Są państwa które w ogóle nie mają żadnego sprzętu ani armii, przez co można je chyba podczepić pod tą listę jako najgorsze z najgorszych. (Islandia, Kostaryka, Monako, Panama itd.)
Obiło mi się o uszy, że stan armii Filipin jest katastrofalny. Nie mam teraz żadnego wiarygodnego źródła żeby to potwierdzić, ale słyszałem że marynarka i lotnictwo pomimo sporych pokładów pieniężnych ledwo żyją (większość statków ma mieć ponad 60 lat), pływają tam ponoć statki Straży Wybrzeża Stanów Zjednoczonych, produkowane od XVIII wieku.
Całość mogę poprzeć cytatem
stąd:
Pod koniec 2010 roku liczyły 7000 osób personelu i teoretycznie posiadał 393 statki powietrzne, z czego tylko 91 (34 samoloty i 57 śmigłowce) było zdolnych do lotu, 81 było częściowo sprawnych, a 221 nie nadawało się do lotu i powinny być wycofane (mowa o Filipińskich siłach powietrznych)
Ciężko znaleźć jakiekolwiek informacje odnośnie przestarzałego sprzętu używanego współcześnie, internet jest zasrany jakimiś bzdurnymi rankingami dotyczącymi Ameryki (w jednym z nich pojawiła się informacja, że bomba nuklearna której używają jest przestarzała - nie pytajcie, nie wiem o co chodzi.)
Możesz spróbować szczęścia i zadać to pytanie na stronie
historycy.org - mimo pozornego skomplikowania community jest mega pomocne i życzliwe.