Jeden użytkownik podjął się roboty nad spolszczeniem lecz słuch o nim zaginął
PS odebrałeś Pm tam ci wszystko wytłumaczyłem.
Odebrałem woje PW, ale nie wyjaśniłeś tam czemu mod robiony przez Polaka nie ma wersji polskiej.
Czy jesteśmy już tak obleśnym narodem, że musimy się wstydzić własnego języka i udawać, że nie jesteśmy Polakami?
A może to jakiś rodzaj szpanerstwa, że zrobimy coś dla narodów anglojęzycznych, ale o własnym zapomnimy.
Bardzo podobało mi się, że na tym forum dużą wagę przywiązuje się do stosowania poprawnej polszczyzny, to budujące, że jeszcze się komuś chce o to walczyć. Ale z drugiej strony patrząc, że bardziej chwalimy się, że Polak zrobił coś po angielsku, lecz już po polsku mu się nie chciało, to powoduje smutek i zniechęcenie.
Namawiałeś mnie bym zagrał w tego moda, ale niestety nie jestem wstanie w niego grać gdyż mój angielski jest beznadziejny (cóż dorastałem w takich czasach, gdy zmuszano do nauki innego języka) i już na poziomie statsów musiałbym się ciągle posiłkować słownikiem, a to już zabija frajdę z grania.
Tak. Nie chciało mi się i wciąż nie chce mi się tłumaczyć mojego moda na język polski i takie posty jeszcze bardziej utwierdzają mnie w mojej decyzji (pomyślałem, że jeśli nikt się naprawdę nie ruszy, to w końcu zrobię to tłumaczenie do 4.5, ale teraz widzę, że nie ma to sensu co wyłożę dalej).
Po pierwsze sprawa techniczna. Nie ma możliwości stworzenia moda od razu po polsku (chyba, że bez polskich znaków, z resztą i tak byłaby to pokraczna konstrukcja, bowiem cała reszta gry byłaby po angielsku). Module System jak i sama gra jest w języku angielskim, poza tym prace nad modem wciąż trwają i z każdą kolejną wersją trzeba by poprawiać tłumaczenie.
Po drugie. Obiło się komuś o uszy pojęcie podział pracy? Otóż jeszcze do niedawna, tj. aż do wersji V4 włącznie, moda tworzyłem całkowicie samodzielnie. Nie pomne ile godzin mi to zajęło, kodowania, testowania itd., a przecież po pierwsze nikt mi za to nie płaci, a po drugie MnB to bynajmniej nie całe moje życie. Nawet sobie nie wyobrażacie jak ciężka i monotonna jest to praca, przy tak dużym projekcie.
Chińczycy zrobili tłumaczenie w parę chwil. Francuz napisał do mnie i przez noc przetłumaczył i opublikował, a tutaj tylko przerzucanie się pytaniem "kto przetłumaczy?". Na pewno nie ja, teraz już można być o to spokojnym.
Teraz pytanie po co ja to w ogóle robię? Otóż pierwszą wersję moda stworzyłem dla siebie. Opublikowałem na prośbę forumowicza taleworlds, który obecnie bardzo mi pomaga i bierze aktywny udział w tworzeniu SoD. Dalej szło to już siłą rozpędu i kolejne wersje tworzyłem w odezwie na pozytywne przyjęcie moda. A więc tak, dla szpanerstwa, szpanuję na wielkiego modera i pławię się w pochwałach. Na tym to Panie starszy polega. Nikt mi nie płaci inaczej niż wdzięcznością. Robię to z dobrej woli dla tych, którzy potrafią się odwdzięczyć dobrym słowem. Więc swoje roszczenia proszę sobie kierować do kogoś, komu Pan zapłacił. Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby.
Ci podli cudzoziemcy, dla których zdradzam Ojczyznę robiąc moda po angielsku i bezczelnie nie tłumacząc go na polski, w co drugim postcie na subforum sod dziękują za to, że poświęciłem swój czas, frajersko, za darmochę. Przelej mi Pan 1000 na konto to będziesz Pan mógł wymagać. A jak nie, to grzeczniej proszę, bo to i starszemu nie wypada dawać zły przykład (szkoła za komuny, więc wnioskuję, że przynajmniej pod 40?). A wykładów proszę mi nie dawać, bo też już swoje lata mam. Tym bardziej takich mentorskich, my tu o grze spokojnie piszemy, a Pan z Narodem wkracza, za Naród się wypowiada, nad kondycją Narodu się pochyla i jeszcze całemu Narodowi ubliża. Znaj Pan proporcjum. W jednym ma Pan rację, "to powoduje smutek i zniechęcenie". Jestem absolutnie zdegustowany.
Jeśli ktoś grał w SoD i mu się podobało z wdzięcznością przyjmuję podziękowania. Proszę wpisywać także sugestie, porady, pomysły, uwagi, znalezione błędy itp.
Żądania i skargi przyjmuję natomiast po wniesieniu opłaty.
Jeszcze niech się zaraz ten tropiciel pojawi, co mnie tu jako oszusta demaskował i będziemy mieli komplet.
I jeszcze uwaga ogólna do innych. Mój nick to vonmistont, ewentualnie (poprawniej, bo vonmistont piszę dla wygody w loginach) von Mistont, więc proszę mi go nie przekręcać.
I ja już kończę, oszust, podszywacz, szpaner, obleśny polonofob, targowiczanin, sługus obcych.