a ja wczoraj doszedłem do wniosku ze sie ta reputacja nie ma co przejmowac byle miec najwiecej ze wszystkich lordow bo jak sie tym ze jak nie powalcze to mi spadnie po tygodniu bede przejmował to za szybko osiwieje.
Całkowita racja.
Wątek ten był założony wyłącznie po to by wskrzesać zainteresowanie co ta reputacja daje i w jaki sposób ja najłatwiej zdobyć, a nie po to by bić rekordy :)
Zwróciłem uwagę, że niektórzy forumowicze uwielbiają przelicytowywać się miedzy sobą. Więc aby zainteresować ich sposobem walki polegającym na atakowaniu dużo silniejszego wroga naprawdę małym, lecz świetnie wyszkolonym oddziałem, posłużyłem się fortelem, zakładając wątek nie o walce, a o Reputacji, która właśnie między innymi bierze się z walk. Reputacja wszak również potrzebna jest by otrzymać kolejne włości od króla.