Skąd wiedziałem że pojawią się żenujące komenty typu "polskie xxx". Błyszczysz jak woda w klozecie.
Zaraz... a po co państwu z granicami głównie lądowymi flota?
Tyle, że stan naszej floty jest opłakany. A jak pokazują najnowsze wydarzenia, większość akcji NATO w ostatnich latach, polegała na użyciu floty i lotnictwa. Dziś, poruszany jest temat szczytu NATO, baz NATO, ale nie oszukujmy się, że z taką flotą my w tym sojuszu zbyt wiele znaczyć nie możemy.
Chciano wybudować nową Korwetę, ale skończyło się na kuriozalnej klęsce. Zbudowano kadłub, który potem chciano sprzedać, bo zabrakło kasy na dokończenie, ale tak się złożyło, że nikt nie był zbytnio zainteresowany zakupem samego cholernego,kadłuba. W sumie, można było go wydrążyć, zrobić dziury na wiosła, doczepić taran, domalować takie fajne bojowe oczka i by była triera.
http://polska.newsweek.pl/wodowanie-orp-slazak-okret-zaplanowany-jako-korweta-gawron,artykuly,366069,1.html Celowo takie źródło, by nie było, że "hurr durr propaganda pisowska, Polska w runie".
Wiele spośród naszych okrętów, to prawie złom, który zamiast oddać na żyletki, oddano nam. Z czterech naszych okrętów podwodnych, najmłodszy zwodowano w 1985, reszta to lata 60.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Marynarka_Wojenna - Tu spis okrętów.
Dla porównania Niemcy mają 10 fregat, Szwecja 11 korwet (Kłania się nasz Gawron ;_;), Włochy mają dwa lotniskowce, Francja jeden. Póki nasza flota, jest jaka jest, nie mamy co liczyć na takie traktowanie, jakie byśmy chcieli np. wizy. Bo, dzisiaj co pokazuje Syria, nikt już nie chce słać piechoty, by ta ginęła (Potem media, wypominają śmierć każdego żołnierza), po prostu wygodniej podpłynąć lotniskowcem, zrzucić co się ma do zrzucenia i otrąbić sukces.