Venetian Snares - ciekawe, ciekawe nie powiem - 10/10 za efekt zaskoczenia.
Ten gość jest mistrzem breakcore'u, to jest generalnie porypana muza, ale w jego miksie z elementami innych stylów staje się wręcz
prawie przystępna dla normalnego słuchacza elektroniki, np. utwór Szamar Madar
Myślałem, że coś HUtH powiesz o warunkowaniu behawioralnym - czyli o procentach na forum, dawaniu ocen w szkole, lub znaczków "dzielny pacjent" dzieciom u lekarza, ale jak nie to nie! O!
Chciałem coś napisać, ale już późno było, poza tym byłem świeżo po przeczytaniu Nowego wspaniałego świata, a tam warunkowanie pełni istotny element i mając głowę zajętą rozkmninianiem tejże książki, to wolałem nawet nie zaczynać.
Ciekaw w sumie jestem jak wyszedłby eksperyment w stylu psów Pawłowa na forum...
Przechodzę właśnie duchowe przeobrażenie dzięki twórczości Horiyoshi Trzeciego, tak więc uważam, że HUtH aby odzyskać honor musi teraz obciąć sobie mały palec.
W kwestii tatuażu, to jakoś nadal nie rozumiem takiego zachodniego stylu, że na każdej części ciała inne wzory, jakiś kolaż, takie to bez sensu. Natomiast wytatuowane całe ciało w jednej spójnej wizji, no to już mnie przekonuje. Nie chodzi nawet o styl japoński, myślę że pieknie prezentowałby się tatuaż w stylu gotyckim lub arabskim, a jeśli istnieją złote tusze, to bizantyjskim czy też a'la Klimt. Nawet jeśli odrzucić jakiś głębszy sens takiego przedsięwzięcia, to chociaż nie wygląda się potem jak ściana na graffiti i ogłoszenia, ale jak estetyczny mural.
Wiecie, że w pracowni Horiyoshi Trzeciego można podziwiać pracę na wygarbowanych ludzkich skórach?
hmm... no w końcu to tatuaże na skórze, nie? :P Ludzie pozwalają na pobranie organów po śmierci, to czemu by też skóry nie zdjąć :)
Drogi Huthcie, nie rozumiem dlaczego mnie nazywasz snobem. Staram się zamieszczać tutaj jak najlepszą muzę, nie moją winą jest, że Bach jest, obiektywnie rzecz biorąc, genialny.
Bo tak (z mojego punktu widzenia, a śmiem twierdzić, że nie tylko) śmiesznie odrzucasz prawie wszystko poza tym Bachem, którego ciągle wrzucasz? :)
Nie przychodzi ci też do głowy taka refleksja, co gdyby ktoś z umysłem Bacha urodziłby się w dzisiejszych czasach? Ten ogrom możliwości twórczych, instrumentalnych, teoretycznych... swoboda, brak konieczności pisania nowej kantaty co tydzień, itd.?
Coś normalnego, tak jak nie trawię lżejszych piosenek tego zespołu, tak ostrzejsze są super.
https://www.youtube.com/watch?v=7bUkp6jGiU0