 | Pączusie Matka vs HITMEN & Warsong Clan
Pojedynek Dawida z Goliatem Ekipa Pączusiów Matka nie zaczęła najlepiej Pucharu, bo od wysokiej porażki z ekipą Legionistów. To jednak zapewniło im relatywnie komfortową pozycję przed picknightami i umożliwiło wybór Imperium Polskiego, z którym pewnie i zdecydowanie wygrali. W następnej kolejce również odnieśli wyraźne zwycięstwo nad ekipą Mayonnaise Ritter Orden, to jest Hakkapelitami z Deluge'a - po trzech rozegranych spawnach prowadzili już 9:1, dopiero w samej końcówce, gdy wyraźnie spuścili z tonu, ekipa Helikoptrów ugrała dodatkowe rundy. Tym razem czeka ich jednak starcie z drużyną co najmniej tak silną jak Legioniści - a zdaniem wielu zapewne i silniejszą. Połączone siły HITMENów i WSC zdają się dobrze ze sobą współpracować, choć wielu z ich graczy miało pewną przerwę od Warbanda. Jak na razie obok PE HITMEN&WSC to jedyny team, który nie stracił jeszcze punktu w tej edycji Pucharu Polski i zmierzają pewnie do fazy pucharowej. Nie mają jeszcze zapewnionego udziału, ale bądźmy szczerzy - teraz chyba tylko jakaś niewypowiedziana katastrofa mogła by im zabrać udział w ćwierćfinałach. To starcie jest jednym z ich ostatnich kroczków już właściwie, a nie kroków, do następnej fazy i powinien być to kroczek łatwy do wykonania. Mają doświadczoną, wyskillowaną, zgraną ekipę i powinni wygrać łatwo i wysoko, pomimo obecności takich jednostek jak Matek, Loki, Twiniu czy Raxal u przeciwnika. |  |
 | Saracens vs Ortalionowi Rycesze W ostatnim picknight'cie mieliśmy małe zaskoczenie - SRC wybrało Ortalinów pomimo porażki z nimi w pierwszej kolejce. Zapewne tym razem będą chcieli wykazać się i udowodnić sobie oraz wszystkim, że był to pojedynczy wypadek przy pracy, podobnie jak mecz naszych piłkarzy z Kazachstanem, nie ujmując nic drużynie Prusaka. Ostatni mecz zakończył się bardzo wyrównanym rezultatem, losy starcia ważyły się do samego końca, więc szanse na odmianę wyniku Saraceni oczywiście mają. Z drugiej strony, Ortalionowi Rycesze, w ostatniej kolejce przegrali swój mecz z PE i to zaskakująco wysoko, tak więc zapewne teraz przyłożą się by zmyć niemiłe wspomnienia i pokazać, że opinie na temat ich możliwości po pierwszej kolejce nie były na wyrost, a oni sami gotowi są powalczyć nawet o złoto w Pucharze Polski. Myślę, że będzie to ponownie hit i starcie na szczycie, które dostarczy wielu emocji. Jak dla mnie, wytypowanie kto w tym meczu zatriumfuje jest niemal niemożliwe i stawiam na remis lub minimalne zwycięstwo jednego z teamów po bardzo zaciętej i wyrównanej walce. |  |
 | Mayonnaise Ritter Orden vs Ja Już Nie Gram
Pojedynek Dawida z Goliatem Tym razem mamy starcie Mayo, ekipy zajmującą obecnie ostatnią lokatę premiowaną awansem do fazy pucharowej z drużyną Ja Już Nie Gram, czyli weteranami dawniej występującymi w takich klanach jak PCH, PK czy WaRG. Przed rozpoczęciem turnieju zdawało się, że pozycje tych drużyn będą co najmniej odwrotne, niż obecnie. Jednakże przez wszystkie dotychczasowe kolejki to drużyna bazująca na graczach z The Deluge utrzymywała się wyżej w tabeli. Po części wpływ na to ma fakt, że nejtiwowcy grali jak na razie chociażby z dwiema przodującymi ekipami - PE oraz HITMEN&WSC. Tak więc póki co nie mogliśmy zobaczyć w pełni ich potencjału, choć jego przebłyski mogliśmy już zaobserwować, czy to w starciu z FERem, czy to na pierwszym spawnie meczu z HITMENami. Sądzę, że tym razem powinno im dopisać szczęście i drużyna złożona głównie z Hakkapelitów będzie musiała znieść gorycz trzeciej porażki pod rząd. Pomimo starań Issusa, bartana i InfeRRa, myślę że na San'di'Boushu ekipa prowadzona przez Qweszaqa i Jarza odniesie pełne zwycięstwo do 0. Tu szczególnie dużo zależeć będzie od postawy jaką zaprezentują Rymario, Malakai i wspomniany już Qweszaq, swoje pięć groszy dorzucą też zapewne Zuris i PitBull. Na mapie otwartej, tj. Silk Road, Mayo jako drużyna lepiej radząca sobie z grą konno niż na piechocie, powinna być w stanie ugrać rundę, może nawet kilka, ale tu również spodziewałbym się zdecydowanego i niekwestionowanego triumfu drużyny z Native'a. |  |
 | Brotherhood of Shadow vs Mydełka
Pojedynek sztos Brotherhood of Shadow ma za sobą dopiero jeden mecz, ale za to jaki! Świetnie przywitali się z turniejem, odnosząc przekonywujące zwycięstwo nad drużyną z Rome at War kierowaną przez Deniolsera i Rojusa. Być może nie pokonali ich do 0, pokazali jednak że mają to coś i są w stanie powalczyć o fazę pucharową swojego pierwszego Pucharu Polski, pomimo tak późnego startu. Aby to osiągnąć, muszą jednak wygrać jak najwięcej meczów w pozostałych trzech kolejkach. Tym razem, na ich drodze stoją Mydełka, drużyna prowadzona przez vtz, a złożona głównie z graczy z modułu The Deluge. Za sobą mają dwie porażki oraz jeden triumf. Z Legio XII Fulminata wygrali o wiele lepszym stosunkiem punktowym, niż uczyniło to Bractwo i, na dokładkę, przegrali 12:3 z Saracenami. Niby wysoko, ale przypomnijmy że SRC kolejkę wcześniej ograło Legionistów, wymienianych jako poważnych kandydatów do fazy pucharowej, do 0. Krótko mówiąc, w Mydełkach coś siedzi i nie można ich lekceważyć, pomimo że nie ma wśród nich weteranów Native'a, najbardziej doświadczony jest tam chyba sam lider, który grywał kilkukrotnie z THD. Mecz zapewne będzie bardzo zacięty, wszak obie ekipy mają szanse na awans do fazy pucharowej, pytanie kto wyjdzie z tego starcia zwycięski? Sądzę, że trochę więcej argumentów może mieć drużyna Mydełek, lecz niewiele mniej ma prowadzone przez Exodusa Bractwo. |  |
 | Imperium Polskie vs Legio XII Fulminata
Starcie niewiadoma Weterani Native'a nadal bez triumfu w - prawdopodobnie - ostatniej edycji Pucharu Polski. Czy odniosą go w starciu z Legio XII Fulminata, drużyną z modułu Rome at War? Myślę, że mogą mieć na to spore szanse. W ostatniej kolejce po raz pierwszy zebrali ósemkę graczy, co chwali się przy tak wysokiej średniej wieku klanowiczów. Gdy uporali się już z kłopotami kadrowymi czas, by pokazali że pomimo zmian w sposobie gry nadal są w stanie konkurować z młodszymi od siebie drużynami. Co można za to powiedzieć o Legio XII Fulminata? Nie zapisali się by osiągać jakiekolwiek cele, chcą mieć przede wszystkim fun z gry i jak na razie przynosi to skutek, bo zajmują... 7 pozycję i są wyżej od kilku lepszych - zdawałoby się - drużyn. Trudno jednakże, szczerze mówiąc, wytypować triumfatora tego meczu. Na San'di'Boushu będziemy mieli ostre starcia w ciasnych uliczkach, gdzie dużo zależeć będzie od dyspozycji strzelców oraz umiejętności walki wręcz poszczególnych graczy, a następnie obie drużyny zmierzą się na Silk Road, mapie obu drużynom raczej nieznanej. Osobiście jednak, sądzę że wreszcie IPL pokaże na co go stać i dzięki dobrej grze Lorda_Legionisty, Grimualda oraz SerGrzybka odniesie swoje pierwsze zwycięstwo w turnieju. |  |
|
|
|
|
|