Woj, gdybanie wiesz do czego prowadzi :P Przy gdybaniu mógłbym powiedzieć, że w sytuacji, kiedy było 2-0, gdyby Radon nie strzelił mi lucky heada na start, moglibyśmy zrobić 3-0, a wtedy na spokojnie moglibyśmy przegrać wszystkie rundy :P Albo gdyby nasz dowódca miał sprawne mikro :P
To była tylko przyjazna zaczepka ^^
BTW. Zgadzam się z tym, co Lew powiedział.