Jezus ma rację(nomen-omen).
Ta dyskusja jest trochę obok.
Jeśli ktoś jest łucznikiem i 'wyekspił' drawpower to nawet nie ma o czym mówić.
Kosi wszystko i wszystkich równo w tempie nigdy nieosiągalnym dla kuszników,a to ma niebanalne znaczenie zwłaszcza przy oblężeniach , kiedy trzeba zdjąć wszystkich na basztach(itp) w maksymalnie krótkim czasie(no i przy 'przeładowywaniu' kusznik jest 2-krotnie dłużej bezbronny).
Poza tym, wtedy w pierwszej kolejności zdejmuje się łuczników i kuszników, więc premia do tarczy ma drugorzędne znaczenie, a później, po przedarciu się na teren zamku to już kwestia znalezienia punktu ostrzału ,gdzie główną falę przeciwników ma się w "płaszczyżnie bocznej"(lub zupełnie na tyłach wroga:) i też wtedy tarcze nie są funta klaków warte,a jeśli już trzeba to tarczownika kosi się po nogach( lub w heada, jak ma małą tarczę).
Resume:Kusza jest świetna...dla NPC