Witam. Sciągnałęm tego moda jakiś tydzień temu i muszę stwierdzić że jest dość "ciekawy" :). Jako , że zawsze w modyfikacjach do M&B stawiam na jazde , w tym modzie również postanowiłem tak zrobić. Na moje nieszczęście wybrałem Empire, którego kawaleria okazała się chorobliwie słaba. Następnie wzniosłem bunt w królestwie Fierdsvain .
Zdobywanie zamków/miast przy konkretnej armii nie jest takie trudne, pomimo sporej liczby obrońców. Zwłaszcza gdy prowadzi się kampanie wojenna z pomoca lordów ( w tym miejscu do moda nie mam zastrzeżeń ).
Kolejną kwestią jest utrzymanie wojska, które wg mnie jest słabą stroną Prophesy of Pendor . Będąc w posiadaniu 120 twardo zahartowanego chłopa ( i nie tylko ;) ), "czynsz" wynosi ok. 6500-7000(!) sztuk złota na tydzień. Wiąże się to z tym, że nie często można sobie pozwolić na rozbudowę posiadłości, czy zakupu lepszego ekwipunku.
Podczas zabawy, zauważyłem że część przedmiotów autor moda "zapożyczył" od innych twórców ( np. zbroje piechoty, w królestwie Seldoru są identyczne jak te z Hundred Years War mod). Mam nadzieję że zrobił to za jego wiedzą.
Bardzo przypadły mi do gustu, wydarzenia losowe. Np. kultowi węża zdarza się zwołać czasem, ogromną armię, składajacą się z ponad 1200 fanatyków. Innym smaczkiem mogą być nowe dźwięki.
Swoją drogą odnosząc się do unikatowych itemów, do tej pory udało mi się zdobyć zaledwie : Masterpiece Heavy D'aghr Sabre . Jest to jednoręczna szabla która ma 44 ataku. Nawet nieźle. Zapewne świat Pendoru ukrywa więcej takich przedmiotów.
Ktoś wspomniał wcześniej o Noldorach ( chyba autor tego tematu ).Więc ja dopowiem, że są to najlepsze jednostki w modzie.
Szczególnie Noldor Noble Knight . W liczbie pięciu, przysłużyli mi się do zdobycia zamku, przeforsowując cały mur a potem dziedziniec bez żadnych strat.
Należy tylko złapać jakiś oddział wroga który przetrzymuje ich, a następnie odbić.
Ogólnie moda oceniam na 7,5/10. Warty ściągnięcia i zagrania.