OK, a więc dyskusję podczas poprzedniego PP zaczął mój post z 22 października, w którym zaproponowałem
własne rozwiązanie zastępujące obecne zasady. Nie cytuję, bo post był długi, a sam z czasem uznałem system Buchholza za lepszy od mojego pomysłu. O tym dlaczego, napiszę później.
Wówczas odezwał się w temacie Prusak, oferując dwa inne pomysły:
[...]
Na pewno by trzeba było przemyśleć zasady systemu Bucholz albo po prostu po 3 latach zmagań zmienić format, powrót grup, gdzie ekipy mogłyby być rozstawione według jakiegoś klucza.
[...]
Potem za wiele do dyskusji nt formatu nie wniesiono, jedynie Dyktator skrytykował powrót do grup. Wówczas Carpe jeszcze raz przywołał Buchholza:
Polecam zapoznać się z tym - https://en.wikipedia.org/wiki/Buchholz_system.
Bucholz jest kontrowersyjny i były problemy z jego adaptacją do Warbanda, ale moim zdaniem to świetny system, który może uczynić przyszłe turnieje dużo lepszymi. Na TW już działa, m.in. w NC, wcześniej w WNL.
Od tego czasu, poza krótką wymianą zdań na linii Carpe-Dyktator nic w tym temacie nie dyskutowano.
Jeśli idzie o moją koncepcję, to odrzuciłem ją ponieważ z perspektywy czasu widzę w niej dwie istotne wady, z czego jedną kardynalną:
1) dużą subiektywność tego ile drużyn należy uznać za "top" - to wygeneruje ogromną liczbę kontrowersji, bo jest zbytnio uznaniowe2) trudność w trakcie trwania fazy ligowej w ocenie kogo warto pickować