Tario okazał się historycznym laikiem.
W Średniowieczu formacje konnych strzelców, uzbrojonych w kusze były bardzo popularne. To ze względu na tani koszt oraz potęgę, jaką w owym czasie siała kusza.
"Wiemy, że formacja konnych strzelców była niezwykle popularna w polskiej armii schyłku średniowiecza. Można wręcz doszukac się stwierdzeń w polskiej historiografii (całkiem słusznych skądinąd, jako że popartych solidnym materiałem dowodowym), iż na każdego kopijnika przypadało i 3-4 strzelców."
Formacje konnych strzelców były zabójcze na polu bitwy, a dodatkowo tani koszt uzbrojenia sprawiał, że wojska konne często wolały używać kusz, niż włóczni, która wymagał wprawy w walce konnej. Konni strzelcy mogli tez unikać bezpośredniej walki wręcz, co przez pewien czas pozwalało im nękać wroga, bez strat własnych. Oczywiście kusze stanowiły też broń dodatkową, która przez wielu w tamtym okresie była uważana za potężniejszą niż kopia. To dlatego, że konno łatwiej obsłużyć kuszę, niż nieporęczną kopię. Kusza była prostsza w użytkowaniu.
Tak więc, jeżeli ktoś się nie zna, to niech się nie wypowiada. Kusznicy konni są świetnym pomysłem.
EDIT: Swadia i Vaegirowie nadają się do tego najlepiej.