W związku z dobiegającym końca turniejem groupfightów niestety mam do poruszenia bardzo nieprzyjemną kwestię, która wynikła w jego trakcie.
Już dawno temu, w 3 kolejce po meczu NWSsie vs Gallóglaigh przyszli do mnie na TS mocno podburzeni Hawer i Gero z zażaleniami, że Wilson (grający w turnieju pod nickiem NWSsie_Talar) ma autoblocka i podobno "wszyscy o tym zawsze wiedzieli". Wyśmiałem ich wtedy, bo po kim jak po kim, ale po tej dwójce można się czasem spodziewać dziwnych pomysłów i płakania o kijwieco, kiedy się nie mogli pogodzić z faktem, że jakieś ChRy pokonały najlepszych prosów na Deluge. Tydzień później odezwał się do mnie Filc, stwierdzając, że dziwna sprawa, ale też mu coś ten Talar śmierdzi...
Chcąc nie chcąc, jako organizator turnieju musiałem coś z tym zrobić, i tak od 4 kolejki zarudniliśmy Muzga do nagrywania wszystkich meczy NWSsie z perspektywy Talara, z zablokowaną kamerą na jego widoku (parę osób miało do mnie pretensje na którymś meczu, że nie odblokowałem specta - teraz już wiecie dlaczego i chyba wybaczycie :P). Przez kolejne tygodnie zbieraliśmy materiały żeby je potem przejrzeć i zweryfikować, a w międzyczasie konsultowaliśmy to z paroma innymi, doświadczonym w Warbandzie i zaufanymi ludźmi, jak IvE czy Kasztan (Andrew Golara z Masonów). Ponadto w okolicach 8 kolejki sam (!) odezwał się do mnie lider Cyklopów, GodlikeRaya, z informacją że jeden z jego ludzi o nicku Shor (gość prowadzi własne klany na innych modach) oglądał filmy Muzga i nabrał podejrzeń co do niejakiego Talara, nawet podesłał mi kilka z tych scenek które umieszczę poniżej. Piszę to żeby sobie ktoś nie pomyślał, że wmówiłem sobie jakieś chore urojenia Gera w które wierzę bo nie lubię ChR-ów. Coś raczej jest na rzeczy skoro różni ludzie zupełnie niezależnie mnie o tym zaalarmowali...
Wszystkie zamieszczone niżej urywki pochodzą z oficjalnych nagrań turniejowych meczy, dostępnych na kanale Muzga, linki w spoilerze
Materiałów jest sporo, umieszczam tutaj jedynie część z tych najbardziej podejrzanych. Podzieliłem je na 2 kategorie, rzeczy niemożliwe do zrobienia bez auoblocka, oraz druga, rzeczy w teorii wykonalne, ale albo niesamowicie trudne i fartowne, albo po prostu bezsensowne, których osoba grająca bez autoblocka by nie robiła, bo nie ma po co. Ta pierwsza kategoria rzecz jasna służy jako twarde dowody, druga tylko unaocznia że wszystko skleja się w logiczną całość.
Część pierwsza, czyli Talar czaruje 1) Dowód koronny - na gifie tylko pokazana interesująca nas akcja, koniecznie odpalcie ten urywek filmu bo na nim jest dźwięk. Słychać jak Talar wykonuje 2 różne bloki w odstępie milisekund, najpierw szablę, a potem pikę, dla normalnego gracza to jest niewykonalne.
2) Kolejny najlepszy dowód , Talar przeczuwając atak od tyłu zaczyna się obracać kręcąc w prawo z prawym blokiem, no standardowa procedura. Nic dziwnego gdyby nie to, że jeszcze podczas tego obrotu nagle zmienia mu się blok na lewy, zanim w ogóle gracz ChL kończący animację swojego ataku 2h pojawił mu się w kamerze (a to na niego program zapewne wyłapał blok, był bliżej niż sojuszniczy teber). Pierwszy gif orientacyjny co się dzieje, na drugim w spowolnieniu dokładnie widać, że zmienia blok na lewy podczas gdy kamera nieprzerwanie brnie w prawo i to w momencie gdy nikogo nawet nie widzi.
3) Magiczny blok Jak nie jesteś w stanie się szybko przekręcić, to normalnie w takie sytuacji robisz lewy i modlisz się żeby warband wyłapał pod takim kątem, ale nie kiedy masz autoblocka, z którym możesz kręcić kamerą w lewo i jednocześnie robić prawy blok! Na drugim gifie puszczone w dużym spowolnieniu, widać że kamera ani odrobinkę nie skręca mu w prawo. Na filmie w stosownym momencie słychać blok, to się nie odbiło od ciała.
Część druga - Talar bogiem Warbanda 1) Blokowanie sojuszników , przyjrzyjcie się po kolei co on tak naprawdę na tym gifie robi
1. Górny od tebera
2. Prawy od tebera
3. Lewy od berdysza *
4. Górny od berdysza
5. Lewy od tebera
6. Na odchodne prawy od jednego i drugiego
* - gdyby robił te bloki celowo, to by nie puścił w momencie jak akurat na serio ktoś go może dziabnąć jak tutaj...
2) "Cotusieodjaniepawla" - Dziwnym zbiegiem okoliczności zamiast bronić się przed wywijającym dwuręczniakiem, Talar postanawia zrobić górny blok i wyłapać nim atak swojego sojusznika, który szedł prosto na łeb przeciwnika. Nie ma to związku z piką przed Talarem, bo po wyłapaniu tego ataku puszcza blok i dopiero chwilę później go podnosi na pikę. Gif tylko pokazuje akcję w spowolnieniu, na filmie słychać, że był blok. I to jest na pewno ten blok, bo coś się z atakiem Ukrzepickiego musiało podziać.
3) Po co atakować, kiedy można znowu blokować sojuszników? 1. Prawy blok
2. Górny blok *
3. Prawy blok *
4. Lewy blok
5. Lewy blok (już po zabiciu wroga)
Przyjrzyjcie się kogo on po kolei blokuje. Tylko pod numerem 4 zdarzyło się, że przeciwnika
* - zobaczcie jak szybkie przejście pomiędzy tymi dwoma, w dodatku blok nr 3 wyłapuje już kończącą się animację
4) Pięta Talarowa - Czemu tak świetny manualista nie był w stanie zablokować zamierzającej się na niego piki kiedy miał tyle czasu na blok? Może coś wspólnego ma ten szablista machający poza zasięgiem Talara, niemniej jednak będący bliżej niż pikinier...
5) Bo na Ukrzepa to nawet swoi muszą uważać - Tu nawet nie ma żadnego ryzyka teamkilla z takiego dystansu, czemu ciągle blokuje Ukrzepickiego zamiast skupić się na przeciwniku?
6) Feinty? Przecież to nie działa - Błyskawiczna reakcja na feinty Hawera, kiedy ten stoi daleko poza zasięgiem. Ale co szkodzi na ślepo kliknąć prawy?
7) Nie ze mną te chambery! - Hawer i ten gość z CCS się postarali, miało być tak pięknie. Tego się akurat nie ma co czepiać, ale w zestawieniu z bardziej dowodowymi materiałami jedynie potwierdza hipotezę.
A teraz coś, na co pewnie malo kto póki co zwrócił uwagę - zauważyliście, żeby Talar w którymś momecie robił jakieś feinty, czy atakował z jakąkolwiek większą finezją niż przytrzymać lewy i puścić? Blokuje jak mistrz dueli, atakuje jakby w Warbandzie miał może 10 godzin. Tak, niby prosta, chamska technika, ale działa. No tylko mam wrażenie, że wcale jej celowo nie stosuje, bo wynika to z podobnych względów o jakich poinformował mnie poniższy jegomość.
Brzmi znajomo? Nikt nie powiedział że to ten sam autoblock, na internetach pewnie jest z 15 różnych wersji tego szajsu, ale o ile działają na podobnej zasadzie, to to by się nawet zgadzało z obserwacjami, pooglądajcie sobie po prostu pełne filmy z Talarem w roli głównej i spróbujcie powiedzieć, że nie widać żadnego związku...
Uwagi końcowe: Chciałbym podziękować wszystkim osobom które były zaangażowane w sprawę, pomogły udowodnić co było trzeba i dochowały tajemnicy. Dziękuję Muzgowi, Bartanowi, Filcowi, Ivemu, Kasztanowi, i również GodlikeRay'i i Shorowi, chociaż tu tego raczej nie zobaczą. Hawer i Gero co prawda nie byli wtajemniczeni bo bałem się że podziałają zbyt porywczo, ale mając jaja żeby mi to zgłosić, przysłużyli się równie dobrze, jak nie więcej - Bóg zapłać!
Pośrednio dziękuję też Ukrzepickiemu, gdyby nie Twoje dzikie ataki, Talar nie miałby tyle okazji do bezsensownego prezentowania możliwości swojego autoblocka ;)
Popowiczowi chwała za dostarczenie ciekawych informacji o działaniu tego syfu. Prosze go nie wywalać z klanu za zdradę czy coś, on nawet wcześniej wprost zaprzeczył jakoby Wilson używał autoblocka na turnieju. Ale że ogólnie ma taką zabawkę, to już co innego :P
Może i naiwnie, ale oczywiście zakładam, że nikt z ekipy ChR nie wiedział o tym że Wilson używa cheatów na turnieju i nie ma nic na sumieniu. Poprzestańmy na tym.
Werdykt: Nie pozostaje nic innego jak ogłosić oficjalną
dyskwalifikację drużyny NNNNNWSsie z turnieju GF z powodu użycia cheatów na meczach.
Szkoda, bo w moim odczuciu ta ekipa spokojnie by wywalczyła podobną pozycję grając normalnie, bo uczciwie wyskillowanych ludzi im w składzie nie brakuje. Ale jak się zachciało bawić w autoblocki to trudno, szanse przepadły. Normalnie rozważyłbym jeszcze wpis na delugową czarną listę dla samego cheatera, ale ze względu na to iż Wilson gra na delugu już od paru ładnych lat i nigdy nie stwarzał żadnych problemów, uznaję, że coś mu po prostu chwilowo odwaliło i nie ma sensu spisywać gościa na straty.
A żeby zakończyć temat nieco milszym akcentem, bonusowy wycinek który skleiłem w przerwie od szukania dowodów ;)
PS: Do Ukrzepa nic nie mam, on zawsze tak wymiatał. Szkoda że ktoś inny sprawił, że to poszło na marne.