Plox, bez orgii defetyzmu tym razem. Idziem napszut.
Przez te kilka spotkań (1? 2?) pozostałych do rozpoczęcia samego turnieju proponuję przygotowywać listy obecności na każde z nich. Event w grupie Steam - komentarze "będę"/"nie mogę (bo...)" pod nim oczekiwane od każdego. Oczywiście po zgromadzeniu wszystkich w tej grupie. To pozwoli przekonać się, kto olewa sprawę, a kto po prostu ma problem z wolnym czasem i dobry powód, żeby darować sobie treningowy wieczór. Tych pierwszych ofkorz wyjebać w kosmosu, ew. zostawić na zasadzie "mamy miejsce, a skoro może jednak przyjdą na jeden event i kogoś zabiją...". Lepiej byłoby jednak uzupełnić skład o więcej graczy, na których można liczyć. Nawet, jeżeli nie są tak doskonale wykwalifikowani jak np. ja. Może się mylę, ale chyba spora ekipa z 14pk-kropka/5pk cały czas wierzy, że skoro kapitanują Matim/Patrykus, to jest to reprezentacja jakiegoś wrogiego reżimu. Miło byłoby wyciągnąć do nich w jakiś sposób rękę. Bez błagania, żeby łaskawie zagrali, jasne. Aaaaale...
W tej edycji istnieje opcja grania meczy 8vs8, więc możemy w razie czego pójść na minimalizm. Ale powiedzmy sobie jasno, że skoro już się zapisaliśmy, to gramy i kuniec. Bez rejdżkłitów i tym podobnych. A w chwilach trwogi dodawajmy sobie otuchy myślą, że bardziej dać dupy niż w roku ubiegłym, to reprezentacja już nie może.