To dłuższa historia. Mój kolega często korzysta z mobilnego Gadu-gadu i jest bardzo leniwy więc nie miał do końca skonfigurowanego słownika. I zawsze gdy moje imię wpisywał wychodziło mu "Fazie". Jako, że ów kolega znany jest z przewrotności i absurdalnych pomysłów przerobił to na Fazimir i mi się spodobało i używam do teraz. Używamy także odmian "Fazimaru" lub "Fazidek" lub "Fazi" w zależności od klimatu. Do tego dochodzi też przydomek i tytuł "Legendarny Chrupiący Rycerz", który powstał gdy miałem schizy po 2 w nocy grając w jakąś grę i się raczyłem podczas wycinania sobie drogi między przeciwnikami, jakież to jest wszystko chrupiące...a gdzie indziej zostało to zdefiniowane przez to, że jestem zwyczajnie skąpy i chodzę w zardzewiałej zbroi(odniesienie do gier), i niestety to prawda ;]/=