Nie wszystkich tak przekonasz do siebie. Sa lordowie "dumni", ktorzy nie zniosa hanby, jaka daje porazka i jesli ich wypuscisz, to stosunki z nimi drastycznie sie zmniejsza (bodajze o 20 punktow).
Zreszta mi jest na reke, jak do nas dochodza, zawsze wiecej zolnierzy w walce o sluszna sprawe. I nie potrzeba mi do szczescia wiecej niz miasto, dwa zamki i kilka wiosek. Reszte moga sobie zabrac.
A jesli chodzi o realia decyzji o przyznawaniu lenn nowym lordom, zamiast starym (z lennami) to moim zdaniem jest to jak najbardziej prawdziwe. W interesie krola jest, aby tych lordow do siebie przekonac, by go nie opuscili (w M&B nie opuszcza, ale w prawdziwym swiecie mogliby).