No ciekawa interpretacja, ciekawa.
A ja ciebie Sefirot przechytrzyłem, bo sam włączyłem Chopina i słuchałem, dla zmyłki. Wcale mi nie kazałeś, a ja sam włączyłem i to długo słuchałem, bo jak grałem w Patrycjana! Na to byś nie wpadł, ZASADZKA!
Art Bears Moeris Dancing Hopes and Fears - strasznie śmieszny utwór, aż mnie gilgocze! Łiiii, jakie dziwne uczucie. 8/10, bo gilgotanie nie uratowało sprawy. Ale przyznaję, że to była twoja zasadzka.
będziecie wściekli, bo to ja to dałem a nie wy cwaniaki!
Niezliczone alternatywne scenariusze, które istnieją na każdym etapie dziejów, nie zasługują nic a nic, aby im poświęcać zbyt wiele uwagi. Historia nie jest grą planszową, ani jakimś tam MiB, którą można rozgrywać tyle razy, ile się nam podoba. Co się stało, to się stało. Jak cię ktoś trafi w łeb w czasie meczu, to nie walniesz sejwa. Co się nie stało, to się nie stało. / Norman Davies