Gram sobie jak Pan Bóg przykazał, a tu nagle gra się zacina. Nic to - myślę. Reset i gramy dalej. Ale nie, to by było zbyt łatwe. Siły wyższe postanowiły, że włączą mi jakiś chędożony bullet-time. W opcjach tempo gry jest ustawiona na 'szybka', a mimo to jestem w stanie odegrać kultowe sceny z Matrix'a. Miał ktoś taki problem? Cóż robić?
EDIT: Nieaktualne. Bullet-time zniknął tak samo nagle jak się pojawił. Strefa 11.