Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?  (Przeczytany 7082 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Castlebreaker

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 819
    • Piwa: 1
    Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « dnia: Stycznia 04, 2009, 18:11:26 »
    Po co w ogóle w tej grze są zamki? Przynoszą bardzo niski dochód (jak wsie) a trzeba ich bronić :/ Żeby zamek utrzymać przed oblężeniem (załóżmy) 500 wojaków trzeba mieć conajmniej 100 ludzi w garnizonie + swoja nawet niewielka załoga. Problem w tym, że utrzymanie 100 słabych łuczników często przewyższa dochód z zamku :/ Co o tym sądzicie?

    Offline Tario

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1184
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rittes des panter
      • Gry RPG u Taria
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 04, 2009, 18:20:37 »
    Po 1 mamy gdze przechowywać żeczy ,wojo.
    Po 2 możemy tam spotkać innego lorda lub pretedenta do tronu innej frakcji.
    Po 3 zawsze jakis dochód.
    Po 4 zwiękrza sie terytorióm królestwa któremu służysz.
    Po 5 jeżeli jest na granicy lub jest punktem docelowym do zajęcia innej frakcji, to ograniczasz  ataki na inne miejsca w królestwie.

    Offline Castlebreaker

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 819
    • Piwa: 1
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 04, 2009, 18:25:23 »
    Po 1 mamy gdze przechowywać żeczy ,wojo.
    Po 2 możemy tam spotkać innego lorda lub pretedenta do tronu innej frakcji.
    Po 3 zawsze jakis dochód.
    Po 4 zwiękrza sie terytorióm królestwa któremu służysz.
    Po 5 jeżeli jest na granicy lub jest punktem docelowym do zajęcia innej frakcji, to ograniczasz  ataki na inne miejsca w królestwie.

    3) Który jest zżerany przez garnizon
    4) A jaką ja mam korzyść?
    5) Jak wyżej - król zyskuje, nie ja

    Offline Credo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 350
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kaizoku Onii, Ore Wa Naru!
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 04, 2009, 19:17:57 »
    Z dużą ilością złota (można łatwo zarobić na handlu i turniejach) dajesz tam swoje doświadczone wojsko, werbujesz nowe i je ulepszasz. Znowu dajesz do zamku i tak dalej. Przegrywasz bitwę, masz puste party, idziesz do zamku masz pełne. Zbierasz znowu wojo, dajesz do zamku, zbierasz i dajesz. Jesteś doświadczonym rycerzem, masz dużo renomy, charyzmy i lidership, idziesz do zamku i go opróżniasz. Teraz masz więcej wojska niż każde war party. ;)
    Pozdrawiam.
    Credo
    Japońsko-murzyński twardziel, sądząc po avatarze i sygnaturce.

    Offline Tario

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1184
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rittes des panter
      • Gry RPG u Taria
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 04, 2009, 21:15:49 »
    Zgodzę sięz Credo.
    Ja jakoś nigdy nie płacilem za party w zamku ja zawsze mam i nic im nie płace.
    Na nativie , modach i nie cheatuje

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #5 dnia: Stycznia 04, 2009, 21:21:26 »
    Z tego co wiem, to płaci się połowę żołdu. No może nie połowę, ale na pewno część się płaci. Przykład: Mam w party 34 ludzi, którym płacę 1500 denarów, ale tygodniowy żołd wynosi mnie ponad 5000.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Sharp87

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 63
    • Piwa: 0
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #6 dnia: Stycznia 04, 2009, 21:57:28 »
    Jednostki stacjonujące w zamku pobierają dokładnie połowę żołdu, przy czym nie jest to ujmowane w oknie party, gdzie pisze wartość tygodniowego żołdu wojaków. Ta wartość dotyczy tylko Twojego party.

    Największą zaletą zamku jest właśnie obniżony żołd + ekstremalnie wysoka wartość ofensywna po wliczeniu bezdennie głupiego AI, dobrego łuku i jakiegoś dobrego dwuręczniaka.
    Drugim plusem jest możliwość wybudowania wieży więziennej, w której możemy przetrzymywać więźniów z tylko 5% szansą ich ucieczki (jeżeli dobrze pamiętam). Normalnie mają kilkukrotnie większą szansę ucieczki. Oczywiście miasta mają taką samą możliwość, ale gorsze usytuowanie, więc lepiej trzymać więźniów właśnie w zamku na jakimś zadupiu.

    Offline Castlebreaker

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 819
    • Piwa: 1
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #7 dnia: Stycznia 04, 2009, 22:40:11 »
    Są gorzej usytuowane? Pardon, ale miasto daje taki dochód, że trzymam tam zawsze ponad 300 łuczników (słabych) a jak podczas oblężenia dołącze ze swoim party to nikogo się nie boje. Jestem w stanie to po prostu utrzymać z samego podatku.

    Dlaczego uważasz, że zamki są gorzej usytuowane? Prywatnie powiem wam, że zawsze jak robie rebelie to zamki daje lordom a miasta biorę dla siebie.

    Offline Sharp87

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 63
    • Piwa: 0
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #8 dnia: Stycznia 05, 2009, 01:05:45 »
    Przeczytaj jeszcze raz, a dokładnie. MIASTA są gorzej usytuowane, bo na płaskim terenie. ZAMKI mają bardziej strategiczne pozycje i są najczęściej lepiej ufortyfikowane.

    Offline xxKoMiSxx

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 78
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Mount & Blade is my life..
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #9 dnia: Stycznia 05, 2009, 13:52:13 »
    Eeee tam, mi wystarcza 40 gości w zamku i jest bezpieczny.
    W dodatku gniją tam Królowie i Lordowie, z 25, + Sanjar Chan. U mnie [jak spotykam] wrodzy Lordowie mają załogi po 45 gości typu Żołdak, Rolnik, Rekrut i z 3 konnych, bo obskubałem ich z załogi i nie mają armii. Nieźle. Nic mi nie grozi. Mam swoją posiadłość, widać to w statystykach, mam dochód, mam schronienie, mam swoje.
    Nic tak nie cieszy jak posiadanie 1/3 mapy. Tylko dla mnie. Nie cieszy cię władanie taką ilością całej mapy?

    PS: na zdobywaniu i bronieniu zamków w ciągu 2h wbiłem od 29 do 35 lvl'a

    Offline sHadowPL

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 24
    • Piwa: 0
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #10 dnia: Stycznia 05, 2009, 16:18:40 »
    Przeczytaj jeszcze raz, a dokładnie. MIASTA są gorzej usytuowane, bo na płaskim terenie. ZAMKI mają bardziej strategiczne pozycje i są najczęściej lepiej ufortyfikowane.
    Cóż, masz poniekąd racje. Niby lepiej, ale M&B nie patrzy na teren, po prostu oblicza głupie straty. Popatrz sobie, czy takie same straty są jak bronisz zamek: raz weź bitwę w czasie rzeczywistym i stań gdzieś z boku. Pewnie Twoi ludzie zrobią wszystko za Ciebie. A gdy weźmiesz szybką walkę... No cóż, dwukrotna przewaga wroga już przesądza wynik bitwy. Mimo, że broniący się mają parokrotnie lepszą sytuacje - zwłaszcza, jeżeli wrogowie wchodza po takich ciasnych drabinach/wieżach oblężniczych (nikt mi nie powie, że z jedną w.w. rzeczy podbije zamek :<).

    Zamek jest świetną sprawą - ale dla mnie maksymalnie w ilości nie większej niż 2, bądź 3. Najlepiej mieć w posiadaniu miasto, które generuje ogromne dochody, oraz 2-3 zamki wokoło, aby obrona nie sprawiała większych kłopotów. Wszystko obsadzone po około 120-150 woja, w czym około 70-80 łuczników, oczywiście w mieście conajmniej dwukrotnie więcej (które tak naprawdę służy za garnizon, często można stamtąd wziąść wojo, jeżeli poniesie się większe straty, chociaż i tak tego żadko używam, jedynie  w nagłych wypadkach - w jeden dzień wyszkole wszystkich chłopów [czyli około 85] na piechurów, potem też szybko idzie - po 20-25 dziennie, oczywiście później idzie wolniej, ale wszyscy z czasem awansują, a i tak już wojownicy miażdżą, co dopiero tacy weterani, czy husklarzy) bo jest ważniejszym punktem dla mnie i trudniej je odzyskać, kiedy wróg je podbije (chociaż i tak jego straty są wtedy większe, jednak jeżeli mnie atakują to przeważnie w ilości conajmniej 500-600).

    Offline Calathar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 128
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #11 dnia: Stycznia 05, 2009, 17:17:19 »
    po primo:na 'poczatku' nie jestes w stanie zdobyc miasta bez cheatow (nie wyobrazam sobie wygranie oblezenia mw 50-65 vs 300+ ;) ),a zamek jak najbardziej (poza zamkami z wiezami oblezniczymi bo cie wrog 'dojedzie'),w pewnym momencie jesli nie bedziesz mial 'stacji' w postaci zamku to nie bedziesz wyrabial z kupowaniem zarcia i placeniem zoldow dla 100+ high tierowych jednostek (to jak bedziesz mial 100+ renown i z leadership)
    po secundo:nie traktuj tej gry jak siekaniny panie felix,wczuj sie,symbolem wladzy jest zamek a nie jakies zapyziale,smierdzace miasto ;)

    Offline garet

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 10
    • Piwa: 0
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #12 dnia: Stycznia 06, 2009, 11:53:52 »
    Calathar trochę cię poniosło z tymi oskarżeniami że ktoś nie jest w stanie zdobyć miasta bez cheatów . To że ty nie możesz to nie znaczy że inni nie mogą . Kto ci każe podbijać miasto w 60 typa ( przecież to samobójstwo ) . Zostań marszałkiem zwołaj typów z twojego królestwa i najedź miasto w 600 albo tak jak ja robie zdobądź ponad 2000 sławy 10 dowodzenia 30 charyzmy co daje ci około 170 wojowników i atakuj miasta w 2 ,3 fazach z zapasem wojska w zamkach zdobytych nieopodal . Do tej pory zdobyłem 3 miasta a gram na 107% i realistic save.

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #13 dnia: Stycznia 06, 2009, 12:43:21 »
    Calathar trochę cię poniosło z tymi oskarżeniami że ktoś nie jest w stanie zdobyć miasta bez cheatów . To że ty nie możesz to nie znaczy że inni nie mogą . Kto ci każe podbijać miasto w 60 typa ( przecież to samobójstwo ) . Zostań marszałkiem zwołaj typów z twojego królestwa i najedź miasto w 600 albo tak jak ja robie zdobądź ponad 2000 sławy 10 dowodzenia 30 charyzmy co daje ci około 170 wojowników i atakuj miasta w 2 ,3 fazach z zapasem wojska w zamkach zdobytych nieopodal . Do tej pory zdobyłem 3 miasta a gram na 107% i realistic save.
    Oczywiście, że się nie da zdobyć, przeczytaj jeszcze raz tą wypowiedź i zauważ, że Calathar napisał słowo "na początku". Jeśli Ty potrafisz z miejsca z 1 lvl-em to ja nie mam pytań...

    Offline k.

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 1
    Odp: Zamek - czy naprawdę jest do kitu?
    « Odpowiedź #14 dnia: Stycznia 06, 2009, 12:47:16 »
    (...)
    Po 4 zwiękrza sie terytorióm królestwa któremu służysz.
    (...)

    O k....a








    Zgadzam się całkowicie ;)