliśmy na końcu Thief Deadly Shadow?

    Linki:
    Polska strona o grze Thief
    Oficjalna strona moda ThieveryUT
    THI4F

    Pozdrawiam!

    Offline terrorist

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 72
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #5 dnia: Czerwca 27, 2009, 08:38:58 »
    Gram w Thif 3 i bardzo mi sie spodobał :)

    Offline Dante

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 24
    • Piwa: 0
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #6 dnia: Czerwca 29, 2009, 00:25:33 »
    tutaj NIFN chyba powiedział wszystko co do tego tematu, ja jedynie dodam że gdzieś niedawno w cd-action był Thief 3: Deadly Shadow, od razu zakupiłem xD jeden z 3 numerów jakie obecnie posiadam w domu ;) a gra naprawdę boska, tylko że jeżeli ktoś nie jest cierpliwy to raczej bym nie polecał

    Offline drako47

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 71
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #7 dnia: Września 02, 2009, 15:35:57 »
    Ja grałem w wszystkie części thiefa. Wszystkie były super, choć mam kilka zastrzeżeń. Za dużo tam potworów i innych dziwactw (np. kopalnia w 1 thiefa po której chodzą nieumarli!!). Mnie osobiście bardzo wybijało to z klimatu gry. 

    Offline Hrabia Darkula

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 404
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • "There's daggers in men's smiles"
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #8 dnia: Września 02, 2009, 21:32:40 »
    Ja grałem w 3 część Thiefa, jest to jedna z moich ulubionych gier. Co do potworów, to cały Thief jest spowity magiczną atmosferą, bestie i nieumarli jak nalbardziej według mnie tam pasują. Największa frajda z gry jest wtedy gdy nie zabijamy ani nie ogłuszamy ludzi, po postu wchodzimy, okradamy i zostawiamy z ręką w nocniku.

    Offline Szepiet

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 80
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Warband forever :)
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #9 dnia: Października 02, 2009, 17:56:20 »
    Gierka bardzo fajna szczególnie trójka

    "Złudne nadzieje są bardziej niebezpieczne od strachu."— John Ronald Reuel Tolkien

    Offline Margoth

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 276
    • Piwa: 0
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #10 dnia: Października 02, 2009, 19:06:25 »
    Thief I i tylko pierwsza część Thief'a, niepowtarzalny klimat oraz zagadkowość i piękna muzyka. Po prostu cudo ! Nie mam słów by to określić nie używając przekleństw które w moim mniemaniu najlepiej oddają świetność gry jeśli je się dobrze opisze, a nie np: Ja pier****, ale zaje**** ta gra kur*** mać, o kur*** będę w nią tak kur** grać, że ch** kur** !

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #11 dnia: Lutego 01, 2010, 21:20:09 »
    Odkopię (Ha!)

    Ostatnio udało mi się (w końcu) ukończyć grę Thief Gold, Czyli "Thief: The Dark project" + dodatkowe 3 (!) misje + parę dodatków. Przechodzenie gry, która składa się łącznie z 16 plansz zajęła mi... półtora miesiąca, mimo, że licznik gry wybił mi ponad prawie 12 (11h 57min 05s) godzin grania (nie liczył wczytywania itp ;P ). Owszem można szybciej, pałując, zabijając każdego napotkanego, ale co to za frajda? Większą satysfakcję dawało mi ukrywanie się i czekanie na odpowiedni moment, by wykonać ruch.

    Moje ogólne statystyki: po zakończeniu Thiefa
    Poziom trudności - Trudny (Ostatni level na ekspercie - za mało celów do wykonania było ;x )
    Czas gry - 11 godzin, 57 minut i 5 sekund
    Łącznie zebrane łupy - 20825
    Obrażenia zadane - 602 (powalanie nieumarlaków... głównie w więzieniu rozpadlisk)
    Obrażenia otrzymane - 97 (upadki z wysokości.)

    Generalnie gra jest świetna. Zwroty akcji, pomysłowość plansz (dom Konstantyna), system walki wręcz (Zablokowanie 4 szybkich uderzeń haunta - bezcenne), fabuła, nieliniowość jeśli chodzi o włamywanie się do niektórych miejsc oraz sam wystrój pomieszczeń nadają tej grze niepowtarzalnego, mrocznego klimatu, że tej gry obojętnie obejść się nie da, a jak już się w niej zatopimy, nigdy o niej nie zapomnimy.
    Przyczepić mógłbym się do AI, które lubi się zwieszać w pewnych pomieszczeniach.

    Teraz mogę wsiąść się za... Metal Age...

    Pozdrawiam!

    Offline Garett

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 19
    • Piwa: 0
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #12 dnia: Lutego 16, 2010, 15:36:07 »
    Thief, thief Ach... co to były za czasy.Odpaliłem pierwszą częśc i... zobaczyłem jakieś 8 kwadratów jako pomieszczenie.Pomyślełąem sobie: a co tam fallout ma gorsza grafe a grasz co chwila to i w to spróbuj.I spróbowałem.A co się działo potem... Siedzenie do 12 w nocy. Gdy kończyłem już zabójcze cienie z cd-action w ostatniej misji...Już prawie... I komp zepsuty!!! Aż żal d... ścisnął i obejrzałem outro na necie ;)(wy przechodzilibyście całą grę od początku z powodu formata???)

    Offline Francysh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 264
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • ARE YOU READY TO UNLEASH FURY?!
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #13 dnia: Lutego 16, 2010, 16:44:49 »
    Grałem Ci ja dawno temu w dwie pierwsze części i nie porwały mnie jakoś specjalnie ot takie skradanie się w cieniach. Mając do wyboru zagrać w Thiefa 2 czy w MGS zawsze wygrywał dziwnym trafem MGS :D Teraz (dwa dni temu może) skończyłem 3 i jestem bardzo mile zaskoczony. Fabuła miodzio, klimat niekiedy tak gęsty, że się go łyżką kroi ( szczególnie w sierocińcu ). Ogólnie rzecz biorąc byłem naprawdę bardzo mile zaskoczony tym jak gra wytrzymała próbę czasu. Gorąco polecam każdemu.

    PS. Zwrócił ktoś uwagę na wątek dwóch strażników? Jeden z nich został ugryziony przez nieumarłego, można go spotkać potem w całej grze. Polecam słuchać ich rozmów ;D
    Na chwilę obecną umarłem! Wrócę... kiedyś ;]

    Offline Garett

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 19
    • Piwa: 0
    Odp: Seria Thief
    « Odpowiedź #14 dnia: Lutego 17, 2010, 17:41:06 »
    Powiedz coś wiecej o tych strażnikach bo za chiny ludowe nie moge ich znależć:/



    Edit:
    Z outra deadly shadows można wywnioskować, że w thi4f garrett będzie mentorem naszej złodziejki.Ta mała dziewczynka z końcówki outra.
    mozliwe także że będzie musiała odnalężć glify bo one zniknęły razem z gamal.A jak scemnarzysta wymyśli coś innego to brawo. Zaskoczy mnie


    A! i kolba te słowa ostatnie w pierwszym poscie to już gdzieś czytałem.W tipsomaniaku z cda!;)
    « Ostatnia zmiana: Lutego 18, 2010, 17:29:30 wysłana przez Garett »