Wow, błyskawicznie wróciła ta karma za podstawianie się w meczu z HiW. Sądziłem, że raczej dostaniecie po nogach w QF przez to. Ale też nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - może dzięki temu traficie na korzystniejsze ćwierćfinały (np. HiW jest wyżej niż PE i SRC, mimo, że nie wygrały żadnego poważnego meczu, co już drastycznie zmienia sytuację w ćwierćfinałach).
Po tym picknightcie przyznaję, że ostatecznie rzeczywiście zostaliście ostro poturbowani przez ten system i był to mega pech. Ale niestety tak bywa w takich turniejach i mam nadzieję, że nie posypie się znowu blame tam, gdzie nie powinien. Bo jakby nie patrzeć, alternatywy nie ma żadnej. Lepsze byłoby każdy na każdego, ale to by się zeszło 22 tygodnie (i to po dropach, z nimi byłoby dłużej) na samą fazę ligową. Sprawiedliwsze mogły być też grupy, ale po zeszłym roku nie chcieliśmy ryzykować wykruszeniem się grup ponownie. I dobrze myśleliśmy, bo w tym roku było kilka dropów znowu. Więc to nie wchodzi w grę, przy tak niestabilnej scenie. Można by też odwrócić kolejność picków, czyli pierwsi ci, co mają mniej rund wygranych. Ale wtedy otworzyłoby to drogę na regularne podstawianie rund, żeby ugrać wyższe miejsce w pick liście. I to dawno już spostrzeżono, dlatego zawsze na WNl była taka kolejność (ponownie przypominam, że my jej nie wymysliliśmy).
Także szkoda trochę, że takiego pecha mieliście, ale mam nadzieję, że się nie poddajecie jeszcze. Walczcie do końca, a może te QF w końcu dla was łaskawsze będą.