Czas nieco odkopać.
Nie wiem, czy któryś z użytkowników forum grywa jeszcze w gry tej serii, ale ostatnio odkurzyłem sobie "Thief 2: The Metal Age", by poszukać jakiś ciekawszych fan misji.
Co prawda tuż po ukończeniu T2, wgrałem sobie znakomity mod (a w zasadzie Unofficial Thief 2 Expansion Pack) zatytułowany "Thief 2x: Shadows of the Metal Age", który równie dobrze można było zapakować w pudło i sprzedawać... Akcja owego mission packa nie nawiązuje fabularnie do wydarzeń z podstawowej wersji gry, ale toczy się w tych samych czasach - Erze Metalu (nie mylić z badziewną muzyką :P ). Bohaterem, którym kierujemy jest młoda kobieta o imieniu Zaya, która przybywa z egzotycznej krainy (coś a'la Egipt) do swojego kuzyna, by rozpocząć "życie na nowo" (whatever...). Pierwsza misja polega więc na spotkaniu się z krewnym, który oprowadza nas po mieście. Wkrótce jednak spacer jest przerywany przez bandę oprychów, którzy "mordują" naszego towarzysza i planują uczynić podobną rzecz nam (jak nie więcej). Jako, że nie jesteśmy uzbrojeni, oraz nie posiadamy daru "znikania w cieniu", naszym jedynym wyjściem jest ostatni chwyt karate - ucieczka. Jedynym miejscem, do którego możemy uciec przed napastnikami jest opuszczony i nawiedzony dom, o którym kuzyn wspominał w czasie spacerku, gdy jeszcze żył. Samo miejsce, głównie za sprawą audio, daje niezłego kopa - coś na wzór sierocińca z Deadly Shadows. W tym domu spotykamy upadłego pogańskiego szamana - Malacka, który uczy nas złodziejskiego fachu w tzw "słusznej sprawie"... Wkrótce okazuje się, że chodziło o coś zupełnie... innego...
Mod oferuje 13 zupełnie nowych misji połączonych ze sobą cutscenkami, dzięki którym całość tworzy ciekawą fabułę. Poziomy, na których rozgrywa się akcja są bardzo dobrze przemyślane i, podobnie jak w Thief 2, można śmiało je przechodzić bez zabijania, ogłuszania wrogów, czy też nadmiernego używania złodziejskiego sprzętu. Jeśli o sprzęcie mowa, to pojawiają się nowe przedmioty: młotek do ogłuszania, granat energetyczny (skuteczny przeciw dzieciom Karrasa), katalizator Malaka (zmienia właściwości strzał żywiołowych) i wiele innych. Pojawia się też nowa, klimatyczna, Thief-podobna muzyka oraz voice-acting (niektóre kwestie nie są co prawda najwyższych lotów, ale...).
Śmiało mogą polecić ową modyfikację, dostarcza rozgrywki na wiele godzin.
Więcej na:
http://www.thief2x.com/Dobra, dalszą przeszłość mam już za sobą... Ostatnio szperając w sieci (głównie na polskim serwisie Thiefa) trafiłem na dwie nietypowe fan-misje do Metal Age'a:
- Hammerite Deathmatch
- Fables of the Penitent Thief
Pierwsza FM-ka składa się z 2 części i skupia się głównie na walce mieczem z przeciwnikami pokroju Młotodzierżców i Hauntów (dla tych co nie wiedzą - nieumarłymi Młotodzierżcami). Pierwsza część to tryb Last Man Standing - każda postać (w tym bohater) ma na swoim koncie 10 "żyć" i wygrywa ta, która jako jedyna pozostanie na mapie. Z kolei druga cześć to tytułowy Deathmatch - tym razem wygrywa osoba, która jako pierwsza zdobędzie 20 "fragów". Zarówno LMS i DM toczą się na tej samej planszy, która przypomina pozbawiony okien podziemny kompleks. Na "arenie" znajduje się kilka sekretnych pomieszczeń, a także ciekawy pokój z kamerami, w którym możemy uśmiercić wrogów wybierając jedną z pułapek w danym obszarze. W modzie pojawia się wiele ciekawych innowacji - punkty respawnów, zanikanie ciał, nowe uzbrojenie (sztylety do rzucania, młotki do rzucania, piły tarczowe (ftw!) do rzucania, strzały z kwasem, trucizną), możliwość przejrzenia statystyk, zmiany muzyki i wiele innych.
Podsumowując - przyjemna odskocznia, której wykonanie odbiega nieco od innych sieciowych naparzanek. Musimy grać na z-góry-ustalonymi zasadami, których nie bardzo da się zmienić. Mimo wszystko mod jest godny polecenia.
Więcej na:
http://www.ttlg.com/forums/showthread.php?t=118136Z kolei "Fables of the Penitent Thief" całkowicie odbiega od Thiefowskiego lorde. Nie biegamy po starych, mrocznych, zrujnowanych lochach, czy też ogromnych posiadłościach, lecz w kreskówkowej krainie z gustowną 8-12 bitową muzyką, w której głównym wymiernikiem wartości są... jabłka. W modzie wcielamy się w złodziejaszka imieniem Busby, który obrabował króla i po pijaku nie dosyć, że rozsprzedał łupy mieszkańcom miasteczka, to jeszcze się wygadał. Okazuje się jednak, że król nie chce aresztować bohatera, lecz prosi go o zwrot majątku, gdyż ten chronił królestwo przed złym duchem (!). Jako, że bohater budzi się z całkowitym zanikiem pamięci, musimy wypytywać mieszkańców miasta, gdzie i komu odsprzedaliśmy towar. Lecz, by go odzyskać trzeba się zmierzyć ze śmiesznymi zagadkami (przynieść myszy ser, wypędzić żaby z piekarni, przepić pijaka-kapitana straży, zdobyć kupę dzikiej linowej bestii, etc).
Gdy już odzyskamy wszystkie przedmioty, rozpoczyna się druga misja - zamek. W przeciwieństwie do pierwszej misji - nie jest ona "otwarta", lecz "liniowa". Jak się na miejscu okazuje - spóźniliśmy się ze zwrotem i duch porwał króla oraz opanował zamek. By go pokonać, musimy zdobyć miecz króla, po czym dogonić antagonistę. Zjawa z kolei do walecznych nie należy (a szkoda, bo mógłby chociaż "czarować") i by "ułatwić" nam zadanie pokonania go - pomniejsza nas po rozmiarów karalucha i skrywa się na wyższych półkach... Gdy już się z nim uporamy, wracamy do sali tronowej, by przyjąć podziękowania od samego władcy. Happy Ending, nie ma co (w sumie jak w bajkach)...
Podsumowując - misja mało "thiefowa" (aczkolwiek elementy skradania są zawarte w niektórych zadaniach)... przypomina bardziej przygotówkę i (co ciekawe) jest przyjazna graniu w dzień / jasnym pomieszczeniu. Ubolewam jedynie na braku poziomów trudności... Więcej wyzwań (np ceny towarów) na pewno by nie zaszkodziło. :P
Więcej na:
http://www.ttlg.com/forums/showthread.php?t=132311Takie pytanie do pozostałych - może Wy znacie jakieś ciekawe fan-misje do Dark Project, Metal Age, czy też Deadly Shadows?
Odbiegając nieco od Fan Misji...
Wciąż nic nie wiadomo o najnowszej produkcji - Thi4f. Krążą jednak plotki, że pod koniec sierpnia pojawią się jakieś informacje od twórców. Oby... bo już jakiś czas temu twórcy Deus Ex 3 przenieśli się do mniejszego pomieszczenia, ustępując twórcom najnowszego Thiefa. Pozostaje czekać... Mam tylko nadzieję, że nie będzie to gra rozgrywana w nowożytnych czasach (jak gdzieś kiedyś napisano) - nie twierdzę, że gra byłaby niewypałem, ale... to nie byłby już Thief, którego znamy i na którego czekamy!
Pozdrawiam!