Panowie, czemu atakujecie 33pp tylko dlatego że jest to nowy regiment? Jak wcześniej było pisane, każdy ma prawo kupić grę, stworzyć pułk i grać z kolegami. Skoro "Pierwsi Najlepsi" mają z tym taki wielki problem to powinni zastanowić się nad tym KTO wprowadził całą patologię? Niestety wasz podpułkownik strzelił wam w stopę przyznając się do siania całego "raka". Także jak już macie oceniać, zacznijcie od siebie, albo zajmijcie się własnym pułkiem. Czemu jakaś tam "elitka" decyduje kto może zrobić pułk i być poważany. Jak tak bardzo zależy wam na opinii Polaków to pomóżcie 33pp odnaleźć się na community NW.
Trochę się spóźniłeś, bo napisało o tym już ze 100 osób. Ponadto - trochę dziwnie to teraz wygląda, skoro dopiero co wypłynęła "drama" ze strony 33pp.
Z tego co zrozumiałem powinniśmy pomagać nowym kiedy każdy w pułku ma swoje problemy i własnych ludzi [...]
Na początku posta odniosłeś się do ogólnej dyskusji, więc i ja wobec całości skomentuję. Jeśli tak zrozumiałeś, to znaczy, że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Nie musicie nikomu pomagać, wystarczy przestać bezmyślnie hejtować. Pomoc była raczej przytaczana jako przykład konstruktywnych działań, które mogą podnieść poziom polskiej sceny.
[...] to nie nativ gdzie wystarczy wam garstka dobrych osób na NW potrzeba takich co najmniej 20 a wyszkolenie każdej osoby nie zajmuje paru godzin tylko często kilka set [...]
No patrzcie, co za specjalista od Native się znalazł. Newsflash - na Native szkolenie trwa wcale nie krócej, a wręcz powiedziałbym, że dłużej. I też uwielbiam te wyolbrzymienia - tak, na pewno macie (wy i wszelkie pułki na topie) 20+ dobrych graczy. Po co się rozdrabniaj? Od razu powiedz kilkadziesiąt albo zaokrąglij sobie do kilkuset.
[...] dalej będę szkalować każdy nowy pułk.
W takim razie informuję, że Twoje konto zostanie prędzej, czy później zablokowane. W grze rób sobie, co chcesz - sam sobie wystawiasz opinię. Tawerna służy jednak jako centrum społeczności, gdzie każdy ma równe prawa do dyskusji, czy po prostu rozpoczęcia swojej przygody z multi. Jak sobie zasłużą na krytykę (jak ostatnio zrobiło to 33pp, a także Jarl), to wtedy jak najbardziej uzasadnione jest krytykowanie. Gdy jednak "krytykujecie" już na starcie, gdzie nic jeszcze nie zrobili, to już jest to hejt, nie krytyka. A hejt będziemy tępić.
Przez ostanie lata zauważyłem gorsze słownictwo i zwroty, a w swojej wypowiedzi nie uważam abym gdzieś przesadził.
No tak, wypowiedź w stylu "ale on dostał mniej punktów za podobne przewinienie 4 lata temu, czemu dostałem 5 punktów więcej?!". Jak tu zmieniać coś na lepsze, skoro zawsze ktoś pokrzyczy, że kiedyś tak nie było.
Dzięki internetowi ludzie powinni się jednoczyć nie uprzykrzać innym życie.
A tu cytat z innego tematu. Kolejny hipokryta, jak Jarl ze swoim "za największego wroga ludzie mają tego, kto mówi im prawdę" w sygnaturce. Piszecie jakieś cytaty, nieraz doniosłe, podczas gdy często odnoszą się one krytycznie do waszych własnych zachowań. Czy wy naprawdę zatraciliście już umiejętność rozumienia czytanego tekstu? Te zdania są naprawdę mądre, ale zacznijcie się do nich stosować, skoro się pod nimi podpisujecie.