przybor, wypowiadasz się o Polsce i NATO jakby Polska była z kosmosu. Nie ma co rozdrabniać, bo Polska jest w NATO i tu nie ma co spekulować o wysłaniu pomocy, gdyż to jest obowiązkowy ruch każdego państwa (za wyjątkiem 3, a teraz chyba 2, gdyż nie wchodzą do struktur militarnych). Pomoc zostałaby wysłana dosyć szybko, choć u nas ten czas dłużyłby się niemiłosiernie, a z potęgą Rosji stolica do tego czasu już by padła. W dodatku Rosja prędzej obawia się NATO, niż Ameryki, bo ona już nie jest tak potężna jak kiedyś. Wojna w Afganistanie i Iraku pochłania potężne sumy pieniędzy i Ameryka nie może pozwolić sobie na kolejną wojnę, szczególnie z Rosją. Nie ma też mowy o użyciu broni nuklearnej. To tylko wyobrażenia, które nie są nawet aż tak realne. Gdy państwo atakuje, to nie zaatakuje bronią nuklearną, gdyż nie miałaby z tego pożytku i to zagroziłoby równowadze sił. Gdy państwo się cofa, to już jest nieco rozsądniejsze, ale nadal nie sądzę by użyto takiej broni. Jak już, to tylko państwo małe, nie takie mocarstwa jak Rosja, czy Ameryka. Oczywiście Ameryka nie jest wspaniałym, dobrym państwem, ale póki zapewnia nam ochronę, to warto ich popierać. Nie ma co myśleć o wojnie nuklearnej, gdyż taki krok jest zbyt nieodpowiedzialny, by pozwoliły sobie na to głowy państw.