David i
KateToreadorka jeszcze raz szybko spojrzała się po Was, obróciła sztyletem tak że ostrze znalazło się w dole i zaatakowała Was. Postanowiła wykorzystać swoją jedyną przewagę nad wami i używając akceleracji, doskoczyła do Ciebie Kath i z całej swojej siły
uderzyła Cię. Nie miałaś szans na
unik i dostałaś pięścią w twarz. Siła uderzenia była tak duża, że przewróciłaś się na plecy i przejechałaś kilka metrów na plecach po podłodze. Czułaś, że rusza Ci się jeden z zębów, zapewne jedynka... Tymczasem ty David postanowiłeś wykorzystać chwilę nieuwagi swojej przeciwniczki i zaatakowałeś ją. Niestety twój atak
nie był wystarczająco silny i szybki, kainitka
zablokowała twój cios wolną ręką, a drugą wbiła Ci sztylet w udo, przesunęła nim w dół i na koniec przekręciła, po czym odskoczyła od Ciebie, podziwiając swoje dzieło. Upadłeś na podłoże z krzykiem i jednocześnie chwyciłeś dłońmi za ranę, by spróbować zatamować krwawienie... Toreadorka machnęła sztyletem w powietrzu, zaśmiała się i powiedziała:
- Mieliście okazję ujrzeć w chwale Gonggonga! A tymczasem pozdychacie tutaj i nikt nie będzie o Was pamię... - urwała, bo zobaczyła Assamitę, który niósł pod pachą jednego z jej wyznawców, a w drugiej jakieś zawiniątko...
Co robicie?
JohnZrobiłeś to co zrobiłeś i pewnym krokiem podążyłeś do miejsca, gdzie udał się najpierw David, a później Katherine. Po chwili doszedłeś do komnaty. Zauważyłeś, że Katherine leży niedaleko od Ciebie, David trzyma się za krwawiącą nogę a niedaleko od nich stoi Toreadorka, która krzywo się uśmiecha w twoją stronę.
Co robisz?