- Jestem na miejscu. Nie znalazłem ani Ojca, ani żadnej innej żywej duszy. Przed budynkiem jest samochód ze zmasakrowanymi policjantami, a środku znalazłem w workach na zwłoki ogary. Całe miejsce jest całkiem dobrze chronione, w czasie próby włamania się trafiłem na pułapkę i... właśnie... Barbara Hale, protegowana Malkavian... nie żyje.