Witam.
Jak minął Wam sylwester??
Co robiliście? Czy zgodnie z planami, czy na spontanie??
Ja miałem iść na imprezę do kolegi, wszystko było zaplanowane, składki etc. :P
Ale dzień przed sylwestrem pokłócił się z rodzicami i imprezy nie było :[
Postanowiliśmy z kolegami nie siedzieć w domu ^^
Poszliśmy "w miasto", bo tam miało być strzelanie fajerwerkami :)
Koło 21 spotkaliśmy koleżanki, kolega kupił nam szampana i czekaliśmy do północy ^^
Jednego szampana chcieliśmy wypić o 23, ale mieliśmy otwierać i Sz.P.Policjanci jechali...
Wróciliśmy na rynek i czekaliśmy...
Impreza nie zaplanowana, ale udana :D