 | Black Eagles vs InΣomnia W ten poniedziałek InΣomnia po wyrównanym starciu zremisowała z Typami, choć aż 60% typujących stawiało na zwycięstwo ich rywali. Dziś stają przed jeszcze większym wyzwaniem i ponownie betujący dali temu wyraz – według zaledwie 18% z nich drużyna Zahariego ma szanse na zwycięstwo. Czy Bezsenni ponownie zaskoczą wszystkich? Cóż, jeśli Kokosz z ekipą chcą powstrzymać Czarne Orły, kluczem do sukcesu będzie wyeliminowanie Woja. Ten znany gracz, który tydzień temu udzielił głośnego wywiadu Azorkowi, jest bezsprzecznie liderem BE i graczem, z którym trzeba się liczyć. Zebrał duże doświadczenie na zagranicznej scenie i teraz wykorzysta je by zapewnić swojej drużynie przewagę na polu bitwy. Co na to Bezsenni? Zahari, lider teamu, stwierdził komentując poprzedni mecz swojego dzisiejszego rywala: Przeceniłem BE. Spodziewałem się więcej. Tym samym sądzę, iż I podchodzi do starcia bez kompleksów. Na ich morale pozytywnie wpływa również powrót Prusaka, który w trakcie zeszłej kolejki wyjechał do Wrocławia – jak twierdzą niektórzy – na piątkowy koncert królowej polskiego jazzu, Urszuli Dudziak. Obecnie jednakże skupia się on wyłącznie na walce z BE i Wojem, swoim dawnym graczem z Illuminati. Czy zatem InΣomnia ma szanse na zwycięstwo w dzisiejszym starciu? Owszem. Czy są duże? Tu już niekoniecznie. Nie da się ukryć, że BE gra o wiele więcej od swojego przeciwnika i stawia sobie ambitny cel, jakim jest stanie się konkurencją dla weteranów z SRC. Niemniej, wierzę że prowadzona przez Zahariego drużyna postawi Black Eagles ostre warunki i po zaciętej batalii co najmniej zremisuje. |  |
 | MJTKW vs Kingdom of Skandia Pojedynek debiutantów Po wyrównanym boju z Adamkami, ekipę GoNu czeka nowe wyzwanie, starcie z Kingdom of Skandia. Dla drużyny Szekiego i New wara to najwyższy czas na odbicie się od dna i szansa na poprawę dotychczasowego bilansu rund. Skandia, jednakże, nie jest w tym starciu chłopcem do bicia i również liczy na komplet punktów, który pozwoli im wrócić na właściwe tory po klęsce z FAT. Kto zatem wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku?
Wydawałoby się, że większe szanse ma Skandia, która ograła w sparingu swoich obecnych rywali. W przeciwieństwie do MJTKW mają również w składzie native’owców, którzy zapewne wiedzą trochę więcej od takiego, powiedzmy, Lanosa o zrzutach i mapach. Nie znaczy to jednak, że są stuprocentowymi faworytami tego starcia. Sporym zmartwieniem dla Skandyjczyków może być przeciętny występ Zwiadowcy w poprzedniej kolejce. W starciu z 3pp był on motorem napędowym całego zespołu i jeśli nie powróci jego forma, drużyna BeaKa i Moontoora może znaleźć się w sporych opałach.
Tym bardziej, że GoN ma w swoim składzie kilku naprawdę solidnych zawodników, którzy bez kompleksów mogą stanąć naprzeciw Barteza czy Siwego. Wspominałem już tydzień temu o Laali i Szekim, lecz nie można zapomnieć o takiej osobie, jak choćby Fiksiu, znany wielu graczom nie tylko NW. Choć najbardziej kojarzy się go z organizacją turniejów, Fiks niemalże co noc bierze do ręki nordycki topór i tarczę, po czym ściera się przez wiele godzin na serwerze groupfightingowym, doskonaląc swoje umiejętności. Jego obecność w rosterze MJTKW to bez wątpienia duże zagrożenie dla Kingdom of Skandia.
Kto zatem wyjdzie z tego starcia zwycięsko? Cóż, trudno to stwierdzić. Z jednej strony Skandia już raz ograła ekipę GoNu. Z drugiej strony, nie da się ukryć iż sytuacja tych drużyn przypomina mi trochę scenariusz American Gangstera. Na ten moment Skandyjczycy wydają się drużyną o wiele lepszą od MJTKW i zajmują od nich wyższą lokatę, zupełnie jak Frank Lucas zdawał się wygrywać nad Richiem Robertsem w pierwszej połowie filmu. Wszystko zmieniło się, gdy w punkcie środkowym filmu obaj panowie trafili razem na walkę Muhammada Alego z Joem Frazierem i od tego momentu to Richie Roberts zmierzał już prostą drogą do sukcesu. Czy taki los czeka właśnie GoN? Zobaczymy, ja tymczasem trzymam właśnie za nich kciuki.
|  |
 | Typy vs Saracens
Ostre starcie na szczycie Po porażkach kolejnych drużyn predysponowanych do walki o złoto w tym PP może się wydawać, że już po 2 kolejkach na placu boju zostało wyłącznie SRC. Podobnie uważa chyba również CarpeDiem, który powiedział mi: To pewnie zabrzmi źle, ale nie wydaje mi się, że jakaś drużyna nam zagrozi. Zaraz dodał jednakże, że w tym PP mamy sporo solidnych zespołów i Saraceni na pewno muszą się pilnować. Czy mógł mieć na myśli między innymi swoich najbliższych przeciwników, czyli Typów?
Bez wątpienia pod względem osiągnięć i doświadczenia poszczególni gracze Typów mogą mierzyć się z obecnymi mistrzami Polski. Blackitt jest mistrzem świata z 2011, a Harman kapitanował reprze tyle razy, że nikomu nie trzeba go przedstawiać, nawet świeżej krwi, która dopłynęła na Warbanda koło 2015 i 2016. Sam Carpe stwierdził zresztą, że to świetny dowódca i wiele się od niego w przeszłości nauczył.
Lecz SRC nie ma zamiaru skupiać się na nickach, gdy ruszą już naprzeciw Typom. Jak lider Saracenów zaznaczył, unikają podejścia polegającego na zwracaniu uwagi na tylko jednego z graczy rywala. Biorąc pod uwagę ich skład, nic w tym dziwnego. W poprzedniej kolejce pisząc zapowiedź zwróciłem uwagę na mały roster SRC i potencjalne problemy wynikające z rozmiaru rostera. Rozmawiając z liderem Saracenów zapytałem go o tę kwestię i dosyć jasno zaznaczył, że przynajmniej póki co nie powinniśmy liczyć na jego powiększenie. Równolegle stwierdził, że są zgranym zespołem i jest pewien, że może liczyć na każdego ze swoich zawodników.
Kto zatem jest faworytem tego meczu? Bez niespodzianki – SRC. Nie da się jednak ukryć, że Typy wydają się na ten moment najpoważniejszym kandydatem na przerwanie hegemonii Saracenów w PP, więc kto wie, może Harman i spółka nas wszystkich zaskoczą. Ja jednak zdecydowanie stawiam na triumfatorów zeszłorocznych rozgrywek. |  |
 | Armia Koronna vs Polska Siła
Pojedynek Dawida z Goliatem Po wysokiej wygranej, nad Independent Warriors (12-1) Polska Siła, zmierzy się z Armią Koronną, która po 2 kolejkach zajmuje 4 miejsce w tabeli. Warto wspomnieć, że w ostatnim tygodniu AK, pokonało Masonów wynikiem 10-9 jednak w tym tygodniu, będą musieli stawić czoła jednemu z faworytów turnieju. Ekipa Kamillo i Krzyżaka ma w swoich szeregach, samych doświadczonych graczy, takich jak Warhammer, czy Blade, którzy są motorem napędowym całego zespołu. KoH, ma także przewagę w formie kawalerii, na której najprawdopodobniej zagra Dominique i Krzyżak. Gracze Polskiej Siły są już starymi wyjadaczami, natomiast drużyna Jasia, Garfielda i Twinia, cały czas uczy się taktyk, oraz obycia na Native. Moim zdaniem, różnica doświadczenia stawia AK w gorszej pozycji. Niemniej jednak, na pewno nie poddadzą się oni bez walki. |  |
|