 | 3PP_XW vs Armia Bombasu Pojedynek debiutantów W tej kolejce czeka nas kilka meczów pomiędzy drużynami spoza Native – i w tym przypadku tak właśnie jest. 3pp to obecny mistrz Polski NW, zaś Armia Bombasu ma w składzie kilku innych graczy kojarzonych z tym modułem, jak np. JerzyBurza, od niedawna tawerniany bedboj i banita. Kto wyjdzie z tego starcia zwycięsko?
Cóż, żeby być szczerym, powiedziałbym że… trudno powiedzieć. AB w poprzedniej kolejce zdecydowało się oddać mecz SRC walkowerem, co utrudnia jakąś analizę ich obecnej formy czy znajomości Native. W ich rosterze figurują jednakże nicki, które część z czytających może kojarzyć, jak Colonist czy Dzastinek, w zeszłym roku występujący pod egidą PZW.
Więcej da się powiedzieć natomiast o 3pp. Choć ponieśli w swoim debiucie na PP porażkę, pokazali ducha walki i ugrali aż 7 rund. Pośród ich graczy wyróżniał się choćby Hunter491, bardzo dobrze znany na Native z występów na kilku PP. Z osób mniej kojarzonych z Nativem spore wrażenie musiał zrobić także Amue, dzięki swojej skutecznej grze oraz imponującemu 7:1 na jednym ze spawnów.
Ostatecznie, jak pisałem, drużyna AB jest jedną wielką niewiadomą – może walkower na otwarcie jest dla nich początkiem serii porażek, a może są czarnym koniem, który spróbuje zawalczyć o fazę pucharową. Ja wierzę jednak w 3pp po ich poprzednim występie i to na nich stawiam. |  |
 | FAT vs Kindgom of Skandia Pojedynek Dawida z Goliatem Godli stwierdził pewnego razu o swojej drużynie: Pułk 9. Piechoty był najlepszym […] klanem w Napoleonic Wars! Dołączali do nas często nowi gracze M&B lecz po kilku treningach grali jak weterani. Niszczyliśmy wszystkich. Nikt nie miał z nami szans. O ile z większością postawionych w tym krótkim tekście tez można by się kłócić, o tyle jedno trzeba mu oddać – Zwiadowcę bez wątpienia wyszkolił na weterana. To właśnie ten były zawodnik MC przeważył w poprzednim meczu szalę na korzyść Skandii, zostając najlepszym fragerem pierwszej kolejki z wynikiem 19:10. Jednakże wszyscy – jak sądzę – zgodzimy się, że FAT jest o wiele bardziej wymagającym rywalem od 3pp. Tak więc Zwiadowca będzie musiał nie tylko zagrać lepiej indywidualnie, ale również poderwać swój team do jeszcze większego wysiłku, jeśli Skandyjczycy chcą choćby zremisować. Pomoże mu w tym bez wątpienia BeaK, myślę również że wszyscy więcej oczekujemy od Vinciego, innego ucznia Godliego, którego występ był jednak niewspółmierny do jego kompana z Minotaurus Clan.
Co na to Fighting Against Thyroid? Bez wątpienia drużyna Lokiego, podrażniona porażką z InΣomnią, będzie w stanie odpowiedzieć na liderów rywala swoimi własnymi rzeźnikami. W oczy rzuca się choćby Carnage, uczestnik kilku już edycji PP czy Bananek, o samym liderze FAT nie wspominając. Mecz ten będzie również okazją dla Rothena, gracza który przed PP typował siebie jako króla asyst turnieju, na udowodnienie swojej klasy.
W ogólnym rozrachunku, pomimo mojej sentymentalnej sympatii do MC, nie sądzę aby inny wynik, niż zwycięstwo FAT był możliwy. Tak czy inaczej, chłopaki ze Skandii bez wątpienia będą walczyć do ostatniej rundy o jak najlepszy rezultat, który zapewni im satysfakcjonującą pozycję przed następnym picknightem. |  |
 | MJTKW vs Widłownicy Boszy Pojedynek debiutantów Ekipa GoNu ponownie staje naprzeciw Adamka, znanego nam wszystkim z nienawiści do czerwonych spodni i miłości do polskiej husarii. Tym razem jednakże polem ich zmagań nie będzie Zajazd czy Południowe stepy Delunga, a Native.
Myślę, że to spora okazja dla Adamka na odegranie się na ekipie GoNu za kontrowersyjny mecz z ostatniej edycji Ligi i pokazanie wszystkim, co znaczy wzbudzenie wściekłości Wielkiego Mistrza. Owszem, co prawda nie ma do dyspozycji Caiusa, lecz z drugiej strony tym razem żaden z jego przeciwników nie jest adminem turnieju (a więc nie będzie mógł go stronniczo prześladować), MJTKW nie ma w składzie frajera z aimbotem, nie grozi mu też raczej usunięcie 5 graczy z rostera tuż przed startem meczu, a więc wszelkie powody jego poprzedniej porażki są tym razem nieobecne.
Czy zatem GoN powinien lękać się drugiej już klęski? Niekoniecznie. Choć wszystkie znaki na niebie i ziemi zdają się wskazywać na Widłowników Boszy, ekipa MJTKW ma kilku ciekawych graczy, którzy mogą odwrócić losy tego – zdawałoby się – jednostronnego starcia i zdobyć komplet punktów dla swojej drużyny. Myślę tu w tym momencie choćby o Szekim czy vtz’cie, Laalaa również jest niczego sobie graczem. Pytanie jednak, czy to starczy na armię Adamka, prowadzoną przez Zuzka, Borutę i Hawkinsa? Cóż, moim zdaniem – zdecydowanie tak. |  |
 | Polska Siła vs Independent Warriors Ostre starcie na szczycie W poprzedniej kolejce tylko w przypadku jednego meczu większość typujących postawiła na drużynę, która ostatecznie przegrała. Była nią Polska Siła. Czy i tym razem betujący postawią na zespół Kamillo? A może wręcz przeciwnie – uwierzą zdecydowanie w team Vizimira? Przyjrzyjmy się obu drużynom.
Najpierw rzućmy okiem na Polską Siłę. Skład mają imponujący, w czym więc mogła leżeć przyczyna ich porażki? Lider zespołu, Kamillo, przekonany jest że to efekt gorszej dyspozycji tamtego dnia. Równolegle zaznaczył podczas rozmowy ze mną, że do następnego starcia podchodzą stuprocentowo zmotywowani i mają zamiar wykorzystać do maksimum zalety map, gdyż te z 2. kolejki bardziej pasują do ich stylu gry.
Wielu obserwatorów było również rozczarowanych absencją Shava w poprzednim meczu. Niektórzy – jak np. Kokosz – posuwali się wręcz do sugestii, iż to właśnie brak tego zawodnika był kluczowym czynnikiem porażki KoHu. Kamillo zapewnił mnie, że każdy gracz figurujący w rosterze jego teamu ma zamiar grać, a więc wkrótce – być może już w tej kolejce – i ten problem zostanie rozwiązany.
Co na to Independent Warriors? Cóż, również mają w składzie kilku ciekawych graczy. Zdecydowanie warto wyczekiwać pojawienia się nieobecnego w poprzednim starciu Kumelki/Radona, który zaliczył epizod w PE. Dużo zależeć pewnie będzie również od Rider_of_Rohirrima, najczęściej typowanego gracza do tytułu króla asyst turnieju.
Kto z tego – bez wątpienia zaciętego – starcia wyjdzie z 4 punktami? Cóż, trudno wskazać tu faworyta, gdyż oba zespoły mają wiele atutów. Równie dobrze może okazać się, że mecz zakończy się remisem. Gdyby ktoś jednak kazał mi wybrać jeden z tych dwóch zespołów, postawiłbym na KoH. Myślę, że chłopaki nie pokazali nam jeszcze pełni swoich możliwości i poprzednia kolejka była dla nich jedynie rozgrzewką, a teraz wreszcie mogą zacząć grać na pełnych obrotach.
|  |
 | Evil Geniuses vs Haus Durrundun Pojedynek Dawida z Goliatem W poprzedniej kolejce aż 75% typujących zakładało zwycięstwo AK nad Haus Durrundun. Chłopaki pokazali jednak wolę walki i udowodnili tawernowiczom, że za nic mają ich przewidywania. Czy i tym razem oszukają prawdopodobieństwo i zaskoczą drużynę Matafiksa?
Trzeba panom z Durrundun oddać co ich i zaznaczyć, że kilkoro z ich graczy nie ma się czego wstydzić na Native. Koxxus zajął czwarte miejsce na PP’16 z Legionistami, Kozubki błyszczał niczym diament w tej samej edycji Pucharu w barwach BoSu na tle reszty swoich kompanów, zaś Ari zrywał skalpy już kilka lat temu pod czujnym okiem Alpaki.
Z drugiej jednakże strony, te imponujące osiągnięcia blado wypadają przy takich nickach jak Kotek, Janczar, Matafiks czy nawet Azorek. Jakkolwiek nie wątpię w wolę walki i ambicje Durrundun, czego przykład dał Koxxus w swoim becie co do wyniku meczu, nie wierzę w inne zakończenie niż deklasacja i pogrom, którego niechybnie zaznają z ręki Evil Geniuses. |  |
 | Armia Koronna vs Masoni
Ostre starcie Czas na kolejne starcie z dosyć świeżą przeszłością. Jak w przypadku MJTKW i Widłowników, core AK pod postacią ChK stawał już w tym roku na ubitej ziemi naprzeciw Masonów na Deluge’u. Wówczas, 25 marca, ChK musiało uznać wyższość Masonów po porażce 7:13. Czy historia się powtórzy?
Jedną z istotniejszych różnic pomiędzy rosterem AK a składem ChK tamtego pamiętnego dnia jest obecność słynnego Apocalypsa, znanego większości graczy Native z BC. Poza Berserker Centurio Apocalyps dwukrotnie zagrał w PP w drużynach Prusaka – w 2014 i 2016. Bez wątpienia będzie wyróżniającym się graczem i kluczowym elementem ew. zwycięstwa AK.
Czym mogą odpowiedzieć na tak znaną personę Masoni? Bez wątpienia Ganczem, byłym wojownikiem LoRu, klanu który niegdyś ograł już niepokonanego Apocalypsa. Najlepszy rewolwerowiec Deluge’a ma szansę poprowadzić Masonów do zwycięstwa, jeśli wesprą go koledzy z teamu, tacy jak Kasztan czy Bazi. W potencjalnej wiktorii przeszkodzić im mogą natomiast problemy natury technicznej. Nie jest tajemnicą, że IvE ma tak słaby sprzęt, że na TSa musi wchodzić przez apkę na fona, albo że mój ping pozostawia wiele do życzenia. Ostatecznie sądzę, że Masonów czeka kolejny triumf, który pozwoli im na utrzymanie się w górnej połowie tabeli. |  |
 | Saracens vs Black Eagles A oto przed nami mecz kolejki. Z jednej strony SRC, czterokrotny triumfator Pucharu Polski, zaś z drugiej Black Eagles, solowy projekt Woja. Kto wyjdzie z tego starcia tytanów zwycięsko?
Zdawałoby się, że górą powinni być niezrównani Saraceni, zeszłoroczni zwycięzcy rozgrywek. Żadnego z 6 nicków w rosterze SRC nie trzeba nikomu przedstawiać. Są na naszej scenie od lat i cały czas grają na wysokim poziomie, bez kompleksów mierząc się z największymi zawodnikami z zagranicy. Z drugiej jednakże strony, to właśnie roster, a raczej jego rozmiar, może być dla nich największym problemem. Mają bardzo krótką ławkę i ryzykują grą w osłabieniu w przypadku pojawienia się np. problemów technicznych u jednego z nich.
Black Eagles nie ma tego problemu i czuje się na tyle pewnie, że grę na PP łączy z udziałem w Warband 5-aSide League, gdzie w tym tygodniu mierzy się z drużyną Messiusa. Ich roster, choć bez wątpienia mniej imponujący od rostera SRC, również zawiera kilka ksywek budzących respekt. Nie tylko sam Woj, ale również jego podopieczni mają się czym pochwalić. Weźmy choćby Nazgulusa, znanego z celnego strzelania czy Raxala, który po zdobyciu szlifów w takich klanach jak IW czy PM powraca na scenę w formie jak nigdy wcześniej. Jedną z ciekawszych osób w rosterze BE jest również niejaki Zdzichu. Choć jego nick może być dla was enigmatyczny, chodzą słuchy iż może być on nowym diamentem, który Woj ma zamiar oszlifować dla polskiej repry na przyszłe NC. Zdecydowanie warto przyglądać się temu graczowi uważnie, bo już wkrótce może być na ustach całego community.
Czy zatem łatwo wytypować zwycięzcę tego pojedynku? Bynajmniej. Coś mi jednak mówi, że młode wilczki z drużyny Woja to dopiero pieśń przeszłości i choć czeka ich jeszcze wiele triumfów, tym razem będą musieli uznać wyższość bezwzględnych Saracenów. |  |
 | InΣomnia vs Typy Ostre starcie na szczycie Choć tradycja okienka transferowego została zakończona na PP’13, myślę że w InΣomnię można metaforycznie nazwać królami ostatniego dnia okienka transferowego. Tuż przed swoim pierwszym meczem w PP z FAT ściągnęli HarnaSia, uznanego gracza Native, zaskakując wielu tym wzmocnieniem składu. Jednak nie było to ich ostatnie słowo. Na pół godziny przed starciem w rosterze I pojawił się nie kto inny jak Prusak, zeszłoroczny wicemistrz, wyciągnięty prosto z SRC. Jego transfer w ostatniej chwili, niczym przejście Ashleya Cole’a z Arsenalu do Chelsea na zamknięcie okienka 2006 BPL zelektryzował wielu fanów Warbanda i słusznie. Prusak udowodnił swoją przydatność już w pierwszym meczu, topując w tabeli na 2 z 4 spawnów i siejąc spustoszenie w szeregach ekipy Lokiego śmiałymi szarżami.
Teraz jednakże Prusak ze spółką stają przed poważniejszym wyzwaniem. Jak stwierdził Kamillo, powszechnie znany i respektowany ekspert ws. Warbanda, Blackitta, Harmana czy gorNa nikomu nie trzeba przedstawiać, to gracze gwarantujący jakość na najwyższym poziomie. Zawodnicy InΣomnii powinni również uważać na Zurisa, zaś Prusak bez wątpienia wypatrywał będzie w szeregach wroga Berty, swojego dawnego gracza z czasów, gdy jako lider Illuminati walczył nieskutecznie o triumf w PP’15.
InΣomnia również może pokazać pazur, choćby przy pomocy swojej konnicy. Na tej klasie mają nie tylko Prusaka, ale również Kokosza czy Zahariego – samych zaprawionych w boju, również na arenie europejskiej, wojowników. Takie nicki jak Cramer lub Hawer również nie pozostają bez echa na naszej rodzimej scenie. Tak więc czy coś może zaszkodzić Bezsennym? Brak im moim zdaniem klasowego strzelca, bo wszelkie dotychczasowe próby .Maćka na tej pozycji trudno uznać za imponujące.
Starcie to będzie bez wątpienia zacięte i warte streama. Walka toczyć się będzie o każdą rundę i myślę, że będzie to drugi najbardziej interesujący mecz tej kolejki (po SRC – BE), lecz w ostatecznym rachunku postawię na drużynę Kokosza i Zahariego, choć team Harmana jest również niczego sobie.
|  |
|
|
|
|
|
|