Ye Jacobites by Name - 10/10
King Of the Fairies - 11/10
Nie wiem, coś mnie w tej atmosferze urzekło. Przywołuje na myśl widok górskich strumieni, których czyste wody kipielą wpadają do jezior, w których odbija się ołowiane niebo. Czuję się zapach trawy zroszonej perłami rosy, podmuch wiatru który przypomina o bitwach, które rozgrywały się dawno temu. Widok lasów, które wspinają się zielenią u szczytu gór w stronę bielonych czystym śniegiem wierzchołków. Ujrzeć można galopujących bohaterów, których konie o skłębionych grzywach swoim szalonym biegiem wypadają wśród mgieł i promieni wschodzącego słońca na kurhany w których spoczywają szczątki celtyckich królów. Tak, to był dobry pomysł z tą muzyką etniczną, więc zmuszony jestem przedstawić moje podsumowanie celtyckiego mroku, przedstawiam wam jednego z największych interpretatorów tej estetyki pana Glenna Danzinga w moim zdaniem jego najlepszym utworze -
Wicked Pussycatlllew, chodź zobacz, spodoba ci się!