To że bieganie po mapie za killami jest ciekawe dla ciebie nie znaczy to że jest i dla innych. Musisz zrozumieć że po tym całym czasie duża ilość graczy jest nieco znudzona normalnym zabijaniem się. To jest źródłem kółek adoracji, pacyfistów, trolli i innych dziwadeł. W tą znudzoną grupę celuje. I jak na razie jest to trafne.
No cóż, ludzie robią różne rzeczy, gdy się znudzą grą. Jedni wyłączają komputer, inni idą w scenę kompetytywną, inni próbują sił na modach, a jeszcze inni siedzą godzinami na serwerze, gdzie stoją w miejscu. Nie oceniam, każdy ma prawo do spędzania wolnego czasu po swojemu.
Oceny jednak wymaga Twoja postawa, bo oszukujesz w tym momencie ludzi. Ktoś pyta na forum o rady, jak nauczyć się dobrze grać. Wtedy Ty radzisz mu grać na serwerach DM (przypadkowo jesteś adminem jednego z nich), bo tam się może nauczyć. Potem przyznajesz, że celujesz w graczy już znudzonych (a więc doświadczonych? takich, którzy potrafią już grać?), więc przyzwalasz na trollowanie na serwerze i robienia kółek wzajemnej adoracji, które przeszkadzają nowym w grze. W takim razie uczciwie nie zachęcaj nowych do gry w takim miejscu, bo tylko zmarnujesz im czas. Lepiej zachęcaj do gry tych, którzy pytają o nowe mody, bo są znudzeni tradycyjną grą.
To że większość graczy na dmie nie gra poważnie nie zmienia jednak w zupełności faktu że można się i tak wiele nauczyć. Wiem to po sobie.
Mówiłem już - ci ludzie zabierają część rozrywki tym, którzy nie są z nimi. Nie ma to wiele wspólnego z potencjałem nauki na tym serwerze. To już jest kwestia samego trybu, który nie jest do tego stworzony. Podstaw można się nauczyć oczywiście wszędzie - nawet w tutorialu z botami, jak ktoś wyżej napisał. Tak samo można czytać 20 stron książki po stronie co godzinę. Ale po co rozkładać to w czasie na 20 godzin, skoro można zrobić to na raz, dużo szybciej? Jak ktoś chce się nauczyć podstawowych bloków, to warto polecać serwery duelowe (obecnie Ludus głównie), gdzie od razu po zgonie mogą przystąpić do walki z JEDNYM graczem, bez wjazdu lancy na plecy, czy strzale w plecach. Jak już umie blokować, to może iść np. na tdm, gzie odradza się tak samo, jak an dm, ale toczy się tam bitwa z udziałem dwóch drużyn. Nie dojedzie go żadna znudzona grupa trolli, nikt go nie zabije na spawnie, nie będzie musiał lecieć z mieczykiem na full puchę etc. No i zacznie się uczyć umiejętności bitewnych. Potem może też pójść na jakiś mały serwer bitewny, gdzie gra z reguły po około 5-10 osób na stronę, więc po zgonie czeka się krótko.
I ciekawe, że wiesz po sobie. Czego tam się ciekawego nauczyłeś? Próbowałeś to już w warunkach, gdzie grają gracze lepsi, niż na dm? Zresztą załóżmy, że faktycznie się wyszkoliłeś na serwerach dm i jesteś teraz bardzo dobrym graczem. W dalszym ciągu jesteś wyjątkiem. Znam naprawdę wielu dobrych graczy i żaden z nich nie nabył swoich umiejętności na takich serwerach.
Średni skill na dmie jest niski ale nie znaczy to że nie ma tutaj prosów i możesz się po prostu skupić na nich.
Rzadko trafia się tam na "prosów". Grywałem na każdym trybie Native i wiem, że z reguły ci najlepsi to albo osoby, które normalnie nie grywają na DM, tylko wpadły sobie dla zabawy pofragować na potęgę albo osoby, które po prostu mają dobrego manuala (lub autoblocka, bywa różnie, bo i takie przypadki widziałem) i jedyne, co robią, to biegają z pełną zbroją i swadiańskim great swordem. No naprawdę, niesamowicie wyskillowani gracze...
Na dmie nie ma znaczenia że szybko cię zabili bo i tak wracasz po sekundzie z nowym doświadczeniem.
Jak ktoś się dopiero uczy (a dla takich jest ten temat), to po odrodzeniu znowu wraca i znowu ginie bez nawiązania walki, bo dostanie w plecy lub od razu na spawnie go zabiją. Zanim się nauczy czegokolwiek, zdąży zrejdżować z gry.