Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Black knight'ci w Native  (Przeczytany 9416 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Beowulf

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 95
    • Piwa: 0
    Black knight'ci w Native
    « dnia: Lutego 16, 2007, 18:18:42 »
    Co o nich sądzicie, bo ja naprzykład lubię na nich atakować, ale gdyby było coś porządniejszego, np jakieś coś co by zadawało 88 damage...
    Beowulf&Grendel...                                                         teraz                                                         Mount&Blade
    BEO AND OTHER
    VAEGIRS  RULEZZ!!!
    Your Blood! Oh no! I aimed at other knight! Sorry!

    Offline mielonka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 217
    • Piwa: 0
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #1 dnia: Lutego 16, 2007, 19:17:58 »
    Też lubie ich atakować. Stanowią swego rodzaju wyzwanie - dobrze opancerzeni i dość spore obrażenia zadają - zwłaszcza ci z kopiami/lancami albo z dwuręcznymi toporami. Ponadto za jednego denata jest grubo ponad 100 prk EXpa a czasem tez coś ciekawego po sobie zostawią co można sprzedać.
    Jednak bardziej niż samych Dark Knightów, lubie atakować oddziały, które mają DK jako jeńców - wtedy włączam ich do drużyny. Każą sobie słono płacić (ok 10 x tyle co 1 zwykły rycerz), jednak warto - cholernie wytrzymali są i ze względu na IQ komputera co chwila nie trzeba uzupełniać stanu wojska.

    Co do obrażeń - rzeczywiście - mogliby zadawać tego więcej, choć i tak, gdy rozpędzony Czarny wjedzie w Ciebie z kopią to nie jest wesoło. A twórcy chyba raczej poszli w stronę ich wytrzymałości i obrony zamiast ofenswy. I chyba uczynili dobrze.

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #2 dnia: Marca 01, 2007, 16:11:17 »
    Jak ich zgarniemy to jesteśmy panami Calradii!
    Ale są cholernie twardzi i trzeba mieć wiele szczęścia jeśli uda nam się jednego schwytać...

    Offline Cwany_Rycerz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 250
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rzeźnik i Brutal
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #3 dnia: Marca 02, 2007, 12:24:36 »
    Jak ich zgarniemy to jesteśmy panami Calradii!
    Ale są cholernie twardzi i trzeba mieć wiele szczęścia jeśli uda nam się jednego schwytać...

    Nietyle szczęścia co porządne wojsko... Ale oni i tak zazwyczaj zabibjają zamiast unieprzytomniać :/. Więc najlpeiej mieć wysoki level, a zwłaszcza strengh.
    Mortal Kombat Rulezz!

    Offline Error

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 113
    • Piwa: 0
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #4 dnia: Marca 02, 2007, 16:16:29 »
    Ale oni i tak zazwyczaj zabibjają zamiast unieprzytomniać :/. Więc najlpeiej mieć wysoki level, a zwłaszcza strengh.

    Hmm ale co str. i level do rzeczy? Przecież bohater nie może zginąć.

    Offline Cwany_Rycerz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 250
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rzeźnik i Brutal
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #5 dnia: Marca 02, 2007, 21:04:49 »
    Ale oni i tak zazwyczaj zabibjają zamiast unieprzytomniać :/. Więc najlpeiej mieć wysoki level, a zwłaszcza strengh.

    Hmm ale co str. i level do rzeczy? Przecież bohater nie może zginąć.

    Źle mnie zrozumiałeś; to własni wojowie "zazwyczaj zabibjają zamiast unieprzytomniać ".
    Bohater niemoże zginąć chociaż w modzie maw's murder mod nieźle mi bandyci banię stłukli i padłem nieprzytomny a jak próbowałem wrócić do walki to pojawił się błąd że "gracza niema na scenie" i mnie do pulpcia wywaliło... Takie życie...
    Mortal Kombat Rulezz!

    Offline Error

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 113
    • Piwa: 0
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #6 dnia: Marca 02, 2007, 21:36:01 »
    No co do tego to rzeczywiście.

    A co do tego drugiego to czy ten mod dodaje śmierć bohatera? Czy może ci piraci po prostu zniknęli? Znaczy się ktoś ich załatwił kompletnie, a potem przyłączył bohatera do swojego party? Bo wydaje mi się że jak się unieprzytomnią to biorą do niewoli i potem ktoś może odbić, a przez to niezły burdel może powstać.

    Offline Beowulf

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 95
    • Piwa: 0
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #7 dnia: Marca 12, 2007, 19:18:58 »
    Ja atakuję na tych co mają dużo, lub dobrych więźniów. Wtedy wrzucam ich do zamku, a man at armsów/horsemanów biore na szkolenie na rycerzy. Kiedyś udało mi się prawie dojść do setki rycerzy! (Tyle że tylu bym nie pomieścił w party).

    <~~>BeOwUlF<~~>
    Beowulf&Grendel...                                                         teraz                                                         Mount&Blade
    BEO AND OTHER
    VAEGIRS  RULEZZ!!!
    Your Blood! Oh no! I aimed at other knight! Sorry!

    Offline Emil

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 432
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #8 dnia: Kwietnia 16, 2007, 17:26:56 »
    Ja też tak robie:starych do zamku a młodych na małe "pranko". Ale czy jest sens zostawiania kogoś w naszej twierdzy? Czy może ją ktoś zaatakowac?

    Offline Beowulf

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 95
    • Piwa: 0
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #9 dnia: Kwietnia 18, 2007, 16:52:16 »
    Po pierwsze:
    więcej niż dziesięciu ludzi w twierdzy i nikt nie podskoczy.
    Po drugie:
    ja nie zostawiam ludzi w twierdzy po to aby mi ją bronili, lecz po to abym miał gdzie przechowywać armię.
    Beowulf&Grendel...                                                         teraz                                                         Mount&Blade
    BEO AND OTHER
    VAEGIRS  RULEZZ!!!
    Your Blood! Oh no! I aimed at other knight! Sorry!

    Offline Vierie

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 93
    • Piwa: 1
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #10 dnia: Maja 09, 2007, 00:34:03 »
    A jaką macie taktyke na blacków??

    ja  na przykład jeśli atakuje konnicą na blacków to ważne jest żeby sie nie rozpraszać, bo mogą niezłego bałaganu narobić, skupiam wtedy swoich rycerzy na walce a z tyłu mam już 7 Sharpshooterów (2-3 bełty i leża a dodać trzeba że te swadiańskie kuszniki to mają cela)

    a jeśli chodzi o jakąś potyczke ja sam na 3 to łątwo można wykorzystywać w jeździe ich IQ  chodzi mi w każdym razie o to że manipulując swoim koniem można robić tak by spokojnie walczyć tylko z jednym i to od której strony chce...

    ....a teraz dziwactwo, nie wiem czemu ale jak jestem 1 na 1 gdzies dalej z blackiem to zsiadam z konia robie porządek i wsiadam spowrotem xD czemu nie wiem ale mnie na przykład łatwiej jest zabić jednego piechotą niż konno (mniej dla mnie zachody xD )

    Offline Emil

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 432
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #11 dnia: Maja 09, 2007, 05:09:52 »
    Cóż, gdy walczę z Czarnymi to stosuje może i mało wyrafinowaną sztuczkę, ale skuteczną: otóż w Naivie moja armia składa się z samej konnicy. Black knightów jest w jednej armii przeważnie mniej niż moich (29 lvl) ,więc daję Follow Me, żeby mi się nie porozchodzili i stoję se w jednym miejscu i czekam na nich. Gdy już walka trochę trwa to daje Charge i jadę na tył wroga kilku wykosić bastardem. W kupie siła, jak to sie mówi...

    A gdy jest ich więcej? Każę wszystkim zsiąść z koni i cofnąć się. Gdy Czarni szarżując dojeżdżając do nas wpadają na nasze konie i się zatrzymują, a wtedy to już jest rozperd... no, fajnie jest w każdym bądź razie.
    « Ostatnia zmiana: Maja 09, 2007, 05:17:09 wysłana przez Emil »

    Offline Vierie

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 93
    • Piwa: 1
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #12 dnia: Maja 09, 2007, 07:38:03 »
    ooo Ładna druga taktyka ^^ faktycznie samych koni nie zaatakują a można się ładnie z mieczykim w góre uniesionym zaczaić albo na sztych ^^

    trzeba wypróbować :P pewnie zawsze coś padnie jak nie BK to przynajmniej konik, a potem to już sprawa prosta :))

    Offline Emil

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 432
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #13 dnia: Maja 09, 2007, 16:02:27 »
    No nie wiem. Gdy Czarny zleci z konia to jest jakiś taki rozwścieczony i walczy lepiej. Łatwiej jest go pokonać na koniu.

    Offline Beowulf

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 95
    • Piwa: 0
    Odp: Black knight'ci w Native
    « Odpowiedź #14 dnia: Maja 09, 2007, 18:53:34 »

    (2-3 bełty i leża a dodać trzeba że te swadiańskie kuszniki to mają cela)

    Nie zupełnie. Może i mają cela ale nie tylko na wrogów. Miałem trzech kuszników a teraz mam dwóch. Jeden wpierdutnął headshota  drugiemu.

    No nie wiem. Gdy Czarny zleci z konia to jest jakiś taki rozwścieczony i walczy lepiej. Łatwiej jest go pokonać na koniu.

    No niezbyt. Gdyby zamiast dark knight było by dark infantry, to ja rozwalał bym bym sześćdziesiątkii takiej piechoty.
    Beowulf&Grendel...                                                         teraz                                                         Mount&Blade
    BEO AND OTHER
    VAEGIRS  RULEZZ!!!
    Your Blood! Oh no! I aimed at other knight! Sorry!