Czy to nie głupie że lordowie Empire (czyli frakcji posiadającej świetną piechotę i strzelców) mają ogromną liczbę rycerzy? W ten o to sposób frakcja charakteryzująca się dotąd bardzo dobrymi jednostkami piechoty walczy w głównej mierze przy pomocy kawalerii... Ni to mądre, ani sensowne...
Ale o zwykłym rycerstwie piszesz, czy o ich zakonie/zakonach?
Bo jeśli chodzi o rycerstwo zakonne/'szedołsów' to to jest najmocniejsza ciężka jazda(IMHO) w POP-ie, a nawet gdyby chodziło o zwykłe rycerstwo to i tak miałoby to sens, zakładając że nastąpi ich awans(i oczywiście zakladając, że AI kieruje się jakąkolwiek logiką:)
Moim zdaniem i tak d'sharscy zabójcy skorpiona są lepsi mam ich 3 w oddziale a wymiatają jak mało kto :)
W każdym razie dzięki za informacje gdzie znajdują sie Noroldowie
Zwykły noldorski szlachcic czy nawet zwiadowczyni zjada Skorpionów na śniadanie, bo taki Noldor Twilight Knight by go rozdeptał i nawet nie zauważył, że po nim przejechał.
Lekko przesadzam, ale tylko lekko.
edit: aha, żeby była jasność-skorpiony to, oczywiście,
najmocniejsze(edit1:Krzychu11- czytaj dokładniej) jednostki D'Sharu(wliczając w to jeźdźcow wiatru), ale to tylko potwierdza tezę, że to
najsłabsza i najgorzej zbalansowana
frakcja w PoP-ie.
edit3: i być może najważniejsze- czas awansu. Spróbuj oprzeć swoją ekipę na tych zawodnikach:). W życiu... to już Adv Her. o niebo szybciej awansują.
PS A propos questów zamkowych to najlepszy biznes zrobiłem wynajmując(poprzez kasztelana) ponad 200-osobową armię konkwistadorów za 10k(praktycznie całą obsadę jednego zamku miałem z głowy)