Za nic nie mogę zrozumieć fascynacji graczy okresem Wojen Napoleońskich, według mnie na malutkie rozgrywki po 10-50 żołnierzy na stronę jest to po prostu jeden z najsłabszych wyborów ze wszystkich okresów historycznych. Bardzo mała różnorodność broni i jednostek, dominacja strzelania, które w tych czasach w ogromnej większości nie miało związku z umiejętnościami, czasy wielkich formacji, manewrów, kolumn i ostrzału w 3 szeregach, niemożliwe do odtworzenia przy takiej liczbie graczy.
Już o NW nie chcąc się wypowiadać, bo to nie jest na to miejsce, zastanawiam się co Holdfast ma mieć ciekawego do zaoferowania w porównaniu do NW? Szykuje się na bardzo podobny system rozgrywki, także na nowe, ciekawsze od tych z NW doświadczenia bym nie liczył. Niby grafika pod pewnymi elementami prezentuje się lepiej, szczególnie jeśli idzie o ragdolle i fizykę zniszczeń, ale za to na przykład animacje są naprawdę beznadziejne, dużo gorsze od starego już przecież NW.
Także ja nawet nie widzę żadnego sensu istnienia tej gry, bo według mnie zapowiada się z tego przerobione NW, tyle że z trochę inną grafiką i dużo gorszymi animacjami.