Przytulam ją i delikatnie głaszczę po włosach.. szepczę.
Val, nie o to chodzi, że nie odbierałem, wiesz czym się zajmuję i co robię. Jeżeli jesteśmy blisko jakiegoś niebezpieczeństwa, wyłączamy wszelkie urządzenia mogące zdradzić naszą pozycję niebezpieczeństwu.
całuję jej szyję...
ale będąc tam myślałem o Tobie, że chcę wrócić jak najszybciej, i zobaczyć znów Twój uśmiech.
przytulam ją mocno do siebie
Przed odjazdem powiedziałem Ci jak to może wyglądać, nic nie kłamałem i wolałem uprzedzić, nie okłamuje osób z którymi się wiąże.
powoli ją od siebie odsuwam i zajmuje się myciem jej pleców... szukając mięśni, żeber, kręgosłupa, kształtów które chcę zapamiętać na przyszłość...