Szczerze mówiąc to "pawello166" scharakteryzowałeś nację pod względem najlepszych jednostek, gdy TY masz je w armii. Tu chodzi o coś innego. Atutem Nordów nie są huskarle, bo mają ich bardzo mało. Ich atutem jest to, że ich piechurzy, wojownicy i weterani są ZNACZNIE silniejsi od każdej innej piechoty w grze, a to za sprawą pancerzy i broni dobrych zarówno dystansowo jak i w zwarciu, czyli toporki (pod względem obrażeń). Można ich porównać do Rhodoków, bo w polu walczą tak samo ale są po prostu skuteczniejsi. Vaegirowie są bardzo podobni do Swadian ale mają lepszą piechotę (ciężki piechur lepszy od swadiańskiej prawie-najlepszej jednostki). Khergici natomiast posiadają tylko konnicę, w polu jeżdżą bez sensu, a z tych łuków na koniach nie trafiają ^_^, tak naprawdę wystarczy rozkazać piechocie stanąć w miejscu razem z jeźdźcami, którym wcześniej kazało się zejść z koni, uzbroić się w np. włócznię i czekać. Jeżeli wyślemy naszą kawalerię, to mongoły ich zmasakrują, bo jest ich więcej i ciężko ich dogonić. Problemem są, gdy oblega się ich zamki, ponieważ wtedy schodzą z koni i spokojnie strzelają z łuków, gdzie wszystkie kary znikają i wtedy zaczynają TRAFIAĆ. Mimo wszystko najłatwiejszą frakcją do zajęcia są chyba Rhodocy, bo mają kijowych dystansowych (gdy walczymy przeciwko nim).