Sorka, ale ostatni post mnie rozłożył na łopatki... Dosłownie. Powodów może być wiele. W sumie najbardziej ciśnie mi sie na klawiaturę słowo "popularność". Może nie jest ono zbyt szczęśliwie użyte, jednak musisz się zgodzić, że świat wykreowany przez Tolkiena ma więcej fanów niż ten, który stworzył Lewis.
Więc prawdopodobienstwo, że wśród ludzi zajmujących się modowaniem znajdą sie osoby skłonne do przeniesienia Śródziemia do M&B było większe niż w przypadku Narni. Inną sprawą jest, ze choć TLD bazuje bardziej na książce Tolkiena, to powstają też inne mody o Władcy, które inspirowane są bardziej filmem, który (co tu dużo ukrywać) odniósł większy sukces niż ekranizacja książek Lewisa. To tylko kilka pierwszych z brzegu przykładów...
Dodam tylko, ze z powodu wielkości modeli w M&B chyba łatwiej odwzorować elfów czy orków niż jakieś pocieszne zwierzaczki z Narni. Łatwiej i wiarygodniej - nie wiem jak będzie w kolejnej wersji TLD, jednak we wcześniejszych orkowie tak średnio wyglądały. (Nie chodzi mi o uzbrojenie, ale o wygląd facjat itp).