Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [PB: Niderlandy] Rozmieszczenie wojsk i taktyki  (Przeczytany 122 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Ąrie

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    [PB: Niderlandy] Rozmieszczenie wojsk i taktyki
    « dnia: Lutego 10, 2017, 17:37:19 »
    1 Armia - na granicy z Niderlandami Hiszpańskimi
    - 4R zachodnich muszkieterów
    - 2R zachodnich pikinierów
    - 3R arkebuzerii
    - 2B dział polowych
    - 2B dział oblężniczych

    Armia Kolonialna - w Południowej Afryce
    - 1R zachodnich muszkieterów
    - 1R zachodnich pikinierów


    1 Flota - stacjonuje w portach, 1 Galeota strzeże Kanału La Manche, 1 Galeona Morza Pn. (wypatrują ewntualnej floty hiszpańskiej, jak dostrzegą, donoszą to do głównej floty, która stawia się w gotowości.
    - 1 Galeony
    - 1 Galeas
    - 2 Pinasy
    - 2 Galeoty

    2 Flota (angielska) - stacjonuje w porcie, rozkazy podobne co 1 Flota.
    - 1 Galeony
    - 2 Pinasy
    - 3 Galeoty

    Flota sabaudzka - stacjonuje w Sabaudii
    - 2 Pinasy
    - 1 Galeoty
    « Ostatnia zmiana: Marca 20, 2020, 18:28:34 wysłana przez Kradus »

    Offline Ąrie

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rozmieszczenie wojsk i taktyki
    « Odpowiedź #1 dnia: Lutego 26, 2017, 12:17:40 »
    WOJNA Z HABSBURGAMI
    Wstęp
    Habsburgowie nie uznali naszej niezależności i niepodległości. Wciąż zgłaszają pretensję do Niderlandów i szykują się do ataku na nas. My zaś mamy pełne prawa do Południowych Niderlandów, które (jeszcze) nazywają się Hiszpańskimi. Niekorzystna polityka Hiszpanii i Portugalii, która zablokowały porty dla nas również wywołały u naszych kupców frustrację, uderzając w nas ofensywnie. Ostatnim, przeważającym argumentem jest atak Hiszpanii na Anglię, bezprawny i nieodpowiedni, a także rzeź protestantów, jaką tam przeprowadzono. Czas skończyć z habsburskim uciskiem!
    Stanom Generalnym zostaje przedstawiony projekt wypowiedzenia wojny i ataku (razem z Sabaudią i Francją, które również dokonają ataku) na Hiszpanię. Nie sądzę, aby mieli coś przeciwko.

    Siły
    1 Armia
    - 4R zachodnich muszkieterów
    - 2R zachodnich pikinierów
    - 3R arkebuzerii
    - 2B dział polowych
    - 2B dział oblężniczych

    1 Flota
    - 2 Galeony
    - 1 Galeas
    - 2 Pinasy
    - 4 Galeoty

    2 Flota (angielska)
    - 2 Galeony
    - 2 Galeasy
    - 1 Karawela
    - 3 Pinasy
    - 3 Galeoty


    Taktyka
    Już na samym początku roku czynionych jest kilka przygotowań. Po pierwsze, za pośrednictwem naszych agentów w Niderlandach Hiszpańskich szmuglujemy tam 10 pkt. zbrojeniowych jako uzbrojenie dla powstańców, którzy niedługo będą mieli powstać. Co więcej, wydajemy 59 sztuk złota, aby wynająć korsarzy, udzielając im listów kaperskich. Za 30 sztuk złota wynajmujemy korsarzy (domyślnie berberyjskich), aby działali w zaznaczonym (na mapie) obszarze - tam ich zadaniem będzie napadanie na portugalskie i hiszpańskie statki i topienie, łupienie, czy niszczenie ich. Większość zysków (75% lub jak tam nasi dyplomaci ustalą) przejmują oczywiście na wyłączność korsarze. Jeżeli dojrzą statki weneckie płynące przez Gibraltar w kierunku kolonii - mają je za wszelką cenę POSŁAĆ NA DNO/ZAJĄĆ. 39 sztuk złota (29 moje, 10 od Anglii) idzie na wynajęcie korsarzy, którzy wspomogą nas w walkach w Kanale La Manche. Tutaj, korzystając z ich względnej neutralności, wyślemy ich do portu jakiegoś francuskiego na północnym wybrzeżu, aby tam czekali na znak, otóż ich zadaniem będzie nagły, niespodziewany atak z południa na walczących na Kanale Hiszpanów.

    Rozpoczęcie konfliktu
    Hiszpanie w Kanale La Manche zapewne będą się spodziewać naszego ataku, dlatego musimy postępować tak, jak się spodziewają. Jednak od początku.

    Na samym początku, nasz agent w Niderlandach rozpęta powstanie. Nie będzie to zapewne trudne - znaczna, znaczna większość mieszkańców tychże jest przeciwna polityce Habsburgom, a ich ostatnie pogromy w Anglii wieszczą, iż hiszpańska inkwizycja kontynuuje swoje dzieło zniszczenia... Kiedy już powstanie się rozpęta, a Hiszpanie będą chcieli je spacyfikować, do Niderlandów Hiszpańskich wkroczy nasza 1 Armia z całą siłą. Ich głównym zadaniem jest przebić się przez tereny i spróbować połączyć z powstańcami, udzielając im wsparcia.
    W przypadku spotkania wrogich wojsk, wyjścia są dwa.
    - Jeżeli będą to niewielkie siły, należy wydać im walną bitwę. Główne siły piesze mają stanąć naprzeciwko wroga, zaś arkebuzeria ma chronić flanki. Standardowa bitwa - kanonada z dział polowych i atak
    - Jeżeli siły wroga będą większe, należy unikać starcia z nimi, dążąc do połączenia z siłami powstańczymi. Wówczas, wspólnie należy uderzyć na nacierającego przeciwnika i spróbować go okrążyć lub wymanewrować, korzystając z pomocy powstańców.

    Jakkolwiek by się nie stało, trzeba jak najprędzej rozbić Hiszpanów i lecieć dalej, aby zajmować miasta. Każdemu z miast oferować poddanie na warunkach idealnych - całą ludność, jako ludność rdzennie niderlandzką oczywiście pozostawimy, a hiszpańskim garnizonom (jeśli takowe będą) pozwolimy odejść. Jeżeli jednak by się na to nie zgodzili, należy brać forty w oblężenie, ostrzeliwać je (do powstania np. wyłomu), a następnie szturmować, oszczędzając ludność cywilną. Jeżeli będzie taka możliwość, należy wysyłać ludzi, którzy będą podburzać ludność miejską przeciw hiszpańskiej opresji, przeciw inkwizycji...


    Bitwa morska
    Zdecydowanie najważniejszy etap konfliktu, który przesądzi o być albo nie być. Flota hiszpańska znajduje się na Kanale La Manche, dlatego już na samym początku roku należy skoordynować działania z Francuzami i Anglikami, którzy otrzymali zadanie zaatakowania Kanał od zachodu. Dlatego też, kiedy flota angielsko-francuska uderzy z zachodu na Hiszpanów, nasza flota popłynie w tamtym kierunku. Idea jest bardzo prosta - na tak małej przestrzeni flota hiszpańska, choćby nie wiadomo jak wielka, nie będzie mogła użyć pełni swego potencjału.
    Pierwszym zadaniem strategicznym jest zniszczyć ewentualne transporty, które będą próbowały przerzucać żołnierzy do/z Niderlandów Hiszpańskich. Następnie, gdy walka na zachodzie już się będzie toczyć (bądź też nie, jeśli będzie to zbyt długo trwało), nasza flota wkracza. Sferę taktyczną pozostawiam naszym doskonałym dowódcom naturalnie, jednak trzeba wykorzystać fakt rozproszenie floty hiszpańskiej na dwie przeciwległe strony Kanału, dzięki czemu będziemy mogli szachować ich i wybierać miejsca bitew.
    Kiedy już walka rozpęta się naprawdę, a wszystkie okręty będą zaangażowane w bitwę, naszym korsarzom, czekającym na południu (na północy Francji w portach), należy wydać rozkaz do dołączenia do bitwy. Mają szpicą wjechać w południową flankę floty hiszpańskiej i włączyć się do walki w pełnym wymiarze, atakując wyłącznie statki hiszpańskie (a co za tym idzie też portugalskie, austriackie i jakiekolwiek tam jeszcze się znajdą), rozbić ich formację na dwa i zmusić do jak największego rozdzielenia, abyśmy mogli w pełni sił niszczyć ich potencjał morski.

    Mapka

    Żółty to obszar działania Berberów.

    I co do tych właśnie korsarzy - ich główne cele są dwa - hiszpańskie konwoje wypływające z Kadyksu, który jest bardzo ważnym portem kontaktu z koloniami, JEDNAKŻE ich główny cel to zerwanie połączenia kolonii weneckich z Wenecją. Zważywszy na trudny teren, a także ich doskonałą znajomość wód mają atakować, szabrować, zatapiać i co im się podoba okręty weneckie, ażeby kolonia zaczęła zdychać bez kontaktu z metropolią.

    Offline Piastun

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1145
    • Piwa: 82
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rozmieszczenie wojsk i taktyki
    « Odpowiedź #2 dnia: Lutego 26, 2017, 15:52:54 »
    Czy bezwzględnym warunkiem działań wojennych przeciwko hiszpanii jest wsparcie Francji i Anglii?

    Offline Ąrie

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rozmieszczenie wojsk i taktyki
    « Odpowiedź #3 dnia: Lutego 26, 2017, 16:01:30 »
    Cóż, atak od zachodniej strony jest raczej kluczowy. Bojar cep jeden taksy nie napisał, ale własnie go do tego pogoniłem, wiec jakbys mogl sie troxhe wstrzymac...

    Offline Ąrie

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rozmieszczenie wojsk i taktyki
    « Odpowiedź #4 dnia: Marca 04, 2017, 17:22:06 »
    WOJNA Z HABSBURGAMI - II PÓŁROCZE 1601

    Siły

    1 Flota
    - 2 Galeony
    - 1 Galeas
    - 2 Pinasy
    - 3 Galeoty

    2 Flota
    Cała flota angielska

    Flota sabaudzka
    - 1 Galeon
    - 3 Pinasy
    - 3 Galeoty


    1 Armia
    - 4R zachodnich muszkieterów
    - 2R zachodnich pikinierów
    - 3R arkebuzerii
    - 2B dział polowych
    - 2B dział oblężniczych

    Taktyka
    Najważniejsza na tym etapie jest wojna na morzu. Nasze ostatnie zwycięstwo w bitwie na wybrzeżach Bretanii udowodniło, że holenderska myśl morska jest o wiele potężniejsza od tej hiszpańskiej. Nawet jeśli tak nie jest, nasi żeglarze tak myślą. Trzeba zatem wykorzystać ich podniesione morale.
    Na sam początek posyłamy do Sułtana Maroka, który wycofał swoją flotę w obawie przed Portugalczykami, proponując mu dołączenie do wielkiej bitwy, która się odbędzie. Dzięki temu, będzie on w stanie przełamać morską supremację Portugalii, która z wybrzeża atakuje Afnę, nie tylko uwalniając się od ich okrętów, ale także sprawiając odcięcie wojsk portugalskich od kontynentu. Każdy okręt w przyszłej bitwie będzie na wagę złota, dlatego sułtana należy przekonać, że połączenie z flotami sojuszniczymi zapewni nam zwycięstwo.

    Sama taktyka jest następująca - połączone floty holenderska, angielska i korsarska (Ci korsarze z Kanału La Manche, zapłaciłem im w końcu za cały rok, psia mać) pod dowództwem doskonałego holenderskiego admirała Jacoba van Heemskerck, po dokonaniu oczywiście napraw itd. mają się połączyć. Przodem popłyną nasze... statki handlowe, czy tam statki transportowe umodelowane jak handlowce, płynąc niby do Imperium Osmańskiego. Rzekłeś, że zostaną zniszczeni przez Portugalców i Hiszpanów, dlatego trzeba to wykorzystać...
    Plan generalny jest taki - najpierw płynął handlowce, a w odpowiedniej odległości od nich cała flota. Liczymy na to, że zostaniemy zaatakowani przez Hiszpanów i Portugalczyków. Nasi korsarze przy Gibraltarze mają się nieco wycofać i czekać na rozkaz. Otóż zapewne flota hiszpańsko-portugalska skupisko swe ma właśnie w Gibraltarze, gdyż to na południu znajdowały się wielkie porty wojenne. Ogromna bitwa tam ma się wydarzyć - gdy tylko Hiszpanie wyjdą z portów, aby atakować nasze handlowce, połączone floty wejdą wówczas do akcji. Zwiążemy flotę hiszpańsko-portugalską walką na sprzyjających dla nas warunkach i terenie - gdy wiatr będzie naszym sojusznikiem. Korsarze z Gibraltaru mają wykonać manewr oskrzydlający i w formacji liniowej nawalać we flanki przeciwnika, maksymalizując siłę ostrzału dzięki panoramicznemu polu ostrzału. Wzywamy też wtedy na pomoc Sułtana Maroka, gdyż zapewne do bitwy włączy się portugalska flota ostrzeliwująca Afnę, jeżeli nie - należałoby ją do tego sprowokować. Naszym głównym celem taktycznym ma być zepchnięcie Hiszpanów i Portugalczyków wgłąb Zatoki Gibraltarskiej. Wówczas, flota sabaudzka (znajdująca się pod naszą kontrolą) ma uderzyć na spychanego wroga nagle po daniu znaku przez naszą flotę, od wschodu, nie tylko zamykając mu drogę potencjalnej ucieczki, ale także wpadając całą siłą ognia w ich skupione pozycje (cieśnina gibraltarska jest dość wąska, więc znajdujące się tam okręty portugalsko-hiszpańskie będą idealnym celem do ostrzału). Co więcej, spodziewamy się nadejścia floty osmańskiej, która również wspomoże nas w tej największej bitwie morskiej w historii ludzkości.
    - Jeżeli nasze handlowce zostaną zaatakowane wcześniej, nie w Gibraltarze, należy postępować podobnie - flota nasza połączona wkracza, nawiązujemy walkę z przeciwnikiem, a korsarze którzy wycofali się spod Gibraltaru mają zaatakować od południa w formacji liniowej, ostrzeliwując wroga i zamykając w okrążeniu. Następnie, zmierzamy na Gibraltar, aby wspomóc wysiłki osmańsko-marokańskie przeciw Portugalii, o ile oczywiście stan floty na to pozwoli.
    - Jeżeli nasze handlowce nie zostaną zaatakowane, a przeciwnik zostanie w portach... tym lepiej! Wówczas, zakotwiczone jednostki hiszpańskie ostrzelamy z morza, równając je z ziemią, tak samo jak porty.

    Jeżeli bitwa zostanie przez nas zwyciężona, przechodzimy do blokowania całego Półwyspu Iberyjskiego - odcinamy Portugalię i Hiszpanię od kolonii ABSOLUTNIE, wydając oświadczenie, że każdy okręt, który spróbuje opuścić Iberię lub do niej wkroczyć zostanie ostrzelany, zaś cały jego ładunek przejęty. Przejmujemy oczywiście transportu złota, kruszców, towarów kolonialnych, które przepłyną do Iberii i SYSTEMATYCZNIE ostrzeliwujemy, równamy z ziemią porty hiszpańskie i portugalskie, o ile będzie to oczywiście możliwe.


    Na lądzie zaś... cóż, liczymy przede wszystkim na pomoc francuską. Nasz agent, który jest zakonspirowany, ma od teraz nową, o wiele ważniejszą, ale i łatwiejszą misję. Otóż - odnajdzie hiszpańską armię w Niderlandach i będzie ją śledzić. To znaczy raportować po cichu o jej pozycji, ruchach, składzie itd. Co więcej, daleko na zachód, do księstw niemieckich (tych we wschodnich Niemczech) wysyłamy nasze czujki. Ich jedyną misją jest wypatrywanie potencjalnej armii hiszpańskiej, , która kroczyć będzie w celu wsparcia Niderlandów Południowych. W zależności od jej bytu lub nie, podejmiemy dwie różne taktyki:
    Jeżeli armia hiszpańska będzie kroczyć na pomoc Niderlandom - wówczas gramy va banque. Nasza 1 Armia zamiast atakować Niderlandy Południowe ma udać się w konspiracji na graniczne tereny i przygotować zasadzkę na nich. Nasze czujki będą nam donosić jak będą szli, dlatego też będziemy mogli łatwo reagować. Należy wybrać jak najlepszy grunt pod zasadzkę, abyśmy z łatwością mogli przeciwważyć ich przewagę liczebną. Należy przygotować multum zasadzek - wilcze doły, kamienie toczące się ze wzgórz, podpalić las w którym będą kroczyć, cokolwiek. Za pomocą zasadzek będziemy musieli rozbić ich szyk, zmusić do podziału, frakturyzacji. To jest główny priorytet, gdyż kiedy już będą rozbici, wtedy zaatakujemy. Nasza atak, przy przewadze miejsca i czasu będzie niszczycielski -  rozbite oddziały, pogrążone w chaosie, jeden po drugim trzeba będzie ostrzeliwać i rozbijać, rozganiać kwalerią gdy będą się próbowali połączyć. Kiedy jednak spróbują i uda im się z powrotem złączyć szeregi, przejść do pozycji obronnych, a jeśli będą mieć przewagę - wycofać się i ewentualnie podjazd zostawić.

    Jeżeli nie będzie żadnej armii kroczącej ku Niderlandom - wówczas skupiamy się na ich zdobyciu. To znaczy - nasz agent złoży nam dokładny raport gdzie Ci żołnierze są i w porozumieniu z armią francuską (atakującą od południa) będziemy musieli och okrążyć. To znaczy - symultaniczny atak z dwóch stron ma wyglądać jak zamykające się dwa półksiężyce, z dalej wysuniętymi flankami, ażeby nie tylko wroga otoczyć, ale też zmusić jego linie do zbytniego rozciągnięcia - wówczas wyeliminujemy w jakiejś części ich przewagę liczebną. Dzięki wspólnemu atakowi powinniśmy i INFORMACJOM OD AGENTA z łatwością powinniśmy znaleźć słabości armii hiszpańskiej, zepchnąć ją do głębokiej defensywy i wgnieść w ziemię jak szczury. Następnie, bierzemy w otoczenie pierwszy fort, otaczamy i ustawiamy dział. Najpierw otrzymają możliwość poddania się - bracia Belgowie, czy inni niderlandzcy powinni dołączyć do naszej walki narodowowyzwoleńczej. Jeżeli jednak się nie zgodzą, artyleria ma grzmieć, ładować, starać się uszkodzić mur, a przy okazji ostrzelać wojska garnizonowe, aby jak najbardziej uszczuplić ich stan. Tę kwestię taktyczną zostawiam dowódcy, czyli naszemu władcy, szkolonemu w wielu dziedzinach Maurycemu Orańskiemu.

    Mapa
    Czerwone - działanie floty wraz z POTENCJALNYM miejscem bitwy. Może być we wcześniejszych etapach.
    Niebieskie - atakujące wojska francuskie
    Zielonkawy - atakujące wojska niderlandzkie

    Przeznaczam 5 sztuk złota (z korsarstwa) na działalność czujek i agenta.