Wersja 210 - właśnie trochę sobie w nią pograłem, ale długo na polu bitwy nie mogłem wytrzymać. Toporne animacje, głosy dochodzący jakby ze studni, brak jakiejkolwiek informacji o trafieniu i byciu trafionym. Cudo! Dodam jeszcze, że każda postać stojąc bezczynnie po jakichś 2 sekundach zawsze skrzyżuje ręce. Serio, sprawdźcie sami. Jedyna zaleta? Szybko się wczytuje :). W zasadzie w ogóle się nie wczytuje, tylko kolejne ekrany pojawiają się w oka mgnieniu.
Wersja 711 (zainstalowana z wygrzebanego CDA) - tu już o wiele lepiej w stosunku do 210, również jest topornie, ale już trochę lepiej. Wczytuje się równie szybko, ale i tu krótko wytrzymałem - najbardziej wkurza chyba jazda na koniu i próbowanie skręcania na nim. No i te przenikające tekstury... :) (w porównaniu do 903 to jak Oblivion i Daggerfall)
751 - w sumie nawet native nie sprawdzałem, zainstalowałem jedynie dla Holy War. Nie tak źle, ale jazda na koniu wciąż ciężka.
808 - dość długo grałem w tą wersję, w porównaniu do 903 jazda na koniu to katorga, ale już co raz bliżej do ideału. Wczytywanie trochę dłuższe, ale nie niezbyt.
903 - jak na razie wersja najnowsza, dodano rag doll (wyłączyłem żeby mi gierka nie zwalniała ;P ), trzy nowe frakcje (może dodali jej wcześniej, nie wiem bo od razu po 808 grałem w tą wersję), w końcu normalnie się jeździ na koniu i ogólnie wszystkiego tak więcej. Loading już w tej wersji niemiłosiernie długi (detale ustawione prawie, że minimalne, żeby można było liczbę wojska zwiększyć :>), ale warto grać w tą wersję zwłaszcza dla liczby modów wydanych na nią i poprawionego sterowania koniem. No i w końcu nie trzeba latać po mieście, tylko jest lista z której można wybrać gdzie się od razu idzie. Miło.