Blackhawk chyba słuchasz Trójki sądząc po propozycjach :P Strasznie mnie denerwuje, że PF czy U2 jak wychodzą ich płyty od razu wbijają się na szczyt listy, jakby te ich piosenki były nie wiadomo czym... a to kooooootlet :P
Znowu Romanek - Madonna - Bedtime Story
Muszę się odnieść. Świetny teledysk, wizualnie jak u Gilliama czy Singha, super. Ale nie dawało mi to spokoju, że tak bardzo wali stylem Bjork od warstwy muzycznej, patrzę na wiki, no i stoi wyraźnie, że autor m.in. Bjork(no wiadomo, że jeszcze jacyś super znani w światku producencko-twórczym inni). Przez to piosenka nie trafiła na szczyt listy :P
A ten teledysk do Chemical Brothers... - nigdy go nie widziałem, natomiast takiego wykorzystania rekursji i rozmontowania tego tak oszczędnymi środkami, bez jakichś technik komputerowych, które wykorzystuje Nolan w swoich filmach(i który też lubi ten temat o czym nawet zrobił cały film...) mnie rozłożył na łopatki. To jest lepsze od Nolana, od w ogóle wszystkiego co widziałem w tym temacie kiedykolwiek.
Die Antwoord - fenomen, imho gdyby to zaistniało w USA, to by pozostało zamknięte w jakimś hipsterskim awangardowym światku, ale że jest z jakichś antypodów, ale in inglisz, to niby megazaskoczenie i medialna maszyna rusza. Coś jak AC/DC, najbardziej normalna grupa hardrockowa, ale tylko to w takiej Australii mieli :P Nie wiem, może zupełnie błądzę w tych spostrzeżeniach, ale tak coś czuję. Btw. najbardziej mi się podoba Baby's on Fire :) (to nie jest propozycja). Btw2. oni będą w filmie Bloomkampa 'Chappy' w przyszłym roku :D
@Sefirot
Nie no jestem pod wrażeniem Sefirot - w końcu jest Brahms, szkoda tylko że 1 symfonia, czyli prawie jak Beethoven :(
btw. to w tej parodii Yankovica jesteś świadomy co parodiuje, czy nie?
CAN - hmm rozmemłane i naprawdę po bandzie z tym wokalem, ale przyjemne 6/10
Zbliżamy się do końca tego męczącego obiadu, ostrość trzeba załagodzić, kontrapunkt, whatever, powiedzmy panna cota:
Furia - Halny (to ci się spodoba Sefirot)